Nocą z piątku na sobotę, z 24 na 25 listopada, grupa młodych ludzi biła się na pl. Jana Pawła II w Siemiatyczach. Bijatyka rozegrała się pod sklepem "Rondo" oraz na odcinku między tym sklepem a kioskiem, w pewnym momencie przeniosła się na ulicę. Bijących się musiały omijać samochody.
Zajście zarejestrowały kamery, dlatego dyżurny policji wysłał w to miejsce patrole. Na komendę dzwonili też świadkowie. Kiedy przyjechała policja, bijący rozbiegli się. Policjanci jednak złapali kilku - tych najbardziej agresywnych. W bójce brało 10 osób. Wszyscy to mieszkańcy Siemiatycz w wieku 20-kilku lat. Kilku policja zatrzymała. Zostali przewiezieni na komendę, wstępnie przesłuchani. Niektórzy już po raz kolejny złożyli swoje relacje z zajścia, inni też będą musieli to zrobić. Trwa również szacowanie szkód oraz ustalanie kwalifikacji prawnej tego zdarzenia. Jedna osoba została poszkodowana. Kolejnej nocy, z soboty na niedzielę, w tym samym miejscu znowu rozgorzała bijatyka. Tym razem pobiła się mniejsza ilość młodych ludzi. Dwóch zatrzymała policja. Na razie dokładnie nie wiadomo, o co poszło w obu przypadkach. Wśród nieoficjalnych przyczyn pojawia się kilka historii. Która okaże się prawdziwa, wyjaśni policja. Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz
Komentarze