Reklama

Zdarzenia 998

03/09/2011 11:39

          Dąb na wojewódzkiej
          19 sierpnia Zakładowa Straż Pożarna z Adamowa usuwała dąb z drogi wojewódzkiej koło Radziwiłłówki, gm. Mielnik, powalony przez wiatr. Drzewo uniemożliwiało przejazd.

          Drzewo w Pełchu

          W nocy z 19 na 20 sierpnia ochotnicy z Perlejewa udrażniali przejazd w Pełchu. Na drodze leżało drzewo.

          Gałęzie nad przewodami

          20 sierpnia wezwano straż do Wilanowa w gm. Mielnik, gdzie gałęzie zwisały nad linią energetyczną. Dyżurny straży wysłał podnośnik, z którego strażacy usunęli gałęzie znad przewodów.

          Śmigłowiec po chorą osobę

          20 sierpnia przy szpitalu w Siemiatyczach lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Lądowanie i start zabezpieczali strażacy zawodowi z Siemiatycz.

          Wypadek w Siemiatyczach

          Wieczorem 20 sierpnia na ul. 11 Listopada w Siemiatyczach Estończyk prowadzący tira najechał na tył samochodu osobowego. Do wypadku wyjeżdżała też Jednostka Ratowniczo – Gaśnicza. Więcej o zdarzeniu pisaliśmy w poprzednim numerze.

          Akcja w kaflarni

          21 sierpnia wezwano strażaków do kaflarni w Siemiatyczach (między ul. Wysoką a Górną). Na poddaszu starego budynku był pies. Prawdopodobnie ktoś go wrzucił albo zapędził. Strażacy weszli na poddasze po drabinie i próbowali złapać psa. Nie dawał się, więc narzucili na niego kurtkę i tak złapali, po czym znieśli.

          Ugaszone przed przyjazdem straży

          23 sierpnia na zabudowanym balkonie jednego z domów w Milejczycach paliły się worki i szmaty. Wezwano straż. Do pożaru wyjechało OSP Milejczyce, jednak ogień udało się ugasić przed przyjazdem strażaków.

          Pożar ciężarówki

          23 sierpnia w Grodzisku, prawdopodobnie od zwarcia instalacji elektrycznej, zapalił się silnik w ciężarówce. W akcji gaszenia udział brali ochotnicy z Grodziska – 4 strażaków.

          Ptak w rynnie

          23 sierpnia w rynnie jednego z domów w Nurcu Stacji utknął ptak. Właściciel wezwał strażaków. Na miejsce przyjechali nurzeccy ochotnicy, podstawili drabinę i wtedy ptak sam się uwolnił.

          Pożar w PKS-ie

          24 sierpnia na bazie PKS przy ul. Kościuszki w Siemiatyczach wydobywał się dym z instalacji oddymiającej pomieszczenia magazynowo – warsztatowe. Pożar ugasili strażacy zawodowi z Siemiatycz.

          Śmigłowiec

          24 sierpnia przy szpitalu w Siemiatyczach ponownie lądował śmigłowiec po chorą osobę.

          Śmigłowiec po chorą osobę

          24 sierpnia przy szpitalu w Siemiatyczach lądował śmigłowiec sanitarny. Start i lądowanie zabezpieczała Jednostka Ratowniczo - Gaśnicza z Siemiatycz.

          Wypadek

          27 sierpnia na drodze Koryciny - Siemiony w gminie Grodzisk zderzyły się ciężarówka i samochód osobowy. Do wypadku wyjeżdżali strażacy ochotnicy z Korycin i jednostka zawodowa z Siemiatycz. Więcej pisaliśmy o tym w poprzednim numerze.

          Trawa i krzaki na poboczu

          27 sierpnia ok. godz. 19.00 przy drodze Pełch - Leszczka Duża w gminie Perlejewo paliła się sucha trawa i krzaki. Ugasili je ochotnicy z Pełchu.

          Śmieci koło Dołubowa

          29 sierpnia ochotnicy z Dołubowa dwukrotnie gasili śmieci na wysypisku koło swojej miejscowości.

          Trawa w Nurcu Stacji

          30 sierpnia przy ul. Woodociągowej w Nurcu Stacji paliła się ściółka leśna i trawa. Pożar ugasiła nurzecka OSP. Do pożaru wyjechało 7 osób.

          Pies na płocie

          30 sierpnia na płocie przy ul. Ściegiennego w Siemiatyczach zawisł pies (na zdjęciu). Chciał dostać się na posesję, do innego psa. Przednie łapy znalazły się między pionowymi przęsłami. Wezwano strażaków. Ci narzucili na psa koc, by nikogo nie pogryzł i zdjęli go.

          Wypadek w Dołubowie
          31 sierpnia wieczorem wydarzył się wypadek w Dołubowie, gm. Dziadkowice. Samochód osobowy uderzył w krowę. Krowa padła na miejscu, kierowcy nic się nie stało. W samochodzie nieco załamał się dach i uszkodzona została maska. Droga przez pewien czas nie była przejezdna. Do wypadku wyjeżdżali strażacy ochotnicy z Dołubowa. M.in. kierowali ruchem, usunęli zwierzę z drogi i oczyścili jezdnię.

          Cezary Klimaszewski, Głos Siemiatycz

        
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama