W ostatnim okresie zatrzymano wiele osób posiadających narkotyki.
11 lutego ok. godz. 23, na jednej z bielskich ulic, policjanci zatrzymali do kontroli volkswagena. W trakcie czynności, w podsufitce samochodu, w miejscu na oświetlenie, znaleźli ukrytą foliową torebkę z białym proszkiem. Wstępne badanie narkotesterem wykazało, że to amfetamina. Podczas sprawdzenia kierowcy w policyjnych bazach danych, okazało się, że 33-latek, mieszkaniec gm. Bielsk Podlaski ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, obowiązujący do 2026 roku.
9 lutego przed godz. 21 patrol policji na ul. Polnej w Siemiatyczach wylegitymował dwóch mężczyzn, 26-latka z gm. Nurzec Stacja i 37-latka z gm. Siemiatycze. Znaleziono przy nich woreczek z 2 gramami białego proszku, prawdopodobnie amfetaminą.
Kilka godzin później, po północy, na ul. Świętojańskiej w Siemiatyczach policjanci zatrzymali do kontroli audi. W środku było dwóch mężczyzn: 40-latek z gm Mielnik i 29-latek z gm. Siemiatycze. Znaleziono przy nich ponad 2 gramy heroiny.
Ci sami mężczyźni 13 lutego zostali zatrzymani na ul. Kościuszki w Siemiatyczach. Tym razem jechali VW, razem z nimi podróżowała 21-latka z gm. Siemiatycze. Również mieli przy sobie narkotyki - ponad 3 gramy heroiny i 0,5 amfetaminy.
12 lutego rano w Olchowiczach policjanci z Bydgoszczy zatrzymali do kontroli VW. Autem jechał 44-latek z powiatu łosickiego. W czapce miał schowane trzy woreczki z amfetaminą, w sumie blisko 5 gramów. W trakcie przeszukania jego mieszkania również znaleziono niewielkie ilości środków psychotropowych.
14 lutego w Milejczycach, również bydgoscy policjanci, zatrzymali do kontroli mazdę. Kierowca, 30-latek z gm. Mielnik kierował pojazdem pomimo zakazu kierowania wszelkimi pojazdami. W kieszeni za oparciem fotela miał schowany woreczek z blisko 10 gramami amfetaminy.
14 lutego późnym wieczorem, w rejonie Nowoberezowa, hajnowscy kryminalni zauważyli zaparkowane na poboczu audi, a w nim trzy osoby. W trakcie kontroli okazało się, że jedna z nich posiada przy sobie susz, marihuanę. 21-latek ukrywał narkotyki w bieliźnie. W jego w domu policjanci znaleźli dwie torebki foliowe z biała substancją - jedną w pufie, drugą w lodowce. Wstępne badania narkotesterami wykazały, że to blisko 40 gramów amfetaminy.

Policjanci z oddziału prewencji we Wrocławiu, aktualnie pełniący służbę na terenie powiatu bielskiego, zatrzymali czterech mężczyzn, którzy posiadali przy sobie środki odurzające. 15 lutego patrolując miasto, zauważyli idącego ul. Mickiewicza mężczyznę, który na widok patrolu nagle przyśpieszył. Okazało się, że 30-latek w kieszeni kurtki miał torebkę z suszem roślinnym. Wstępne badanie narkotesterem wykazało, że jest to marihuana.
Kryminalni z wysokomazowieckiej policji ustalili, że jeden z mieszkańców powiatu może posiadać w domu i pomieszczeniach gospodarczych narkotyki. 15 lutego odwiedzili posesję 34-latka. W trakcie przeszukania kryminalni w jego pokoju znaleźli torebki foliowe z białym proszkiem i z suszem roślinnym - wstępne badanie narkotesterem wykazało, że zabezpieczone substancje to amfetamina i marihuana.
16 lutego przed 11 w Brańsku policjanci zauważyli młodych mężczyzn, 14- i 17-latka, którzy kopali w ogrodzenie posesji. Byli wyraźnie zdenerwowani i co chwila wkładali ręce do kieszeni spodni. W tych kieszeniach policjanci znaleźli torebki z suszem - jak wykazało wstępne badanie narkotesterem - marihuaną.
Po północy, w centrum Bielska Podlaskiego, wpadł 31-latek. W jego portfelu policjanci znaleźli torebkę z białym proszkiem - amfetaminą.
Również 16 lutego policjanci bydgoskiego oddziału prewencji patrolowali drogę wojewódzką 640. Po godz. 22, na skrzyżowaniu w Moszczonie Pańskiej, zauważyli audi, którego kierowca nie wiedział w którym kierunku ma skręcić. Policjanci sądząc, że mógł się zgubić, podeszli do kierowcy i zapytali czy nie potrzebuję pomocy...
Na tylnym siedzeniu audi zobaczyli znak drogowy (słupek krawędziowy U-2). Okazało się, że jeden z pasażerów, 28-letni mieszkaniec gminy Milejczyce wyrwał go wcześniej z pobocza. Powiedział, że nie wie dlaczego tak zrobił. To jednak nie był koniec kłopotów mężczyzny. Policjanci znaleźli przy nim woreczek foliowy, prawdopodobnie z amfetaminą. Podczas dalszych czynności, policjanci przeszukując dom 28-latka, w jego pokoju znaleźli niewielkie ilości marihuany.
Pod wpływem tego narkotyku był kierowca pojazdu, 19-letni mieszkaniec gminy Boćki.
Mieszkaniec gminy Milejczyce usłyszał zarzuty posiadania środków odurzających oraz udzielenia ich innej osobie. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo odpowie za wykroczenie usunięcia znaku z drogi. 19-latek natomiast usłyszał zarzut kierowania pojazdem będąc pod wpływem narkotyków. Stracił też prawo jazdy. Zgodnie z kodeksem karnym, za to przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności do 2 lat.
Anna Kondraciuk, fot. KPP Hajnówka i Wysokie Mazowieckie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze