Przywłaszczenie kosiarki 2 września mieszkanka Milejczyc powiadomiła policję o przywłaszczeniu kosiarki rotacyjnej przez znaną jej osobę. Kosiarka warta jest ok. 2.500 zł. Sprawę prowadzą nurzeccy policjanci.
Papierosowe paserstwo Na podstawie materiałów wyłączonych przez Prokuraturę Rejonową w Siemiatyczach od 2 września policjanci z Nurca Stacji prowadzą dochodzenie w sprawie paserstwa. W Rogaczach w gm. Milejczyce ustalona już osoba wzięła na przechowanie papierosy różnych marek pochodzące z kradzieży.
Susz roślinny W nocy z 2 na 3 września patrol policji zatrzymał w Siemiatyczach do kontroli samochód osobowy. Auto wytypowano w celu szukania narkotyków. Podczas rewizji osobistej osób podróżujących znaleziono dwie torebki z suszem roślinnym. Osoby te odpowiedzą za posiadanie narkotyków.
Kolizje koło Bociek 3 września (sobota) wydarzyły się trzy kolizje na krajowej „19” w gminie Boćki. Pierwsza to zderzenie z dzikiem. Ok. godz. 6.15 43-letni Bułgar jadący volkswagenem trafił w dzika. Zwierzę nagle wbiegło pod koła. Było to tuż przed Boćkami, od strony Andryjanek. Podróżującym na szczęście nic się nie stało, dzikowi też. Zwierzę uciekło do lasu pozostawiając uszkodzony przód auta. Ok. 13.50 tuż koło Bociek z ciężarówki przewożącej żwir kruszywo posypało się na jadącego z tyłu osobowego rovera. W samochodzie osobowym, prowadzonym przez mieszkańca gminy Dziadkowice, uszkodzona została przednia szyba. Kierowca ciężarówki, za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym, został ukarany mandatem. Z kolei ok. 15.00 zderzyły się jadące z naprzeciwka dwie ciężarówki. Obaj kierowcy wyszli z tego bez szwanku. Samochody zostały jednak uszkodzone. Zawinił 51-letni kierowca iveco, jadąc za szybko.
Podejrzany autobus W nocy z 3 na 4 września patrol policji postanowił zatrzymać w Siemiatyczach autobus. Kierowca jeździł nie używając kierunkowskazów. Okazało się, że był nietrzeźwy. Wynik badania wskazał 0,46 mg/dm sześc. (0,9 promila) w wydychanym powietrzu. To autobus siemiatyckiego PKS.
Kradzież pieniędzy Po czynnościach sprawdzających od 6 września trwa dochodzenie w sprawie kradzieży pieniędzy. Doszło do tego w okresie od maja do września w siedzibie prywatnej firmy w Klekotowie. Pracownik firmy znalazł klucz od szafki z pieniędzmi i systematycznie podbierał pieniądze. Ukradł ok. 5.000 zł.
Porysowana karoseria Nocą z 3 na 4 września wandale porysowali karoserię mercedesa zaparkowanego przy ul. Cerkiewnej w Siemiatyczach. Straty oszacowano na ok. 3.000 zł.
Zastrzelona łania 7 września nurzeccy policjanci zostali powiadomieni o zastrzeleniu łani w okresie ochronnym. Do zastrzelenia miało dojść przy drodze Radziwiłłówka - Adamowo w gm. Mielnik. Policja to sprawdza.
Wypadek w Boćkach 8 września ok. godz. 18.00 wydarzył się wypadek w Boćkach. Na zakręcie na krajowej „19” zderzyły się opel i daewoo tico.
Kierujący oplem 68-letni białostoczanin, jadąc w kierunku Bielska Podlaskiego, stracił panowanie nad pojazdem. Opel zjechał na lewy pas i zderzył się z nadjeżdżającym z przeciwka daewoo. 61-letni mieszkaniec Bociek, kierujący daewoo, z obrażeniami głowy i klatki piersiowej został przewieziony do szpitala w Bielsku Podlaskim. Obaj kierowcy byli trzeźwi. Przyczyny wypadku ustalą bielscy policjanci.
Skodą w płot w Boćkach Półtora promila alkoholu miał 22-letni kierowca skody, który 10 września, ok. 20.40, stracił panowanie nad samochodem i wjechał skodą w płot i krzaki przy ul. Zarzeckiej w Boćkach. Z urazem klatki piersiowej przewieziono go do szpitala w Bielsku Podlaskim. Nie miał prawa jazdy. Za wypadek odpowie przed sądem.
Wypadek w Mikowicach 10 września ok. 6.00 w Miłkowicach Maćkach kierowca osobowego mercedesa stracił panowanie nad autem i uderzył w płot. Samochodem podróżowały 3 osoby. Dwie same go opuściły. Niestety, kierowca został uwięziony przez długi stalowy pręt, który przebił przednią szybę i jego dwie nogi. Ekipie pogotowia pomocy udzieli strażacy ochotnicy z Drohiczyna i zawodowi z Siemiatycz, którzy wycięli dach samochodu i odcięli pręt, nie wyjmując go z nóg. Rannego śmigłowiec sanitarny zabrał do szpitala w Białymstoku.
Miligramy na decymetr sześcienny W dniach od 1 do 7 września policjanci zatrzymali pięciu kierowców, którzy mieli ponad 0,25 miligrama na decymetr sześcienny alkoholu (ponad pół promila), co jest przestępstwem. Najbardziej pijanym okazał się 61-letni mieszkaniec gminy Siemiatycze zatrzymany 6 września, ok. 20.20, na drodze Korzeniówka - Narojki. Wynik - 1,1 mg/dm sześc. (2,3 promila). Poza tym wpadali: 3 września rowerzysta na ul. Brzeskiej w Mielniku (0,38 mg/dm sz.), 4 września przed 19.00 rowerzysta na ul. Kopernika w Drohiczynie (0,44 mg/dm sz.), 5 września ok. 9.00 dwaj rowerzyści w Wierzchucy (0,66 i 0,73 mg/dm sz.), a ok. 14.40 motorowerzysta między Malewicami a Jasienówką w gm. Dziadkowice (0,59 mg/dm sz.). 4 września po 19.00 w Narojkach zatrzymano 20-letniego rowerzystę, który jechał po zażyciu narkotyków.
Akcja "Prędkość" Jak nas poinformowała st. asp. Agnieszka Dąbrowska, rzecznik policji w Bielsku Podlaskim, 2 września bielscy i siemiatyccy policjanci przeprowadzili działania "Prędkość". Wykorzystując fotoradary oraz radary stacjonarne sprawdzali prędkość samochodów głównie na krajowej "19", na terenie powiatów bielskiego i siemiatyckiego. Spośród 42 skontrolowanych kierowców aż 29 zostało ukaranych mandatami za nadmierną prędkość. Rekordzista przekroczył dozwoloną prędkość poza terenem zabudowanym o prawie 60 km/h. Częstym przewinieniem kierowców był też brak zapiętych pasów bezpieczeństwa. Tego dnia bielscy policjanci zatrzymali trzech kierujących, którzy prowadzili pod wpływem alkoholu. W Rudce badanie na zawartość alkoholu 54-letniego rowerzysty wykazało ponad 2,4 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Niewiele mniej miał 42-letni mieszkaniec powiatu wysokomazowieckiego, który w Brańsku jechał motorowerem z wynikiem 2,2 promila. Ponadto miał zakaz prowadzenia pojazdów.
Komentarze