Na sesjach rady gminy w Nurcu Stacji radni zazwyczaj mają wiele pytań do wójta. Nie inaczej było 26 listopada.
Agregat, drogi
Radny Olesiuk: - Czy w budżecie gminy na 2016 r. zaplanowano zakup agregatu prądotwórczego do Tymianki? Czy coś będzie się działo w kwestii drogi powiatowej Tymianka - Wólka Nurzecka? To niewiele ponad 1 km. Czy będzie z naszej strony pomoc finansowa dla powiatu? Mam jeszcze pytanie związane z planami budowy biogazowni koło Tymianki, otóż czy w przypadku wydania jakiejkolwiek decyzji, wójt weźmie pod uwagę stanowisko mieszkańców? Potencjalny inwestor nie chce normalnego spotkania z mieszkańcami, lecz godzi się na spotkanie w formie rozprawy administracyjnej.
Wiceprzewodnicząca rady Paszkowska: - Czy są plany odnośnie ulicy Poniatowskiego w Nurcu Stacji? Czy będzie uprzątnięty teren po barakach?
Wójt Jaszczuk: - Na etapie planowania przyszłorocznego budżetu nie ma środków finansowych na inwestycje drogowe. Jeśli po naszej myśli rozstrzygnie się sprawa z dofinansowaniem przebudowy ulic Świerczewskiego i Okrężnej w Nurcu Stacji, to może w wyniku przetargu powstaną oszczędności i wtedy będziemy próbować coś robić. Co do ewentualnej biogazowni, nie mogę zablokować żadnych planów, jeśli są zgodne z prawem. Ale chciałbym nieco uspokoić, bo biogazownie były mocno wspierane finansowo w latach 2007 - 2013. Teraz jest inaczej. Inwestorzy muszą spełnić szereg wymogów. Co do ul. Poniatowskiego w Nurcu Stacji, w projekcie na 2016 r. mamy w planach wykonanie dokumentacji technicznej pod jej przebudowę. Może w 2017 r. uda się ją wykonać. A miejsce po barakach uprzątniemy.
Litwinowicze, Klukowicze
Radny Weremczuk poprosił o liczby mieszkańców w: Klukowiczach i Kolonii Klukowiczach (219), Wyczółkach (86), Litwinowiczach (101).
- Mając te dane, pytam, kiedy wójt zamierza zainwestować w te wsie? Przecież to aż tyle mieszkańców. Bo inwestuje się w tylko w Nurzec - radny Weremczuk.
Wójt Jaszczuk: - Wydając ok. 2,5 miliona zł na przebudowę dróg powiatowych w Augustynce i Tymiance, i w okolicach, też coś robiliśmy dla mieszkańców wymienionych miejscowości. Do dziś odczuwamy skutki tego dofinansowania, bo spłacamy kredyty. Kolejna sprawa – internet szerokopasmowy. To też dla tych mieszkańców. To 4 miliony zł. Również co roku coś robi się w tych wsiach w ramach funduszu sołeckiego. Przecież są wyremontowane świetlice w Klukowiczach i Litwinowiczach. Jeśli pan mówi, że nic się nie robi dla tych mieszkańców, to znaczy, że pan się nie orientuje. Radny Weremczuk: - A droga Klukowicze – Wyczółki?
Wójt Jaszczuk: - Przypomnę spotkanie w sprawie scaleń gruntów tych wsi. Żeby nie propaganda twórcza, to prawdopodobnie byłaby już tam normalna droga. A ktoś siał propagandę, że scalenia zabiorą mieszkańcom grunty. A tak, nowe drogi powstały w gminie Grodzisk, bo tam było chyba najwięcej tych scaleń.
Radny Weremczuk: - Żadnej propagandy nie siałem. Nie miałem takiego celu. Jeśli pan mi to publicznie wytyka, jest to kłamstwo.
Z sali: - Ale podczas scaleń działki giną. Zabierają ich części na drogi.
Wójt Jaszczuk: - Najgorsze jest to, że przegapiliśmy te scalenia, bo można byłoby wybudować drogi przy stuprocentowym dofinansowaniu. Drugim przykładem jest też wieś Zabłocie, które też nie chce scaleń, co mieszkańcy potwierdzili na spotkaniu. Do dziś nie mogę pogodzić się z tym, że przegapiliśmy szansę na scalenia, bo droga Klukowicze – Wyczółki byłaby już zrobiona.
Radny Weremczuk: - Jeśli wymienione przeze mnie wsie płacą jedną trzecią podatków dla gminy, a dodając do tego duże prywatne gospodarstwo rolnicze, to przecież są z tego jakieś pieniądze. Wiem, że nikt nie wyciągnie pieniędzy z kapelusza, ale można próbować też je pozyskać.
Wójt Jaszczuk: - Przykładowo, w Nurczyku też płacą podatki, a niestety nic tam nie udało się zrobić. Jeśli nie byłoby funduszu sołeckiego, co kosztuje nas rocznie ponad 200 tysięcy zł, to byłoby trochę pieniędzy na zainwestowanie lub chociaż na wkład własny. Wiemy, że świetlice trzeba remontować, ale jeśli nadal będziemy wydawać na konsumpcję i na świetlice, to nie będzie dróg. Mamy też zadłużenie, na które trzeba składać. A pomysłów mam wiele. Myślę o dworcu PKP w Nurcu Stacji, żeby nie straszył i o wielu innych sprawach.
Radny Olesiuk: - Uważam, że fundusz sołecki jest potrzebny. Niektóre sołectwa w tym partycypują. Fundusz to jedyna okazja, by coś zrobić.
Na koniec obrad część radnych zadeklarowała, że odda całą dietę lub jej część na szpital w Siemiatyczach.
Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. CK
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze