Reklama

Dynamiczna sytuacja w SP ZOZ. Dwa oddziały szpitala przeznaczono dla chorych na covid-19

Na podstawie decyzji wojewody podlaskiego z 12 października, w szpitalu im. Włodzimierza Mantiuka w Hajnówce przekształcono dwa oddziały, na dedykowane pacjentom covidowym. Są to: oddział chorób zakaźnych oraz oddział chorób płucnych. Łącznie dysponują one 36 łóżkami.

    Jak podkreśla Tomasz Musiuk, zastępca dyrektora ds. lecznictwa SP ZOZ w Hajnówce, sytuacja na terenie placówki jest bardzo poważna i dynamiczna. Ilość przybywających zakażonych wymusiła na dyrekcji szpitala zwiększenie ilości miejsc dla zarażonych covidem. Dodatkowe miejsca wyodrębniono w ramach oddziału wewnętrznego.

     Stan pacjentów trafiających na oddziały dedykowane jest na tyle poważny, iż około 90% z nich wymaga wspomagania tlenem. Wielu z nich cierpi na duszności. U czterech pacjentów zaszła konieczność wspomagania oddechu respiratorem. Ich stan można określić jako ciężki, który czasowo przechodzi w krytyczny. Jeśli chodzi o stan kadry, to pozytywne wyniki potwierdzono już u 18 osób, kolejnych 8 przebywa na obowiązkowej kwarantannie. Jak zaznaczył nieoficjalnie, płynności pracy szpitala w najbliższym czasie może zagrażać lawinowy wzrost podejrzeń zakażeniem. 

Reklama

     Szpital powiatowy w Hajnówce należy do tych, które wykonują bardzo dużo zabiegów. Szacuje się, że jest to już ponad 3 tys rocznie. Jednak zgodnie z najnowszymi wytycznymi NFZ, należy ilość planowanych zabiegów i operacji ograniczyć do minimum. Wynika to z faktu, iż szpital musi dysponować odpowiednią ilością personelu do realizowania bieżącej pracy oraz wymagających pacjentów z covidem. Zgodnie z decyzją dyrekcji szpitala od 19 października kolejna pula łóżek będzie przeznaczona dla pacjentów walczących z koronawirusem. W przypadku planowanych zabiegów, będą one przekładane na inne terminy. Ich konkretna data będzie potwierdzana na tyle na ile umożliwi to stan pandemii.

     - Duże zmiany dotknęły stację dializ. W pierwszym etapie   wojewoda podlaski podjął decyzję o przeznaczeniu jednego łóżka dializacyjnego na potrzeby pacjentów z covid. Zastępca hajnowskiego szpitala Tomasz Musiuk stwierdził - Początkowo pacjentów zdrowych dializowaliśmy w dzień, a covidowych w nocy. Przeznaczyliśmy specjalną salę dla osób z Sars-CoV-2, jednak po pewnym czasie, gdy zakażonych pacjentów było coraz więcej, przestaliśmy być wydolni (…) Stacja dializ została przekształcona na stację dializ dla pacjentów zakażonych COVID-19, co powoduje, że coraz więcej tych pacjentów do nas zjeżdża z całego regionu. Mimo, że część z nich nie wymaga hospitalizacji, to nie ma co z nimi zrobić w czasie pomiędzy dializami i ostatecznie stają się naszymi pacjentami.

Reklama

     - Następna decyzja nie potwierdzała liczby miejsc dla pacjentów z covidem lub bez i tym samym przekształciła hajnowski punkt dializ w specjalistyczną stację trzeciego poziomu do dializoterapii. Obecnie to jedyna tego typu stacja w województwie, obsługująca najcięższe przypadki. Pacjenci bez covid są przekierowywani do innych placówek medycznych dysponujących stacjami dializ. To wymusza wielogodzinne przejazdy dwa lub trzy razy w tygodniu. Najczęściej pacjenci obsługiwani są przez placówki w Białymstoku i w Janowie Podlaskim. Do tej pory ze stałych usług stacji dializ w Hajnówce korzystało dwudziestu pacjentów.

     Przychodnie działające na terenie szpitala, opieka nocna i świąteczna, działają i realizują dostęp do podstawowej opieki medycznej na bieżąco. Funkcjonują teleporady, które powinny być pierwszym krokiem w konsultacjach z lekarzami. Pacjenci powinni przed przybyciem zawsze potwierdzać telefonicznie umówione wcześniej wizyty. Dodatkowo muszą trzymać się wyznaczonych harmonogramów czasowych i nie blokować poczekalni oraz korytarzy na 1-2 godziny przed wyznaczoną wizytą.

Reklama

    Andrzej Janiuk fot aj

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama