6 marca, tuż przed Międzynarodowym Dniem Kobiet, w Ośrodku Kultury „Hładyszka” w Kleszczelach, odbyło spotkanie zorganizowane dla kobiet. Przyszły młode i starsze, i te w wieku średnim. Były ciasta, wino, kawa, herbata i piosenki. Były też słodkie życzenia ze słodkim tortem od mężczyzn, a Janek Bielewiec z Suchowolców grał na akordeonie i przepięknie śpiewał. W spotkaniu uczestniczyło ponad 60 kobiet z Kleszczel.
- Spotykamy się z okazji zbliżającego się Dnia Kobiet. Zaprezentujemy mały bukiecik słowno – muzyczny, dedykowany wszystkim paniom – zwróciła się do zebranych Maria Klimowicz, dyrektor „Hładyszki”. - Bukiecik będzie zawierał w sobie trochę tajemniczości. Z tajemniczością wiąże się kobieta. Chcemy zaprezentować kilka pań, które znamy z imienia i nazwiska, wiemy gdzie pracują, natomiast nie znamy ich drugiej strony, czyli ich pasji, czym się interesują, czym się zajmują w czasie wolnym. Dzisiaj te panie zaprezentują się przed państwem.
Taisa Borysiuk pracuje w Ośrodku Kultury „Hładyszka”, śpiewa w chórze cerkiewnym, ma piękny, aksamitny głos. Po raz pierwszy wystąpiła publicznie jako solistka, śpiewając piosenki ludowe ukraińskie i białoruskie. Akompaniował Igor Fita, instruktor muzyki z Ośrodka Kultury w Kleszczelach.
Julianna Młodzianowska pracuje w Drewexpolu, ale ma też pasję czytania. Kocha poezję, interesuje się tematyką żydowską. W „Hładyszcze” zadebiutowała jako aktorka czytająca wiersze Wisławy Szymborskiej.
Dorota Jackowska jest nauczycielką informatyki w ZS z DNJB w Hajnówce. Kiedy uczyła się w szkole podstawowej, uczęszczała na naukę gry na akordeonie w Ośrodku Kultury w Kleszczelach. Nie zostawiła tego instrumentu, gra nadal.
Joanna Jancewicz jest nauczycielką w szkole w Kleszczelach. Okazuje się, że od 30 lat pisze wiersze. Podczas spotkania z okazji Dnia Kobiet, zadebiutowała publicznie, czytając swoje wiersze.
W Dniu Kobiet, tak jak w codziennym życiu, kobiety nie mogą obyć się bez mężczyzn. I wzajemnie.
- Szczerze mówiąc, kobiety są tak ważne w życiu każdego mężczyzny, że święto kobiet powinno być codziennie – powiedział Aleksander Sielicki, burmistrz miasta Kleszczele. - Ale 8 marca już mamy ustanowione międzynarodowe święto kobiet, więc staramy się my, mężczyźni, w jakiś sposób uhonorować panie w tym dniu. Dlatego też to dzisiejsze spotkanie wyłącznie dla was drogie, kochane kobiety. W ten sposób chcemy podziękować, że jesteście, że chcecie być z nami, pracujecie na rzecz poszczególnych gospodarstw, ale także na rzecz gminy. Życzę, aby dzień 8 marca był dla was świąteczny przez cały rok. Żebyście zawsze mogły liczyć na mężczyzn. Żeby zdrowie wam dopisywało. Żebyście zawsze czuły ciepło płynące od mężczyzn. Wszystkiego najlepszego, także jak największych środków finansowych.
Od autorki: Tak się złożyło, że akurat 6 marca były moje urodziny. Ku mojemu zaskoczeniu, specjalnie dla mnie, Taisa Borysiuk przy akompaniamencie Igora Fity, zaśpiewała wzruszającą piosenkę ukraińską „Oj u wysznewomu sadu”. Serdecznie dziękuję.
Krystyna Kościewicz, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot KK
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze