W tym roku woda przyszła wcześniej niż zwykle. Mowa o wsi Chutkowice w gminie Drohiczyn. Droga w tej wsi podczas obecnej zimy zalewana była już kilka razy.
Teraz zalany jest ponad stumetrowy odcinek. Samochód osobowy nie przejedzie. Ciągnik – owszem. We wsi trwają prace nad budową nowych linii energetycznych i problem mają też energetycy. Do tego celu ściągnęli m.in. podnośnik na dużych kołach, który radzi sobie z wodą. Na razie ludzie chodzą pod płotami. Ale kiedy woda wyleje bardziej, a tak będzie na pewno, przejścia nie będzie. Dobrze, że z jednego końca wsi na drugi można dostać się żwirówką biegnącą – jak mówią ludzie – za stodołami. Bug oddalony jest od Chutkowic o niecały kilometr. Chutkowice z pobliskimi Chrołowicami łączy droga żwirowa. Zimą i wiosną jest praktycznie nieprzejezdna. Mieszkańcy spodziewają się większej wody w lutym albo w marcu. Mają jednak nadzieję, że nie pozalewa posesji i domów.
Cezary Klimaszewski, tygodnik Głos Siemiatycz, fot. CK
Komentarze