Reklama

Czy ktoś znał kogoś o nazwisku Krauze? - Ponowna prośba znad Bajkału

12/11/2008 18:47
Jeszcze raz zwracamy się do naszych Czytelników w sprawie, z którą zwrócił się do nas konsul generalny RP w Irkucku, Piotr Marciniak. Konsul, w imieniu jednej z mieszkanek Irkucka, poszukuje jej przodków.
          Kobieta jest pochodzenia polskiego. Poszukuje potomków dziadka Otto Krauze, syna Matwieja (lub Macieja) urodzonego w 1879 r. w Zaminowie, gmina Dziadkowice. Wiadomo o nim, że około 1898 r. na własne życzenie wyjechał do Rosji i osiadł w obwodzie irkuckim. Zmarł w Czeremchowie, w obwodzie irkuckim w 1961 r. Według opowieści rodzinnych był to ciekawy człowiek. Znał wiele języków obcych, był masarzem, prawdopodobnie pochodził z rodziny masarzy, a przynajmniej rzeźników - wędliniarzy. W Irkucku zrobił furorę swoimi umiejętnościami, a jego wyroby zyskały sławę. Rodzice Ottona również byli masarzami.
          - Jako polski konsul spotykam się z wieloma takimi sprawami, ale ta wydaje się względnie obiecująca, jako że rodzina powinna być znana. Nieczęsto zdarza się, aby "wiejski rzemieślnik" był poliglotą i osobą tak wybitną w swoim fachu. Jest wielce prawdopodobne, że rodzina była znana i popularna, zatem pamięć o niej nie wygasła chyba zbyt szybko - pisze konsul.
          Może żyje jeszcze ktoś, kto pamięta masarską rodzinę Krauze (być może w nieco innej pisowni), chyba niemieckiego pochodzenia? Może nie mieszkali w Zaminowie, ale gdzie indziej? Może coś zachowało się w rejestrach parafialnych? Konsul zapewnia, że nie ma żadnego ryzyka dla potomków i chodzi tylko o związki sentymentalne z dalekimi krewnymi.

          Anna Kondraciuk, tygodnik Głos Siemiatycz
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama