Wyjaśnienia dyrekcji SPZOZ w Siemiatyczach, dyrekcji WSPR w Białymstoku, oraz Rzecznika Praw Pacjentów na temat naszej publikacji dotyczącej roli ochroniarza w przyjmowaniu do szpitala.
Dyrektor SP ZOZ w Siemiatyczach wyjaśnia
Mając na uwadze zadane Samodzielnemu Publicznemu Zakładowi Opieki Zdrowotnej w Siemiatyczach przez Państwa redakcję pytania, przesyłam na nie odpowiedź:
Czy prawdą, jest że ochrona decyduje o wejściu pacjenta na teren szpitala - do poradni i na czyje polecenie ochrona sprawdza wchodzących do budynku?
Wejście na teren Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Siemiatyczach jest nieograniczone. Natomiast przy wejściu do budynku szpitala każdy pacjent podlega weryfikacji pod kontem zakażenia wirusem SARS-COV-Z. W czy......
To jest tylko fragment tekstu - jeśli chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium musisz wykupić dostęp.
Pozostało 96% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
WITAM JESTEM PACJENTEM O KTORYM MOWA W REPORTAZU POTWIERDZAM ZE ZOSTALEM BADANY PRZEZ PRACOWNIKA OCHRONY KTORY NIE POINFORMOWAL MNIE ZE JEST MOZLIWOSC POCZEKANIA NA LEKARZA PRZEZ CO ZOSTALEM ODESLANY PRZEZ NIEGO DO DOMU GDZIE NASTEPNEGO DNIA POJECHALEM DO BIALEGOSTOKU GDZIE ZROBIONO MI BADANIA PO CZYM STWIERDZONO ZE MOGLY SIE ODBYC SIE W SIEMIATYCKIM SZPITALU W BIALYMSTOKU NIE MA ZADNEJ OCHRONY SA DWIE PIELEGNIARKI GDZIE JEDNA PISZE A DRUGA PISZE CZLOWIEK NAWET DLUGOPISU DO REKI NIE DOSTANIE MIERZAC SATURACJE PRZYRZAD JEST ODKAZANY CZEGO NIE MOGE POWIEDZIEC O SIEMIATYCKIM SZPITALU JEZELI ZAJDZIE TAKA POTRZEBA MAM NA TO SWIADKOW PACJETOW KTORZY BYLI POTRAKTOWANI PODOBNIE JAK JA
Z tresci artykulu wynika ze na zadne pytanie zadane przez REPOTERKE KURIERA PODLASKIEGO NIE PADLA ZADNA KONKRETNA ODPOWIEDZ PRZEZ DYREKCJE SZPITALA
WITAM JESTEM PACJENTEM O KTORYM MOWA W REPORTAZU POTWIERDZAM ZE ZOSTALEM BADANY PRZEZ PRACOWNIKA OCHRONY KTORY NIE POINFORMOWAL MNIE ZE JEST MOZLIWOSC POCZEKANIA NA LEKARZA PRZEZ CO ZOSTALEM ODESLANY PRZEZ NIEGO DO DOMU GDZIE NASTEPNEGO DNIA POJECHALEM DO BIALEGOSTOKU GDZIE ZROBIONO MI BADANIA PO CZYM STWIERDZONO ZE MOGLY SIE ODBYC SIE W SIEMIATYCKIM SZPITALU W BIALYMSTOKU NIE MA ZADNEJ OCHRONY SA DWIE PIELEGNIARKI GDZIE JEDNA PISZE A DRUGA PISZE CZLOWIEK NAWET DLUGOPISU DO REKI NIE DOSTANIE MIERZAC SATURACJE PRZYRZAD JEST ODKAZANY CZEGO NIE MOGE POWIEDZIEC O SIEMIATYCKIM SZPITALU JEZELI ZAJDZIE TAKA POTRZEBA MAM NA TO SWIADKOW PACJETOW KTORZY BYLI POTRAKTOWANI PODOBNIE JAK JA
Z tresci artykulu wynika ze na zadne pytanie zadane przez REPOTERKE KURIERA PODLASKIEGO NIE PADLA ZADNA KONKRETNA ODPOWIEDZ PRZEZ DYREKCJE SZPITALA