20 września w sali konferencyjnej Urzędu Gminy Brańsk odbyła się XIX Sesja Rady Gminy. Radni poddali pod głosowanie 8 uchwał, które przyjęto jednogłośnie.
Pierwsza uchwała dotyczyła zmiany statutu gminy. Wprowadzono drobne poprawki, które zasugerowano podczas kontroli. Statut został przyjęty jako tekst jednolity. Druga uchwała to również korekta statutu, tym razem Związku Gmin Regionu Puszczy Białowieskiej, do którego należy gmina Brańsk. Zmiana dotyczyła zapisu: "Zadaniem związku jest prowadzenie gospodarki odpadami komunalnymi. Związek może przyjąć inne zadania publiczne wykonywane przez gminę." Wśród zadań związku znalazło się prowadzenie gospodarki energetycznej, gospodarki wodno-ściekowej, przestrzeganie praw wynikających z ustawy o ochronie zwierząt, prowadzenie drogownictwa oraz promocji gminy.
Połączenie biblioteki z ośrodkiem kultury
Trzecia uchwała dotyczyła rozpatrzenia planu połączenia Biblioteki Gminnej i Gminnego Ośrodka Upowszechniania Kultury im. Anny Dernowskiej w Kalnicy. Po połączeniu miałyby tworzyć jedną instytucję pod nazwą Gminny Ośrodek Kultury, Sportu i Rekreacji im. Anny Dernowskiej. Zmiana taka umożliwiłaby prowadzenie jednej księgowości. Po pozytywnej opinii radnych projekt uchwały będzie musiał zdobyć opinie m.in. Krajowej Rady Bibliotecznej, Ministerstwa Kultury, Książnicy Podlaskiej. Dopiero wówczas radni zdecydują o połączeniu, które ewentualnie planowane jest na 1 kwietnia 2014 roku.
Kolejna uchwała mówi o przyjęciu regulaminu udzielania pomocy materialnej o charakterze socjalnym dla uczniów zamieszkałych w gminie. Określa on m.in. sposób ustalania wysokości stypendium, komu się ono należy oraz w jakich formach uczeń może otrzymać pomoc.
Radni mieli też do przegłosowania decyzję o przyznaniu dotacji celowej dla Ochotniczej Straży Pożarnej w Domanowie. Jednostka należy do Krajowego Systemu Ratownictwa i otrzymała w tym roku dotację zewnętrzną w wysokości ok. 40.000 zł. Wyrażono chęć zakupu sprzętu do cięcia metali potrzebnego w wypadkach. Gmina postanowiła przekazać dotację na ten cel w wysokości 5.000 zł.
Zmianom uległ projekt budżetu na obecny rok, a co za tym idzie również wieloletnia prognoza finansowa. Skarbnik poinformowała o nadwyżce z poprzedniego roku w wysokości 1 mln 260 tysięcy, którą zdecydowano rozdysponować m.in. na agregaty do hydroforni Domanowo, Brzeźnica, Koszewo, Kalnica (165.000 zł), zwiększenie środków na zakup koparki, ładowarki i ciągnika (60.000 zł; razem przeznaczono na ten cel 250.000 zł). 62.000 zł przekazane będzie na dofinansowanie pobytu w domach pomocy społecznej, a 10.000 zł na remont sali gimnastycznej w Szkole Podstawowej w Chojewie.
Rozpatrzona została również skarga mieszkańców wsi Patoki na działalność wójta gminy Brańsk. Skarga rozpatrywana była na prośbę Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego, do którego pisali skarżący. Według nich wójt nie dopilnował remontu drogi we wsi w 2008 roku, przy którym popełniono wiele nieprawidłowości. Sześcioro mieszkańców wsi Patoki zarzuca, że nie wykonano prawidłowo odprowadzeń wody i teraz przez to ich pola są zalewane. Od sześciu lat domagają się odszkodowań.
- Zgodnie z kopią mapy zasadniczej działki skarżącego pana Romańczuka, przez pole przebiega rów melioracyjny zakończony zbiornikiem. 13 sierpnia 2013 roku dokonano tam na miejscu oględzin i okazało się, że wlot do studni jest zamulony. Powodem zalewania pól jest więc niedrożność urządzeń melioracyjnych. Remont drogi zakończono 200 m od działki Romańczuka, więc droga nie jest przyczyną tych wieloletnich problemów. Skargę, więc uważam za bezzasadną. Problem musi rozwiązać melioracja, spółki wodne i dobra wola mieszkańców - powiedział wójt Krzysztof Jaworowski.
Radni uznali skargę za bezzasadną. Przy okazji wójt zaapelował, aby już jesienią mieszkańcy gminy zadbali o przepusty przy swoich posesjach, co wiosną pozwoli uniknąć zalewania. Jest to obowiązek właścicieli działek.
Po raz kolejny powrócił problem śmieci. Są jeszcze posesje gdzie od lipca ani razu firma Czyścioch nie odebrała odpadów. Niestety mimo tego opłatę za wywóz śmieci trzeba wnieść. Za III kwartał w niektórych wsiach jeszcze nikt nie zapłacił albo zrobiło to tylko kilka osób.
Joanna Lange, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. JL /GOUK w Kalnicy/
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze