Podczas uroczystości na Św. Górze Grabarce porządku pilnowało 48 policjantów oraz funkcjonariusze Straży Granicznej.
W zabezpieczeniu tegorocznych uroczystości Przemienia Pańskiego na Grabarce, w dniach 17-19 sierpnia, siemiatyckich policjantów wspierali funkcjonariusze z Hajnówki, Bielska Podlaskiego i Białegostoku. Służbę pełnili również pogranicznicy z Mielnika. Był też oddział plutonu ochrony VIP-ów. - Oceniając tegoroczne uroczystości pod względem bezpieczeństwa, było wyjątkowo bezpiecznie. Zanotowaliśmy tylko jedną kradzież i lokalne utrudnienia w ruchu drogowym - mówi st. asp. Romuald Leoniuk, oficer prasowy siemiatyckiej policji. Jednemu z pielgrzymów zginął portfel wraz z dokumentami i niewielką ilością pieniędzy. Ktoś wyciągnął mu ten portfel z kieszeni, podczas przystępowania do komunii. W ścisku i tłumie można tego nie poczuć. W sobotę, 18 sierpnia, dyżurny komendy w Siemiatyczach odebrał też zgłoszenie o kradzieży fiata seicento. Auto było zaparkowane na jednym z parkingów koło Świętej Góry. Właścicielka nie mogła samochodu odnaleźć, więc zgłosiła kradzież. Na szczęście odnalazła fiata kilkadziesiąt minut później. Zapomniała, gdzie zaparkowała. Również w sobotę nastąpiły znaczne utrudnienia w ruchu drogowym. Powstał spory korek od strony Kajanki i Nurca Stacji. Policjanci zorganizowali więc objazdy: z Siemiatycz ulicą Wysoką przez Boratyniec Lacki, od strony Nurca Stacji przez Borysowszczyznę i Sokóle. Ocenia się, że w tym roku w uroczystościach uczestniczyło ok. 50.000 ludzi. Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. MK
Komentarze