Marsz Mendelssohna, lampka szampana i medal na piersi – te obrazki są klasycznym zwiastunem wydarzenia, które miało miejsce w niedzielę, 18 października, w nurzeckiej szkole. Na zaproszenie miejscowego urzędu gminy do szkoły przybyli małżonkowie z 50-letnim stażem małżeńskim, by wspólnie świętować jubileusz złotych godów.
Medale za długoletnie pożycie małżeńskie wręczał jubilatom wójt nurzeckiej gminy, zaś swoimi występami czas umilały członkinie miejscowego zespołu „Niezabudki”.
Może jesienna, deszczowa aura, może odległość zamieszkania, a może inne powody sprawiły, że na 14 par zaproszenie przyjęło tylko 6. Wśród małżeństw, którym jubileusz złotych godów przypadł w tym roku, znaleźli się: Zdzisław i Alicja Błażejakowie (Nurzec Stacja), Eugeniusz i Zinaida Bortniczukowie (Nurzec), Mikołaj i Irena Danilczukowie (Stołbce), Michał i Zofia Fiłocowie (Zalesie), Mikołaj i Wiera Kirylukowie (Tymianka), Mikołaj i Irena Kowalczukowie (Moszczona Pańska), Jerzy i Walentyna Kunachowie (Anusin), Bazyli i Olga Kusaczukowie (Wólka Nurzecka), Antoni i Helena Leoniukowie (Moszczona Pańska), Aleksander i Nina Łukaszukowie (Wólka Nurzecka), Anatol i Walentyna Maksymiukowie (Siemichocze), Paweł i Eugenia Nowiccy (Tymianka), Jan i Irena Olejniukowie (Sycze), Jan i Nina Tymoszukowie (Klukowicze).
„Małżeństwo wówczas dobre i węzeł niekruchy, gdy żona ślepa, zaś mąż jest głuchy” – to recepta na udany związek poetki Magdaleny Samozwaniec. A co na ten temat twierdzą jubilaci?
- Nie ma takiej chatki, żeby nie było swadki – mówi pani Irena Kowalczuk z Moszczony Pańskiej. - Tak i u nas czasem zdarzały się spięcia. Ale się pokłócimy, w nocy pogodzimy i dalej wszystko gra. Staraliśmy się żyć w spokoju, zgodzie, nie kłócić się, kochać jeden drugiego, nie przeklinać. Mąż był dobry, nie bił, pieniądze oddawał – no to czego więcej trzeba?
- I żeby jedno drugiemu za bardzo nie dokuczało i co ważne - nie zdradzało – dodaje pan Mikołaj Kowalczuk.
Wszystkim jubilatom życzymy, by w zdrowiu doczekali kolejnych rocznic.

Ewa Magdalena Iwaniak, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. emi
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze