Deszcz bocianom nie straszny. Dlatego wójt gminy Boćki Stanisław Derehajło mógł, pomimo pochmurnej pogody, 3 lipca otworzyć Jarmark Bociana.
- Boćki bocianami stoją. A te ptaki, jak wiadomo, przynoszą szczęście. Dlatego wierzę, że dzisiaj będziecie bawić się do końca uroczystości. Imprezę rozpoczął założony przy Gminnym Osrodku Kultury w Boćkach w 1962 roku zespół folklorystyczny Klekociaki. W programie wystąpiły także zespoły Kalinka, Skowronki i Kapela Podlaska. Na zakończenie wystąpiły zespoły Hoyraky i Pejkem. Przerywnikiem dla cześci muzycznej były pokazy walk i obozowisko wojów Mieszka I i Wikingów z grupy inscenizacji historycznych Walhalla. Niestety były i minusy. Na jarmarku zabrakło straganów z wyrobami rękodzielniczymi, a także potrawami regionalnymi. Na placu obok zespołu szkół było raczej pusto.
Jacek Piotrowski, tygodnik Głos Siemiatycz, fot. JP
Komentarze