Reklama

Koniec monopolu na śmiecie? - Siemiatycze

30/09/2009 20:39
Spółdzielnia Mieszkaniowa Lokatorsko - Własnościowa w Siemiatyczach rezygnuje z usług Przedsiębiorstwa Komunalnego w Siemiatyczach. Osiedlowe śmieci zabierać będzie białostocka firma MPO, która zaproponowała spółdzielni korzystniejsze warunki finansowe.
          Większość śmieci na terenie miasta pochodzi od mieszkańców bloków SMLW Siemiatycze. Dotychczas śmieci odbierała miejska spółka PK. Jednak spółdzielnia mieszkaniowa we wrześniu ogłosiła przetarg na odbiór, transport i unieszkodliwianie śmieci.
          - Mamy dość podnoszenia cen za wywóz nieczystości. Dlatego zdecydowaliśmy się ogłosić przetarg na świadczenie usług na okres najbliższych 2 lat - mówi Jerzy Wawrentowicz, prezes SMLW w Siemiatyczach. - Skierowaliśmy nasze zapytania do 5 dużych firm zajmujących się tym tematem. Otrzymaliśmy konkretną i szczegółową ofertę od firmy MPO Białystok, która zaproponowała nam znacznie korzystniejsze ceny niż obecnie dyktuje nam miejska spółka PK. Do września płaciliśmy dla PK maksymalną stawkę 53 zł netto za metr sześcienny odebranych śmieci. Nie możemy pozwolić na dalsze podwyżki i drążenie pieniędzy z portfeli naszych mieszkańców.
          - Więc spółka PK nie złożyła swojej oferty?
          - W wielkim skrócie, prezes spółki PK informuje, że nie jest w stanie złożyć oferty, która mogłaby pogodzić rozbieżne interesy stron. Według prezesa Majera, podpisanie umowy na warunkach przez nas zaproponowanych mogłoby okazać się skrajnie niekorzystne dla spółki. Jednak nasze warunki bardzo chętnie zaakceptowało MPO Białystok. Dlatego z tą firmą podpisujemy umowę na świadczenie usług na okres 2 lat. Taką decyzję zaakceptował zarząd spółdzielni.
          - Z jaką datą MPO zacznie odbierać śmieci?
          - W piątek, 25 września, wypowiedzieliśmy umowę spółce PK na dalsze świadczenie usług. Okres wypowiedzenia wynosi 1 miesiąc. Więc od listopada MPO rozpocznie odbiór śmieci z naszych osiedli.
          - Czy pozostawione będą pojemniki na szkło i butelki plastikowe?
          - Firma MPO zobowiązała się do ustawienia własnych pojemników na szkło, makulaturę i butelki plastikowe. Dlatego mieszkańcy bloków będą mogli nadal prowadzić segregację śmieci.

          Niech za komentarz posłużą liczby. Otóż spółdzielnia miesięcznie płaciła miejskiej spółce PK około 40 tys. zł za odbiór śmieci. Łatwo więc wyliczyć, że spółka straci ponad 400 tys. rocznie za odbiór śmieci od spółdzielni. Kończy się powoli monopol na rynku wywozu śmieci na terenie miasta. Firmy chcące działać na rynku muszą działać elastycznie i zabiegać o klienta. Dziwne, że MPO się opłaca, a PK nie?

          Marek Malinowski, tygodnik Głos Siemiatycz
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama