Cresovia w półfinale rozgrywek Pucharu Polski na szczeblu województwa! Takiego sukcesu nie było od lat, również co najmniej od dwóch lat siemiatyczanie nie rozegrali tak dobrego meczu, pokonując jednocześnie silnego rywala. Wygrana 3:1 z mocną kadrowo oraz aspirującą do awansu do II ligi Warmią Grajewo to wspaniały prognostyk na kolejne ligowe mecze.
Wynik został ustalony w dogrywce, bo po regulaminowym czasie gry był remis 1:1. Pierwszą bramkę strzelili goście. Karolczuk wybił piłkę sprzed pola karnego, trafiła ona do zawodnika gości, a ten posłał ją do pustej bramki. Nasz bramkarz nie zdążył wrócić. Dalsza część meczu to przede wszystkim popis gry gospodarzy, którzy w niczym nie ustępowali renomowanemu rywalowi. Wyrównał Niewiarowski w 43 minucie strzałem pod poprzeczkę. Na 2:1 w pierwszej części dogrywki podniósł Prokopczuk, wykorzystując prostopadłe podanie od kolegi, na 3:1 ponownie Niewiarowski w drugiej połowie dogrywki. Przy tak dobrym meczu rozegranym przez piłkarzy Cresovii nie można nie pokusić się o oceny indywidualne. Przede wszystkim pochwalić należy obronę. Świetnie w tym meczu zagrał Tadeusz Stępkowski - twardo, nieustępliwie, wyprzedzał i ubiegał napastników gości. Jak zwykle poniżej swego poziomu nie zszedł drugi tego dnia libero - Norbert Marks. Świetny występ zaliczył też strzelec dwóch goli Sylwester Niewiarowski. - Po cichu liczyliśmy na wygraną, ale widzieliśmy, że Warmia to solidna drużyna i będzie ciężko. To był mecz walki. Udało się i jesteśmy w półfinale. Ostatnio dwie bramki w jednym meczu strzeliłem w drużynie młodzieżowej - powiedział nam Sylwester Niewiarowski. Do półfinału awansowały: Cresovia, Pogoń Łapy, Orzeł Kolno i Sokół Sokółka. Oprócz Cresovii wszystkie drużyny to III-ligowcy. Rywalem siemiatyczan w półfinale będzie lider III ligi Sokół Sokółka. Mecz w środę, 26 maja. Przed rokiem w rozgrywkach regionalnego Pucharu Polski Cresovia zakończyła rozgrywki w półfinale przegrywając 0:2 z Turem Bielsk Podlaski. W finale zaś Tur spotkał się z Warmią Grajewo. Warmia wygrała po dogrywce 3:1. W półfinałach o rozstrzygnięciu też będzie decydował jeden mecz - na boisku drużyny z niższej ligi. Cresovia: Karolczuk - K. Kobus, Stępkowski, Marks, Piotrowski (83, A. Kobus) - Radziszewski (62, Milewski), Golonko, Niewiarowski, Nowicki - Prokopczuk (111, Moczulski), Zalewski.
Cezary Klimaszewski, tygodnik Głos Siemiatycz, fot. CK
Komentarze