Najpierw w metalowe ogrodzenie, a później w betonowy słup uderzył Hyundaiem Tucson mieszkaniec gminy Milejczyce
Do zdarzenia doszło wieczorem 22 lipca w Grabarce w gminie Milejczyce. Po uszkodzeniu słupa kierujący rozbitym autem wjechał na pobliską posesję, a następnie ukrył się w pobliskich krzakach i pokrzywach.

Jednak przybyli policjanci szybko go namierzyli i uwolnili z parzących roślin. Prawdopodobną przyczyną brawurowej jazdy był alkohol. Mieszkańcy wsi przez pewien okres czasu nie mieli w domach prądu.
Jacek Piotrowski, fot. JP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze