Reklama

Jak zabezpieczano Grabarkę

03/09/2007 12:20
Podczas uroczystości na Św. Górze Grabarce porządku pilnowało 48 policjantów oraz funkcjonariusze Straży Granicznej.

          W zabezpieczeniu tegorocznych uroczystości Przemienia Pańskiego na Grabarce, w dniach 17-19 sierpnia, siemiatyckich policjantów wspierali funkcjonariusze z Hajnówki, Bielska Podlaskiego i Białegostoku. Służbę pełnili również pogranicznicy z Mielnika. Był też oddział plutonu ochrony VIP-ów.
          - Oceniając tegoroczne uroczystości pod względem bezpieczeństwa, było wyjątkowo bezpiecznie. Zanotowaliśmy tylko jedną kradzież i lokalne utrudnienia w ruchu drogowym - mówi st. asp. Romuald Leoniuk, oficer prasowy siemiatyckiej policji.
          Jednemu z pielgrzymów zginął portfel wraz z dokumentami i niewielką ilością pieniędzy. Ktoś wyciągnął mu ten portfel z kieszeni, podczas przystępowania do komunii. W ścisku i tłumie można tego nie poczuć.
          W sobotę, 18 sierpnia, dyżurny komendy w Siemiatyczach odebrał też zgłoszenie o kradzieży fiata seicento. Auto było zaparkowane na jednym z parkingów koło Świętej Góry. Właścicielka nie mogła samochodu odnaleźć, więc zgłosiła kradzież. Na szczęście odnalazła fiata kilkadziesiąt minut później. Zapomniała, gdzie zaparkowała.
          Również w sobotę nastąpiły znaczne utrudnienia w ruchu drogowym. Powstał spory korek od strony Kajanki i Nurca Stacji. Policjanci zorganizowali więc objazdy: z Siemiatycz ulicą Wysoką przez Boratyniec Lacki, od strony Nurca Stacji przez Borysowszczyznę i Sokóle.
Ocenia się, że w tym roku w uroczystościach uczestniczyło ok. 50.000 ludzi.

          Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. MK
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama