Reklama

Derby Siemiatycze - Drohiczyn

Trener Wojciech Moczulski dobrze poukładał wszystko w swojej drużynie. Wiosną Cresovia Siemiatycze wszystkich gromi i prze do przodu. Wygrywa różnicą kilku bramek.

      Obecnie w lidze okręgowej Cresovia jest na czwartym miejscu. W liczbie strzelonych bramek – 85 jest na miejscu trzecim.

       W sobotę 31 maja drużyna z Siemiatycz pożarła Żubra Drohiczyn 5:0. Tutaj trzeba dodać, że w ostatnich meczach rozstrzelał się Kacper Zazuliński, który we wspomnianym spotkaniu zaliczył hattricka. Jedna z bramek była z karnego, dwie pozostałe z gry. Bramki zdobywał w 9, 20 i 40 minutach. Pozostałe bramki padły w II połowie, w 61 minucie celnie uderzył Marek Konachowicz, a zakończył strzelanie z ostrego kąta Mateusz Kosiński. Warto zwrócić uwagę na tego zawodnika. Filigranowy, nie bał się starć z przeciwnikami. Bardzo dobry technicznie, był trudnym do upilnowania. Zresztą obecnie Cresovia preferuje bardzo ofensywny futbol, a tacy zawodnicy jak Kowalczuk i Zazuliński dobrze czują się jako napastnicy. O bramkarzu Kamilu Rodzianko pisałem już we wcześniejszych artykułach. Stał się pewnym punktem drużyny. Mniej teraz o Żubrze. Podjęli walkę, jeszcze w środku pola była bardziej wyrównana gra. Dobrze grał, pomimo nie strzelonego karnego, Dominik Sikora. Jego rozdzielanie piłek, wrzuty na skrzydła miały jakość. Ale dalej zabrakło armat. Żubr grający dobrze jesienią, wiosną dostał zadyszki. 34 zdobytych punktów, na chwilę obecną, pozwala na spokojny byt w okręgówce.

Reklama

       Cresovia goni LZS Krynki, które są na III miejscu gwarantującym grę w barażach o IV ligę. To trudne zadanie. A koniec rozgrywek bliski.

       Cresovia: Kamil Rodzianko, Adam Barwiejuk, Marek Konachowicz, Krzysztof Krasowski, Hubert Piotrowski (65 Marcin Malewski), Hubert Łempicki, Michał Nowicki, Mateusz Kozakiewicz (60 Sebastian Kapelko), Mateusz Kosiński, Kacper Zazuliński (69 Mateusz Dawidziuk), Miłosz Kowalczuk. Rez.: Jakub Walendziuk. Trener Wojciech Moczulski, kierownik Wojciech Łopaciuk, opieka medyczna Wiesława Piotrowska.

Reklama

       Żubr: Przemysław Zalewski, Sylwester Tararuj, Bartosz Demiańczuk, Damian Pruski, Konrad Buśko (60 Daniel Barwiejuk), Rafał Siemieniuk (67 Wiktor Florea), Jan Mikołajczuk (65 Dominik Zagubień), Dominik Sikora, Dawid Łosicki, Łukasz Radziszewski (68 Krystian Dawidziuk). Rez.: Piotr Jakimiuk, Adrian Hajwos. Trener Krystian Dawidziuk, kierownik Marek Tararuj, asystent techniczny Robert Czerniakowski.

       Jacek Piotrowski, fot. JP

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama