3 listopada w Adamowie odsłonięto krzyż i pamiątkowy kamień z okazji 100–lecia odzyskania niepodległości przez Polskę. Inicjatorami przedsięwzięcia byli leśnicy i myśliwi z trzech kół łowieckich: KŁ „Cyranka” w Drohiczynie, KŁ „Kuna” w Siemiatyczach i Wojskowego KŁ „Jeleń” z Nurca Stacji.
Gości, wśród których byli m.in:, biskup drohiczyński Tadeusz Pikus, prawosławny biskup siemiatycki Warsonofiusz, wielu leśników, myśliwych oraz liczna grupa mieszkańców Adamowa i Mętnej witał nadleśniczy Nadleśnictwa Nurzec Eugeniusz Chursowicz:
- Witam wszystkich zabranych tutaj na uroczystości z okazji 100 - lecia odzyskania niepodległości przez Polskę przy kamieniu i krzyżu z tablicą pamiątkową, ufundowanych przez leśników i myśliwych lasów nurzeckich. Niepodległość to cenny dar, który należy szanować i mądrze z niego korzystać. Kiedy trzeba było pracownicy lasów składali daninę krwi, stając w obronie niezbywalnych praw narodu. Stulecie odzyskania niepodległości to sprawa bliska sercu myśliwych i leśników.
Rys historyczny dotyczący powstania Lasów Państwowych, działalności leśników po uzyskaniu niepodległości, szczególnie na terenach obecnego Nadleśnictwa Nurzec przedstawił sekretarz miejscowego nadleśnictwa Artur Tichoniuk, który mówił również o grabieży lasów przez okupantów ze wschodu i zachodu, o odnowie lasów przez polskich leśników, o wywózkach tej grupy ludności na Syberię, do niemieckich obozów.
- Pomysłodawcą upamiętnienia 100–lecia odzyskania niepodległości w ten sposób był zastępca nadleśniczego w Nurcu Stacji Artur Gacki. Pomysł powstał w lipcu tego roku. Myślę, że ta piękna inicjatywa powstania krzyża i rocznicowego kamienia musiała zaistnieć aby upamiętnić to wielkie święto przez myśliwych i leśników. Wspólnie wpadliśmy na pomysł, że Adamowo będzie odpowiednim miejscem dla umieszczenia rocznicowych obiektów. Aby zebrać potrzebne fundusze powstało, także w lipcu tego roku, stowarzyszenie In Memoria, którego jestem prezesem. Dzięki stowarzyszeniu powstało też popiersie marszałka Piłsudskiego pod budynkiem starostwa powiatowego w Siemiatyczach. Dzięki powstaniu stowarzyszenia można było założyć konto bankowe, na które można wpłacać pieniądze na wspomniane powyżej cele. Podsumowując, niech to miejsce będzie naszym małym, wspólnym miejscem pamięci – powiedział drugi z pomysłodawców, prezes Wojskowego Koła Łowieckiego „Jeleń” w Nurcu Stacj,i Henryk Boguszewski.
Obaj do realizacji wciągnęli wielu leśników i myśliwych. Dzięki nim można obecnie, koło Adamowa – Zastawa, odwiedzić, położone w lesie, obok wielkich dębów, szczególne miejsce pamięci.
Jacek Piotrowski, fot. JP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
pieknie I milo jak prawoslawne I katolicy modla sie wspolnie.
pieknie I milo jak prawoslawne I katolicy modla sie wspolnie.