Reklama

Cresovia odpada w pucharach

Puchar Polski rządzi się swoistymi prawami. Przegrany mecz eliminuje z rozgrywek, wygrana powoduje dalszą grę, często z drużynami z wyższych klas rozgrywkowych. 9 kwietnia w Siemiatyczach miejscowa Cresovia z klasy okręgowej zagrała pucharowy mecz z Jagiellonią Białystok grającą w III lidze.

     Choć do Siemiatycz przyjechał drugi garnitur, tak to chyba można nazwać, białostockiej drużyny, to trybuny były pełne kibiców, którzy może liczyli na niespodziankę czyli wygraną gospodarzy, a może na spotkanie z piłkarzami z okazałego autokaru z napisem Jagiellonia. 

      Wśród przyjezdnych byli min. często występujący w pierwszej drużynie Alan Rybak, brat słynnego Afimico, Presley Pululu czy Siemiatyczanin Szymon Stypułkowski. Który zaliczył trafienie z rzutu karnego. 

       W pierwszej połowie Cresovia miała dwie dobre sytuacje, ale zmarnowane, dwie setki obronił Kamil Rodzianko. Jednak rzeczywistość okazała się bezlitosną dla gospodarzy. Końcowy wynik 0:10 dla Jagiellonii. I dobra lekcja futbolu.

Reklama

       Jacek Piotrowski, fot. JP

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama