Przy ulicy 11 Listopada, gdzie mieszczą się specjalistyczne poradnie lekarskie SP ZOZ, rozgrywa się batalia o przyszłe zagospodarowanie części budynku.
Dyrekcja ZOZ-u zamierza ogłosić przetarg na wynajem - dzierżawę części przychodni pod przyszłą aptekę. Dzięki pieniądzom pozyskanym z wynajmu mają być wyremontowane wszystkie poradnie istniejące w tej przychodni. Jednak takie posunięcie dyrekcji placówki nie podoba się siemiatyckim właścicielom aptek oraz osobom, które dotychczas wynajmowały pomieszczenia w przychodni pod działalność gospodarczą powiązaną z medycyną. Miejscowi aptekarze obawiają się o przyszłość prowadzonych biznesów. Doszło do spotkania właścicieli aptek z dyrekcją szpitala oraz wicestarostą Markiem Boblem.
- Zaprosiłem dziś państwa, czyli właścicieli aptek oraz wicestarostę, by przedstawić informację na temat planowanej inwestycji w przychodni przy ulicy 11 Listopada. Niestety od pewnego czasu krążą różne plotki na ten temat i chcemy przekazać rzetelną informację - mówił Cezary Nowosielski, dyrektor SP ZOZ Siemiatycze. - Otóż przychodnia musi być wyremontowana ze względu na nakazy sanepidu i fakt, że jest ona w bardzo złym stanie technicznym. Chcemy ze szpitala przenieść tam część poradni i wykorzystać w sposób należyty całą powierzchnię przychodni. Aktualnie jesteśmy na etapie tworzenia ostatecznego projektu budowlanego. Chcemy w przychodni udostępnić powierzchnię pod działalność medyczną, a dokładnie aptekę. Chcemy wynająć powierzchnię poprzez ogłoszenie przetargu otwartego, do którego będzie mógł przystąpić absolutnie każdy podmiot. Nie został jeszcze wybrany żaden najemca, gdyż nie było jeszcze przetargu.
- Czy były brane pod uwagę inne możliwości zagospodarowania powierzchni, którą ZOZ zamierza przeznaczyć pod wynajem – pytał Ryszard Onieszczuk. - Czy rozważano inne sposoby pozyskania pieniędzy na remont całej przychodni? Uważam, że brakuje różnych lekarzy specjalistów i może warto zostawić pomieszczenia dla nowych poradni.
- Mamy pewną pulę poradni w ZOZ-ie i zobaczymy jak to będzie dalej po kolejnym kontraktowaniu świadczeń przez NFZ. Chcemy otworzyć nowe poradnie, ale nie zawsze taki sam pogląd ma NFZ – odpowiadał Cezary Nowosielski. - Również bardzo trudno jest pozyskać nowych lekarzy. Tym bardziej, że leżymy na skraju dwóch województw, jesteśmy oddaleni od dużych miast. Powierzchnia pod aptekę będzie prawdopodobnie do wynajęcia na okres 5 lat. Powierzchnia ma być też wyremontowana przez firmę, która wynajmie ten lokal. Najważniejsze kryterium w przetargu najwyższa cena, jaką zaproponuje dana firma. Zaś pozyskane z wynajmu pieniądze mają nam pozwolić na spłatę rat dla firmy, która gruntownie wyremontuje nam całą przychodnię. Zainteresowanie wynajmem powierzchni pod aptekę jest duże. Firmy dzwonią do nas z zapytaniem, kiedy dokładnie zostanie ogłoszony przetarg. My jako ZOZ nie mamy pieniędzy na tak duży remont przychodni. Dlatego chcemy remont wykonać na podobnej zasadzie jak z budynkiem, w którym obecnie mieści się pogotowie ratunkowe. Faktycznie w obecnej przychodni są podmioty, które wynajmowały pomieszczenia od nas, ale czynsze za lokale można rzec, że były symboliczne. Zmieniają się również wymagania NFZ, gdyż każdy gabinet będzie musiał być połączony z gabinetem zabiegowym. Chcemy by powstała tam jedna profesjonalna rejestracja pacjentów oraz komfortowe warunki leczenia. Podkreślę, że podobne prywatne apteki istnieją w przychodniach publicznych w sąsiednich miastach powiatowych i nie ma żadnego z tym problemu.
- Czy wszystkie poradnie zmieszczą się w wyremontowanej przychodni – ponownie pytał Ryszard Onieszczuk. - Mamy wspólnie obawy, że tyle poradni w jednym miejscu spowoduje bardzo duży tłok w przychodni.
- Niestety, nie wszystkie. Zdrowie psychiczne będzie w budynku, gdzie mieści się pogotowie – odpowiadał dyrektor szpitala. - Nie będziemy też ze szpitala przenosili poradni ortopedycznej i chirurgicznej.
Zarząd zadecydował
- Wszystko będzie jawne i przejrzyste. Temat remontu przychodni przy 11 Listopada był dyskutowany na zarządzie powiatu i daliśmy zielone światło dla tej inwestycji – mówił wicestarosta Marek Bobel. - Jest nasza zgoda na wynajem powierzchni, gdyż jest to dobry sposób na pozyskanie pieniędzy na remont. Powiat nie ma wielkiego budżetu i możliwości wspierania wszystkich inwestycji w ZOZ-ie. Dlatego trzeba szukać innych sensownych rozwiązań finansowo – inwestycyjnych, które mogą przynieść realne korzyści dla jednostki medycznej oraz pacjentów. Decyzja w tej sprawie jest nieodwołalna i zapraszamy wszystkie podmioty do przystąpienia do przetargu, który ogłosi SP ZOZ.
Marek Malinowski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. MM
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze