Reklama

Konopie w aucie, kradzieże i oszustwa. Kierowcy z promilami

Policjanci z bielskiej drogówki na DK66 zatrzymali do kontroli skodę. Powodem było przekroczenie prędkości w Brańsku. Podczas kontroli w aucie zauważyli trzy doniczki z krzakami konopi, które stały z tyłu za siedzeniem

        . Kierowcą miał problem z wymową i koncentracją. Policjanci zbadali go na zawartość środków odurzających. Wstępne badanie wykazało, że 55-latek jest pod wpływem narkotyków. Mieszkaniec Warszawy został zatrzymany i stracił prawo jazdy. Usłyszał zarzuty nielegalnej uprawy ziela konopi oraz kierowania pojazdem pod wpływem środków odurzających. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności. / fot. KPP Bielsk Podlaski/

        Do 5 lat więzienia

        W jednym ze sklepów w gminie Czeremcha ktoś kradł losy na loterię. Hajnowscy kryminalni ustalili, że przez kilka dni zginęło łącznie 482 zdrapek. Pokrzywdzeni wycenili straty na blisko 1.800 zł. Policjanci jeszcze tego samego dnia ustalili tożsamość podejrzanego i zatrzymali go w miejscu zamieszkania. W domu mężczyzny znaleźli kilkadziesiąt wydrapanych losów. Nie wiadomo czy mieszkaniec gminy Czeremcha coś wygrał, usłyszał za to zarzut kradzieży. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

Reklama

        W marcu bielscy policjanci otrzymali zgłoszenie o kradzieży kosmetyków, do których dwukrotnie (w styczniu i marcu) doszło w jednej z drogerii na terenie miasta. Pracujący nad sprawą policjanci ustalili podejrzaną o te kradzieże, 32-letnią mieszkankę gminy Bielsk Podlaski. Kobieta przy kasie samoobsługowej skanowała tylko część produktów, które miała w koszyku. Pozostałe rzeczy wkładała do torby, nie płacąc za nie. W taki sposób okradła ten sam sklep czterokrotnie. Jej łupem padły kosmetyki do twarzy, do ciała i do włosów, perfumy, maskotki, a nawet skarpetki. Łączna wartość skradzionych przedmiotów została oszacowana na 990 zł. Kobieta usłyszała zarzut kradzieży, którego dopuściła się czynem ciągłym. Grozi jej za to do 5 lat pozbawienia wolności.

        23 czerwca po godz. 15 siemiatyccy policjanci otrzymali informacje o mężczyźnie, który w jednym ze sklepów w mieście ukradł tablet o wartości 3 tys. zł. Przedstawiciel handlowy na chwilę pozostawił urządzenie na jednej z półek sklepowych. Kiedy po nie wrócił, sprzętu w tym miejscu już nie było. Dzielnicowi przeglądając monitoring sklepowy rozpoznali znanego im dobrze mężczyznę, który dokonał kradzieży. W niespełna godzinę od zgłoszenia zauważyli go w pobliżu jego miejsca zamieszkania. W jego plecaku znaleźli skradziony tablet. 46-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Następnego dnia usłyszał zarzut kradzieży. Grozi mu do 5 lat kary pozbawienia wolności.

Reklama

        Oszustwa

        Od 19 czerwca policjanci z Łosic prowadzą kilka postępowań w sprawie oszustw. 68-leni mieszkaniec Łosic podczas pokazu promocyjnego otrzymał do podpisu dokumenty, których treści nie czytał i mogły one posłużyć do wzięcia na niego zobowiązania finansowego. 42-leni mieszkaniec gminy Sarnaki, kupił za pośrednictwem jednego z portali aukcyjnych osprzęt do maszyn rolniczych i po przelaniu umówionej kwoty w wysokości 1.650 zł zamówionego towaru nie otrzymał. 63-letni mieszkaniec gminy Olszanka zgłosił, że ktoś posługując się jego danymi utworzył konto bankowe i zaciągnął kredyt w wysokości 579 zł.

Reklama

        4-letnie dziecko pod kołami opla

        22 czerwca w Platerowie doszło do kolizji. 35-letni mieszkaniec gm. Sarnaki kierujący suzuki podczas manewru wyprzedzania nie zachował należytej ostrożności i zderzył się z iveco, kierowanym przez 38-letniego mieszkańca Łosic. Na szczęście nic nikomu się nie stało. Sprawca został ukarany mandatem karnym w wysokości 1.300 zł.

        22 czerwca przed godz. 18 w jednej z miejscowości w gminie Mielnik wprost pod nadjeżdżającego opla wbiegło 4-letnie dziecko. Trafiło do szpitala w Siedlcach. 41-letni kierowca auta, mieszkaniec Siemiatycz był trzeźwy. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają siemiatyccy policjanci.

Reklama

        Europejski Nakaz Aresztowania

        W ubiegłym tygodniu bielscy policjanci zatrzymali 40-latka poszukiwanego Europejskim Nakazem Aresztowania. Mężczyzna ukrywał się przed belgijskim wymiarem sprawiedliwości. Policjanci ustalili, że może przebywać na terenie Bielska. 22 czerwca wieczorem kryminalni weszli do jednego z domów, gdzie zatrzymali zaskoczonego mężczyznę. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach potwierdzili, że za obywatelem Polski wydany jest Europejski Nakaz Aresztowania. Poszukiwany trafił do policyjnego aresztu. Odpowie teraz za udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz przestępstwa przeciwko mieniu.

Reklama

        19 czerwca łosiccy kryminalni, działając na podstawie sądowego nakazu doprowadzenia, zatrzymali w Łosicach poszukiwaną 27-latkę mieszkankę tej gminy. Kobieta najbliższe pół roku spędzi w zakładzie karnym.

        22 czerwca w ręce mundurowych wpadł również 30-latek. Mężczyzna poszukiwany był przez Prokuraturę Rejonową w Wysokiem Mazowieckiem do ustalenia miejsca pobytu w związku z uchylaniem się od obowiązku alimentacji. On również nie uniknie odpowiedzialności.

        Z 3 promilami za kółkiem

Reklama

        W ubiegłym tygodniu hajnowscy policjanci patrolując trasę pomiędzy Dubinami a Narwią zwrócili uwagę na forda, którego kierowca najeżdżał na pobocze oraz zjeżdżał na przeciwległy pas ruchu. W trakcie kontroli okazało się, że siedzący za kierownicą samochodu 40-latek był nietrzeźwy. Miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Tłumaczył policjantom, że na spotkaniu u znajomych skończył się alkohol i jedzie do domu po wódkę. Mieszkaniec gminy Hajnówka stracił prawo jazdy. Dodatkowo, policjanci zatrzymali też dowód rejestracyjny forda, ponieważ pojazd nie miał aktualnych badań technicznych.

        Bielscy policjanci otrzymali informację o kierującej pojazdem osobowym, która wjechała do rowu w gminie Brańsk. Ze zgłoszenia wynikało, że kobieta może być nietrzeźwa. Okazało się, że 40-letnia obywatelka Ukrainy miała ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Ponadto, w trakcie sprawdzenia w policyjnych systemach wyszło na jaw, że kobieta nie ma uprawnień do kierowania pojazdem.

Reklama

        20 czerwca po godz. 15 policjanci z siemiatyckiej drogówki w Drohiczynie zatrzymali do kontroli motorowerzystę. 69-letni mieszkaniec Drohiczyna wydmuchał 2,8 promila. Prawo jazdy już miał zatrzymane.

        20 czerwca w Starej Kornicy policjanci łosickiej drogówki zatrzymali do kontroli forda. Kierujący, 57-letniego mieszkaniec tej gminy wydmuchał ponad 1,7 promila alkoholu w organizmie.

        24 czerwca w Chotyczach wpadł pijany rowerzysta. 40-letni mieszkaniec gminy Łosice miał prawie 3 promile alkoholu w organizmie.

Reklama

        Dyżurny wysokomazowieckiej komendy otrzymał zgłoszenie, że jedną z dróg w gminie Szepietowo jedzie nietrzeźwy kierowca alfy. Policjanci z drogówki zatrzymali opisywany pojazd w rejonie miejscowości Wojny Pogorzel. Badanie stanu trzeźwości kierowcy wykazało u 34-latka blisko 3 promile.

        Pod opieką pijanej babci

        22 czerwca policjanci zostali wezwani do jednej z miejscowości w gminie Mielnik. Wcześniej przyjechali tam ratownicy medyczni, do 3-letniego dziecka z wysoką gorączką i drgawkami. Okazało się, że dzieckiem i dwójką jego rodzeństwa opiekowała się babcia. Niestety pijana, badanie wykazało blisko 2 promile w jej organizmie. Policjanci znaleźli w mieszkaniu wiele puszek po piwie. Babcia została zatrzymana, trzeźwiała w policyjnej izbie zatrzymań. Chore dziecko ratownicy zabrali do szpitala, rodzeństwem zaopiekowała się sąsiadka. Powiadomiono sad rodzinny, siemiatyccy policjanci prowadzą dochodzenie w sprawie narażenia dzieci na utratę zdrowia lub życia.

Reklama

        Wycięli sosny na 2 hektarach

        W okresie od 15 do 25 czerwca nieustaleni na razie sprawcy wycieli sosny z lasu na terenie gm. Mielnik, na obszarze ok. 2 ha. Siemiatyccy policjanci szukają złodziei.

        oprac. ak

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama