W obecności przedstawicieli władz województwa, samorządowców i szefów instytucji powiatu siemiatyckiego, dyrektorów szkół, nauczycieli i uczniów święcono w ubiegły piątek, 2 czerwca, insygnia powiatu siemiatyckiego. W budynku starostwa herb, flagę i pieczęcie poświęcili biskup Antoni Dydycz i proboszcz parafii pw. św.św. ap.ap. Piotra i Pawła w Siemiatyczach - Andrzej Jakimiuk.
Projekty symboli powiatu powstały już dawno. Ostateczne decyzje o ich wprowadzeniu zapadły w październiku ubiegłego roku. Moment ich wyświęcenia oraz zaprezentowania szerszemu kręgowi osób należy uznać za oficjalną inaugurację ich funkcjonowania w strukturach urzędu. - Decyzja o tym, że będziemy mieć herb, zapadła już jakiś czas temu. Tamte dni oraz dzisiejszy dzień zapisują kolejne karty w historii naszego powiatu. Te insygnia to osobliwy splot przeszłości z teraźniejszością. Niech przypominają, że jesteśmy dziedzicami tej ziemi - mówił na początku uroczystości w swoim przemówieniu starosta Jan Zalewski. Podobnie o uroczystości wypowiadali się zaproszeni goście. Posiadanie herbu, flagi i pieczęci komentowano jako świadectwo pielęgnowania tradycji i kultywowania lokalnej kultury, podkreślając uznanie dla władz powiatu za działania w kierunku ich uchwalenia. - To najważniejsze symbole naszego samorządu - nazwał insygnia przewodniczący rady powiatu Krzysztof Moczulski. Czym kierowano się przy kreowaniu herbu, wyjaśnił w swoim przemówieniu jego współtwórca - Tomasz Jaszczołt: - Powiat siemiatycki, jak większość powiatów we współczesnej Polsce, nie posiada indywidualnej tradycji heraldycznej. Dlatego jego herb musiał być stworzony od podstaw, z wykorzystaniem zasad obowiązujących w staropolskiej heraldyce oraz miejscowej tradycji historycznej. (...) Po przeanalizowaniu dostępnych źródeł oraz szerszego kontekstu historycznego doszliśmy do wniosku, że najwłaściwszym rozwiązaniem będzie przyjęcie znaku nawiązującego do XVI-wiecznej tradycji tych ziemi. Zaproponowaliśmy więc umieszczenie na wspólnej tarczy, w czerwonym polu obok siebie, dwóch znaków – Orła Białego i Pogoni. Dodatkowo pod wizerunkiem Pogoni została umieszczona litera "S". Herb nawiązuje do historycznego znaku Ziemi Drohickiej oraz do dawnego herbu województwa podlaskiego. Wykonawcą herbu od strony plastycznej był artysta plastyk Tadeusz Gaj z Białegostoku. Flaga została utworzona poprzez nałożenie na flagę województwa herbu powiatu siemiatyckiego. Starosta Zalewski, za zasługi dla powiatu, nadał medale z herbem powiatu. Otrzymali je: wicemarszałek województwa Krzysztof Tołwiński, komendant wojewódzki straży pożarnej Bogdan Kołakowski, przedsiębiorca Andrzej Daniluk, kierownik "Małego Podlasia" Krzysztof Szyszko, prezes TPS Mieczysław Matosiuk, prokurator apelacyjny Sławomir Luks, prezes sądu okręgowego Jarosław M. Kamiński, rektor NSW Zbigniew Mirgos. W programie były: wystąpienie Marii Maloszek pt." Dzieje historyczne Podlasia Nadbużańskiego", występy młodzieży z Zespołu Szkół w Siemiatyczach oraz "Małego Podlasia". Całość prowadziła Urszula Tomasik. Na koniec, przy akompaniamencie orkiestry OSP Siemiatycze, flagę powiatu wciągnięto na maszt przed budynkiem starostwa. Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. CK
PS Czytelnicy zadają sobie i nam pytania – po co są te tzw. insygnia? Czy już koniecznie trzeba święcić nawet... pieczątki? Wiele hałasu praktycznie o nic oraz bicie piany w uroczystej oprawie - klimat z przedwojennego Gombrowicza. Ale czy ktoś go jeszcze dzisiaj czytuje? No i to wielkie samozadowolenie władz, medale dla swego towarzystwa, poczęstunki... A życie toczy się dalej. Żyjemy w tej samej rzeczywistości, a decyzje stemplowane święconą pieczątką wcale nie muszą być mądrzejsze i lepsze dla mieszkańców niż te ze zwykłymi pieczątkami. Za to przed budynkiem starostwa wisi i powiewa jakaś dziwna nowa flaga, której nigdy w naszej przeszłości nie było. Burmistrz ma inną kolorową flagę na urzędzie miasta, z daleka wyglądającą na rumuńską. Ja pozostanę jednak przy fladze narodowej, zwykłej biało – czerwonej. Jerzy Nowicki, Tygodnik Głos Siemiatycz
Komentarze