Reklama

Drohiczyn - Fotograficzna kontrola pól

30/08/2013 23:38

Gmina Drohiczyn jako jedna z sześciu w województwie podlaskim została wytypowana przez ARiMR do kontroli metodą "foto". Chodzi o tych rolników, którzy złożyli w tym roku do agencji wnioski o płatności bezpośrednie. Wcześniej rolnicy byli kontrolowani wyrywkowo, ewentualnie ponownie ci, u których wcześniej stwierdzono uchybienia. Teraz agencja skontroluje wszystkich. Po co ta kontrola? Jak zostanie przeprowadzona? O tym rozmawiamy z Jerzym Leszczyński, zastępcą dyrektora Podlaskiego Oddziału ARiMR w Łomży.

- Czy to pierwszy przypadek, kiedy do kontroli "foto" została wybrana cała gmina?

Reklama

- Nie - mówi Jerzy Leszczyński. - Kontrola płatności bezpośrednich w terenie taką metodą realizowana jest zazwyczaj na jednej, maksymalnie kilku gminach w roku. Obejmuje zawsze zwarty obszar poszczególnych obrębów wiejskich. Kontrole tą metodą przeprowadzane są dwuetapowo. Najpierw na zdjęciach satelitarnych, tzw. ortofotomapach, które robione są wiosną co roku na wybranych obszarach województwa wykonuje się pomiary działek rolnych, czyli jak to określamy - wstępnej wektoryzacji. Następnie rozpoczyna się druga część kontroli, terenowa. Inspektorzy opierając się na informacjach uzyskanych ze zdjęć wyjeżdżają w teren, by je zweryfikować. Wówczas, jeśli zajdzie potrzeba, nanoszą ewentualne korekty. O kontroli nie jest powiadamiany właściciel gospodarstwa, ponieważ inspektorzy nie weryfikują danych w obrębie jednego gospodarstwa, lecz sprawdzają kolejno położone obok siebie działki. Coraz częściej stosujemy tę metodę kontroli płatności - jest tańsza od metody klasycznej i możemy skontrolować większy obszar.

- Gmina Drohiczyn została wytypowana do kontroli, nie wylosowana. Dlaczego akurat ta gmina?

Reklama

- Najpierw trzeba powiedzieć, że ogólnie kontrole są przeprowadzane przede wszystkim na tych obszarach, na których stwierdziliśmy nieprawidłowości w poprzednich latach. Zaś w przypadku metody "foto" takie kontrole wkrótce powinny objąć obszar całego województwa. Teraz trafiło na gminę Drohiczyn.

- Czy kontrola już rozpoczęła się?

- Rozpoczęła się w lipcu. Oceniana jest dobra kultura rolna i prawidłowość wektoryzacji w zakresie właściwego pomiaru powierzchni działek rolnych wykonywanej na cyfrowej ortofotomapie.

Reklama

- Kto ją przeprowadza?

- Firma zewnętrzna wyłoniona w przetargu - w naszym województwie "Info - Projekt" z Białegostoku. Firma jest odpowiedzialna za pomiary przeprowadzone na ortofotomapach i w terenie. Zatrudnia swoich inspektorów. Agencja oczywiście prowadzi kontrole sprawdzające w terenie i weryfikuje wszystkie raporty.

- Czy rolników dotkną jakieś uciążliwości podczas tej kontroli?

- Tylko w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości rolnicy mogą być wzywani do Biura Powiatowego ARiMR-u w Siemiatyczach w celu złożenia wyjaśnień przed wydaniem decyzji administracyjnej stwierdzającej płatność. Kiedy będą wątpliwości co do danych w raporcie z kontroli i nie rolnik nie będzie wiedział co dalej z tym robić, trzeba po prostu zgłosić się do biura powiatowego. Teoretycznie powinny też pomóc w tym zakresie instytucje czy firmy, których przedstawiciele wypełniali wniosek o płatność. Jeśli jesteśmy pewni, że dane deklarowane we wniosku są na pewno prawidłowe, a mimo to pojawiają się oznaczenia wskazujące na to, że kontrolerzy mieli inne zdanie, to według prawa są dwa tygodnie od otrzymania raportu, by się do niego ustosunkować.

Reklama

- Kiedy będą wyniki?

- Kontrola w części terenowej powinna zakończyć się w sierpnia. Pierwsze raporty, jeśli nie powstaną żadne problemy, rolnicy zaczną otrzymywać pod koniec września. Planujemy, że większość raportów zostanie wysłana do rolników w październiku. Następnie po zatwierdzeniu tych raportów Biuro Kontroli na Miejscu w Łomży przekaże je do biura powiatowego w Siemiatyczach, które sukcesywnie będzie wydawać rolnikom decyzje dotyczące płatności. Jeżeli nieprawidłowości w deklaracji powierzchniowej przekroczą trzy procent, to zostaną nałożone stosowne sankcje.

Reklama

- Czy rolnicy z pozostałych gmin powiatu siemiatyckiego mogą obawiać się takiej samej kontroli?

- Do kontroli na miejscu, typowanych przez Centralę ARiMR w Warszawie jest rocznie co najmniej pięć procent wnioskodawców. Część kontroli realizowanych jest również metodą klasyczną - inspekcji terenowej, zatem każde gospodarstwo może zostać wytypowane do kontroli. Kontrola metodą inspekcji terenowej polega na przeprowadzeniu wywiadu terenowego i pomiarów terenowych w oparciu o technikę GPS, w odniesieniu do wszystkich działek rolnych zadeklarowanych przez producenta we wniosku. Kontrole takie przeprowadzane są równomiernie we wszystkich powiatach. Co do pytania - kontrola "foto" może być realizowana w kolejnej gminie danego powiatu w następnych latach. W tym roku w naszym województwie jest sześć obszarów kontrolowanych tą metodą, na różnych powiatach, między innymi gmina Ciechanowiec i Klukowo. W sumie w tym roku kontrolowanych tą metodą jest 3.350 wniosków o dopłaty bezpośrednie.

Reklama

Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama