Reklama

Cresovia potrzebuje 200 tysięcy

  W Cresovii Siemiatycze grającej w Lidze Okręgowej zmiany. Nie zmienił się prezes. Ponownie wybrano Jana Kucę. Przybyło stanowisko zastępcy, którym został grający zawodnik Michał Nowicki, sekretarzem dalej jest Cezary Klimaszewski, członkami zarządu Jan Kobus i Tadeusz Podoliński. Po raz kolejny na ławkę trenerską wraca Wojciech Moczulski, zastępując Mariusza Jurka. Kierownikiem drużyny pozostał Wojciech Łopaciuk.

      - Krótko o tym, co w klubowej murawie piszczy powiedział w przerwie zimowej prezes Jan Kuca.

      - Dlaczego zmieniliście trenera? Wyniki meczów nie były złe.

       - Pewna formuła się wyczerpała. Jest możliwość zatrudnienia naszego byłego piłkarza, byłego trenera. To nie jest kwestia wyników. Bo trenera nie zmienia się tylko dlatego, że są złe wyniki. Trzeba spróbować czegoś innego.
       - Może zadecydowała presja zawodników?
       - Do pewnego stopnia być może. Natomiast to nie zawodnicy wybierają trenera. Tutaj też wchodziły różne czynniki np. kwestia dojazdów. Trzeba spróbować czegoś innego. Dokąd to nas zaprowadzi to czas pokaże.
       - Przed nowym trenerem postawiono jakieś warunki, np. awans do IV ligi?
       - Normalnym miejscem Cresovii jest IV liga. Czy nam się to uda czas pokaże. Trener ma zadanie jak najwięcej punktów zdobyć. Nie ma co wybiegać w przyszłość. Trzeba grać, walczyć.
       - Prawdą jest że klub ma nową stronę internetową?
       - Tak. To zdecydowanie trzeba było poprawić. Choć na razie nie słyszałem aby internet strzelał bramki, na razie robią to ludzie.
       - Więc co ze składem drużyny? Będą zmiany?
       - Mamy taki jaki był. Co prawda po zakończeniu każdego sezonu osłabiamy się i nie wiem czy teraz tak nie będzie. Póki co nikt nie awizował odejścia poza Kubą Jeleszukiem, który jeszcze się nie określił czy będzie grał. Pytanie czy to wystarczy o walkę na awans pozostaje pytaniem otwartym. Jakieś wypowiedzi o odejściach innych zawodników pozostają w sferze plotek.
       - Został uchwalony budżet miasta. Ile z niego uzyska Cresovia?
       - Ma być zwiększona dotacja.
       - Było 85 tysięcy złotych, co więc teraz?
       - Nie jest jeszcze rozpisany konkurs, ale z tego co się orientuję to ma być znaczne zwiększenie puli dla klubu. Po prostu realia ekonomiczne wymuszają to. A wiadomo, że obecnie wszystko drożeje choćby transport. Pytanie brzmi czy urząd marszałkowski rozpisze konkurs, a jeśli tak to ważne ile my dostaniemy. Niemniej trzeba jasno powiedzieć, że głównie nas utrzymuje miasto.
       - ile pieniędzy potrzeba na utrzymanie dwóch drużyn w sezonie?
       - 200 tysięcy złotych. To taki spokojny dla nas budżet.
       - A sponsorzy?
       - Mamy swoich sympatyków na których można liczyć. W skali roku od nich zbierze się kilkanaście tysięcy zł. Z tego miejsca serdecznie im dziękuję. Takich większych na razie nie widać.
       - Infrastruktura stadionowa?
       - To nie leży w gestii klubu. Z moich rozmów z dyrektorem MOSiR wynika, że jakieś plany są, ale trudno mi coś konkretnego powiedzieć.
      

Reklama

          Tak więc z tego krótkiego wywiadu wynika, że co będzie dalej to czas pokaże. Ale jakby w tle są zakusy na powrót Cresovi do IV lig.

       Odnośnie nowej strony klubu wypiwedział się Michał Nowicki.
      

- Mamy nową stronę internetową na Facebooku, która prowadzi obecnie kontuzjowany Paweł Łuba,któremu pomaga Czarek Klimaszewski. Stawiamy teraz na to duży nacisk aby usprawnić właśnie social media. Mamy dodatkowo młodego chłopaka jako fotografa który będzie robił fotorelacje z meczow jak i z treningów oraz będzie obsługiwał drona który będzie nagrywał mecze. Na stronie będzie przede wszystkim dużo więcej postów na temat drużyny i klubu, na temat treningów i meczów. Będą prowadzone relacje z meczów u siebie jak i na wyjezdzie. Nie wiem jak układała się do tej pory, ale będziemy się starać żeby współpraca z mediami była dobra a nawet bardzo dobra,to jest ważne moim zdaniem.
       Jacek Piotrowski, fot JP

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/01/2025 21:29
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gotha - niezalogowany 2025-01-12 10:54:05

    a co oni chca ronaldo zatrudnic za tyle kasy? sie okazuje ze te sciezki do rekreacji przy zalewach w lesie to mosir swojego czlowieka wysyla zeby zwalone drzewa pila przecial zeby droga przejezdna byla dla czlowiekow ale kasy ni ma bo drzewa leza i leza a oni chca pol miliona na cresowie. ale ciekawe wytlumaczenie maja jak chcesz sie dowiedziec wiecej to mowia ze sprawy wlascicielskie nie uregolowane a u burmistrza siemiatycz pracownik glowny od tego to chyba juz tak wytrenowany przez burmistrza ze o co bys sie nie spytal to on mowi zawsze ze on nic nie wie. ale przez przypadek zapytalem w gddik i oni pismo przyslali ze burmistrz siemiatycz im odpowiedzial ze nie maja zadnych zastrzerzen a jak w urzedzie sie pytalem o to samo to mi facet od burmistrza mowil ze on nic nie wie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Dziadostwo. - niezalogowany 2025-01-18 13:40:30

    Rozwiązac ten szmelc zarabiaja na tym tylko pewne osoby i nic wiecej.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama