Z okazji objęcia bazy bielskiego Hufca ZHP w Rydzewie na Mazurach patronatem grupy budowlanej Unibep S.A., w tejże miejscowości 13 lipca odbyła się uroczystość przekazania tablicy pamiątkowej mówiącej o historii ośrodka żeglarskiego ZHP w Rydzewie.
W wydarzeniu wzięło udział ponad 170 osób, głównie dzieci i młodzieży, ale także duchowieństwo, szefowie Komendy Hufca ZHP oraz Unibep S.A.
Grupa Unibep to bez wątpienia jeden z najlepszych patronów, na jakie mógł liczyć bielski hufiec. To prężnie działająca firma budowlana, której marka jest rozpoznawalna nie tylko w Polsce, ale również na świecie. Zresztą na pomoc firmy bielscy harcerze mogą liczyć od dłuższego czasu.
Firma pomaga przy remoncie budynków na terenie bazy. Podarowała też nowe żagle. Jest to zarówno pomoc finansowa, jak też wolontariacka – pracownicy budowlani wykonują remonty, pomagają w podnoszeniu standardów lokalowych bazy w Rydzewie.
- Staramy się pomagać różnym organizacjom. Pomagamy koszykarzom bielskiego Tura, w ostatnim czasie powołaliśmy też fundację mającą pomagać zdolnej bielskiej młodzieży. Pasja to jedna z wartości, którą w Unibepie uznajemy za najważniejszą. Żeglarstwo jest także pasją, która sprawia wiele radości i jednocześnie bardzo rozwija osobowość. Jesteśmy dumni, że razem możemy pracować z ambitnym młodym pokoleniem. Jest to nam wszystkim bardzo potrzebne – powiedział w czasie uroczystości Jan Mikołuszko, przewodniczący Rady Nadzorczej Unibep SA.
W części oficjalnej nastąpiło także podpisanie „Deklaracji o objęciu patronatem Bazy Żeglarskiej w Rydzewie Komendy Hufca ZHP w Bielsku Podlaskim przez Unibep SA”. Pod dokumentem swoje podpisy złożyli: Dariusz Kośko oraz ksiądz Zbigniew Niemyński (ze strony ZHP) oraz Jan Mikołuszko i prezes firmy Leszek Gołąbiecki (ze strony Unibep SA).
W Rydzewie co roku sztuki żeglowania uczą się setki dzieci i młodzieży z całego kraju, w tym przede wszystkim z terenu, który obejmuje hufiec w Bielsku Podlaskim, czyli powiaty: bielski, hajnowski, siemiatycki.
- Dziękuję za pomoc już okazaną, liczę na to, że teraz, gdy ta współpraca będzie jeszcze bliższa, uda się nam wspólnie jeszcze poprawić warunki bytowe dzieci i młodzieży. Wiele już zrobiliśmy, Rydzewo to jedno z najlepszych miejsc w Polsce, gdzie uczymy żeglarstwa. Ale mamy ambicje, by to rozwijać, bo żeglarstwo to nie tylko sport wody, to sposób życia, oparty na wiedzy i odpowiedzialności – mówił w czasie wystąpienia dh phm. Dariusz Kośko, komendant Hufca ZHP w Bielsku Podlaskim.
W ostatnich latach wysiłkiem przyjaciół harcerstwa i komendy hufca stanica żeglarska została zmodernizowana i doposażona. To miejsce, gdzie wychowuje się i szkoli kolejne pokolenia zuchów, harcerzy i żeglarzy nie tylko z Podlasia, ale również z innych zakątków Polski.
W 1972 roku w Bielsku Podlaskim powstały pierwsze wodne drużyny harcerskie, które za sprawą phm. Tadeusza Czaczkowskiego organizowały szkolenia, naukę pływania na basenie krytym w Białymstoku. Także stanica żeglarska w Rydzewie powstała dzięki staraniom phm. Tadeusza Czaczkowskiego, który okazał się doskonałym organizatorem. W 1976 r. przystąpiono do budowy stanicy wodnej nad jeziorem Niegocin. Grupa budowlana, na czele z Januszem Wilgatem z Państwowego Gospodarstwa Rolnego i Edwardem Olszyńskim z Urzędu Miasta Bielsk Podlaski przystąpiła do opracowania projektu przyszłej bazy. Pomagali również rodzice harcerzy: Andrzej Kłoczko, Zygmunt Wołyniak, Jerzy Wiremiejuk, Eugeniusz Moczulski, Ryszard Wolski, Zofia Mikołuszko, Wiktor Babulewicz i inni, korzystając ze sprzętu i angażując ludzi z przedsiębiorstw, w których pracowali. Inicjatorami wsparcia bielskich firm byli Jan Piaszczyński oraz Jan Wawrzyniak. Baza stała się wspólną sprawą wielu innych ludzi z Bielska Podlaskiego.
Wkrótce też nad jeziorem stanął hangar, w którym umieszczono jachty: cztery Omegi, trzy Hornety, jedną OK Dinghy, trzy Cadety i cztery łodzie motorowe. Powstał też budynek gospodarczy, położono fundamenty pod stołówkę, którą zbudowano później.
Pierwszy obóz żeglarski w Rydzewie został zorganizowany w dniach od 24 czerwca do 18 lipca 1976 roku. Uczestniczyło w nim ok. 100 harcerzy z różnych wodnych drużyn Bielska Podlaskiego. Obozem kierował phm. Tadeusz Czaczkowski oraz hm. Raisa Taranta, funkcję komendanta wyszkolenia żeglarskiego pełnił pwd. Krzysztof Jarzębski, bosmanem był pwd. Wojciech Wierzchowski, a kwatermistrzem pwd. Jarosław Moniuszko. Pierwszych 28 żeglarza otrzymało patenty żeglarza, a 9 – sternika jachtowego. W bielskich szkołach podstawowych powstało wówczas 6 drużyn wodnych.
29 lipca 1976 r. zmarł nagle Tadeusz Czaczkowski prowadzący wówczas obóz żeglarski w Rydzewie. Grono wodniaków, opuścił pasjonat, wielki społecznik, znakomity organizator. Trzy lata później baza w Rydzewie otrzymała imię phm. Tadeusza Czaczkowskiego.
Przez wiele lat kolejnym dobrym gospodarzem był - już nieżyjący - phm. Wiesław Nawarenko.
Jaco, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz fot. Jaco
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze