IV Sesja Rady Miejskiej w Drohiczynie w dniu 24 kwietnia odbyła się w sali kina "Daniel". Przewodniczący Rady, Andrzej Stępkowski, przywitał burmistrza Wojciecha Borzyma, radnych i przybyłe osoby, wśród których byli m.in: powiatowy lekarz weterynarii Mirosław Tołwiński, dyrektor biura IACS w Siemiatyczach Tadeusz Niewiadomski, Teresa Sarna z Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa, Kazimierz Konarzewski z ODR w Siemiatyczach, dyrektor GZGK w Drohiczynie Janusz Żoch, dyrektor ośrodka zdrowia dr. Szolc, oraz kierownik MGOPS Krystyna Putkowska.
Inwestycje Burmistrz powiedział, że budowa oczyszczalni ścieków trwa zgodnie z harmonogramem. Ziemia, która jest pozyskiwana w trakcie budowy, posłuży do utworzenia wału przeciwpowodziowego. Trwa także budowa kanalizacji sanitarnej i na bazie tego, na uliczkach mniejszych, kładzione są specjalne przewody, mające na celu osuszanie gruntu. Całkowity koszt wykonania kanalizacji i wodociągu wyniesie 3.286.510 zł Dlatego potrzebna będzie niskooprocentowana pożyczka długoterminowa. W ramach programu SAPARD mają być uzyskane środki na naprawę ulic: Warszawskiej, Farnej, Kościelnej i Rynku Kościuszki, a także drogi z Arbasów do Chechłowa włącznie. Wniosek z SAPARD-u na drogę z Putkowic Nadolnych do Putkowic Nagórnych został już zatwierdzony. Nie ma opóźnień w budowie hali sportowej, która ma być oddana do użytku w listopadzie tego roku, a być może nawet wcześniej. Koszty budowy to 2.588.466 złotych, z czego do tej pory wydano ponad 700 tys. zł. Nowego napływu gotówki do kasy miejskiej należy spodziewać się po położeniu trzeciej nitki ropociągu. Natomiast odszkodowania dla właścicieli działek, przez które będzie biegła nitka, będą negocjowane indywidualnie z zainteresowanymi. Budynek po szkole w Minczewie sprzedano w trzecim przetargu za sumę 58 tys. złotych. Rozpoczęta jest lokalizacja działek pod mające powstać wysypiska śmieci. Burmistrz podkreślił, że mieszkańcy wsi przede wszystkim zwracają uwagę na zły stan dróg, to jest zrozumiałe, choć realizacja tych postulatów będzie trudna. W czerwcu ukoronowaniem uroczystości 25-lecia pontyfikatu papieża, 4 lat od wizyty Jana Pawła II w Drohiczynie, a także 750-lecia Zjazdu Drohickiego ma być wspólne posiedzenie rad: miejskiej, powiatowej i sejmiku.
Zapytania i propozycje Wśród pytań radnych były m.in.: Radny Kazimierczak: - Co stało się z pieniędzmi ze sprzedaży szkoły w Minczewie? Odpowiedź: - Uzyskana suma ma zostać rozdysponowana przez radę sołecką. Radny Gajeński zaproponował, ażeby lekarzy uczestniczących w Białej Niedzieli w jakiś sposób uhonorować. Odpowiedź: - Najprawdopodobniej będą to statuetki. Prośba wiceprzewodniczącego rady Chendoszki dotyczyła dostarczenia informacji o stanie dróg bez względu na to czyje są te drogi. Radny Wilgatek zgłosił propozycję o nawiązanie współpracy z powiatem w sprawie oczyszczania pobocza dróg. Radny Chendoszka zapytał, czy prawdą jest, że stare płyty z remontowanych chodników były wywożone na śmietnisko. W odpowiedzi dyrektor GZGK Janusz Żoch odpowiedział, że nie jest to prawdą. Odpowiadając na wniosek pszczelarza ze wsi Kłyzówka Antoniego Jarockiego, Teresa Sarna z Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa stwierdziła, że sprawy wytrucia pszczół muszą być zgłaszane niezwłocznie, gdyż każda większa odległość w czasie powoduje, że zebrany materiał przestaje być materiałem dowodowym. Uprawy, które są opryskiwane muszą być oddalone o 20 metrów od pasieki. Bardzo ważnym jest czas prowadzenia oprysków, przede wszystkim muszą być to godziny popołudniowe. Należy czytać instrukcje znajdujące się na środkach do oprysków, zresztą pszczelarz musi być świadom odpowiedzialności, a także być przeszkolony w stosowaniu środków.
Sprawy rolnicze Tadeusz Niewiadomski z IACS powiedział, że to jego agencja w przyszłości będzie rolnikom płaciła pieniądze. Ważnym jest, że ów program ruszył, a jego pełna polska nazwa to Zintegrowany System Zarządzania i Kontroli. Bez względu czy Polska będzie w strukturach UE, czy też nie, akcja kolczykowania zwierząt musi zostać przeprowadzona. W świadomości rolników muszą zaistnieć takie rzeczy, jak: kolczyki, paszporty, baza danych, a już Księga Rejestracji Bydła to "rzecz święta". Odpowiadając na pytanie Krzysztofa Chendoszki, powiedział, że na kolczyki pewno nikomu nie są rozdawane. Dysponują nimi tylko weterynarze i osoby kolczykujące. Odnosząc się do zarzutu jednego z radnych, że na wsi jest mało osób informujących o UE, a więcej kontrolujących rolników, Tadeusz Niewiadomski powiedział, że informacji na ten temat można uzyskać np. w urzędzie miasta, gdyż tam pracują dwie panie zajmujące się tematyką unijną. Powiatowy lekarz weterynarii Mirosław Tołwiński omówił zadania stojące przed Inspekcją weterynaryjną. Jest ona powołana nie tylko do egzekwowania istniejącego prawa, ale ma również zadania informacyjne. Ustawa weterynaryjna nakłada obowiązek wyznaczania lekarzy do wystawiania świadectw miejsca pochodzenia zwierząt. Świadectwa określają stan zdrowia zwierzęcia, są wystawiane na konkretnego właściciela, na konkretną sztukę. Opłata wynosi 5 złotych za pierwsze 5 sztuk plus koszty przejazdu. Odpowiadając na pytanie przewodniczącego Stepkowskiego dotyczące problemu bezpańskich psów, Mirosław Tołwiński potwierdził istnienie problemu i powiedział, że być może trzeba będzie pomyśleć o schronisku. Lekarz weterynarii pani Jaskulska dodała, że obecnie nie wiadomo, jak poradzić z tym problemem. Nie ma środków przymusu, aby ktoś zaszczepił swoje psy. Nie ma również pozwolenia na ich usypianie. Kazimierz Konarzewski z ODR potwierdził małe zainteresowanie rolników programem SAPARD, na dzień dzisiejszy tylko trzech rolników wykazało większe zainteresowanie tym tematem. Burmistrz odpowiadając na pytanie Krzysztofa Chendoszki odpowiedział, że cukrownia Sokołów nie zwracała się do niego w sprawie umorzenia podatku za użytkowanie placu na skup buraka cukrowego w Miłkowicach, zresztą zapewne decyzja o jego zamknięciu jest definitywnie podjęta.
Sprawy społeczne Krzysztof Chendoszka zapytał, czy można wygospodarować, bądź uzyskać z jakiegoś źródła środki na dowóz czwórki dzieci z gminy Drohiczyn do szkoły specjalnej w Siemiatyczach. Okazuje się, że musiałaby być to dość pokaźna suma, ale również dr. Szolc powiedział, że jedynym sensownym rozwiązaniem dla tych dzieci jest praca w grupie, w środowisku, potrzebna dla nich jest nie tylko wiedza, ale i nauka życia. Krystyna Putkowska z MGOPS dodała, że musi znaleźć się rozwiązanie tego problemu, gdyż jedno z 10-letnich dzieci w ogóle nie chodzi do szkoły. Sprawa jednej z rodzin w gminie wykorzystywanej przez obcą osobę jest jakby w zawieszeniu - jak powiedziała kierownik Putkowska - dotyczy osób dorosłych. Obecnie rodzice mają ograniczoną władzę rodzicielską. Dyrektor GZGK Janusz Żoch potwierdził słabą jakość wody w Drohiczynie. Powiedział, że jej jakość będzie taka, jak będzie ona oczyszczana na ujęciu wody. A tam potrzebne są pilne prace, gdyż w przeciwnym razie obecny rok będzie należał do straconych. Burmistrz Wojciech Borzym odpowiedział, że są problemy z uzyskaniem na ten cel pieniędzy, być może źródłem ich uzyskania będzie pomoc z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska. Na zakończenie sesji przewodniczący Andrzej Stępkowski jeszcze raz zaapelował o przeprowadzenie wspólnej sesji władz miejskich, powiatowych i wojewódzkich w czerwcu.
Komentarze