Reklama

Siemiatycze - Zabytek wymaga ratunku

21/08/2012 13:03
Niestety w coraz gorszym stanie jest drewniana kaplica św. Anny na starym cmentarzu. W wieży od południowej strony być może po ostatnich burzach wypadło duże okno, a miejsce zabezpieczone tylko starą metalową siatką. Podczas burz woda leje się do środka wieży. Pozostałe dwa okna od wschodu i zachodu też częściowo pozbawione są oszklenia.

          Metalowy dach pełny rdzy woła do nieba o oczyszczenie i pomalowanie (pierwotnie kaplica pokryta była gontem). Budynek nie posiada instalacji odgromowej, a w przypadku trafienia piorunem jego przyszłość byłaby raczej znana.
          Kaplica św. Anny wybudowana w latach 1826 - 1827 jest najstarszym budynkiem drewnianym istniejącym w naszym mieście. Pamiętającym czasy Powstania Listopadowego, Styczniowego, I i II Wojny Światowej. Zabytek czeka i woła o remont. Zwracamy się z apelem do proboszcza, rady parafialnej, burmistrza, radnych, by zajęli się tym tematem. Miasto i parafia wspólnie mogą przywrócić odpowiedni wygląd tego jednego z niewielu zachowanych do dzisiaj prawdziwych zabytków Siemiatycz.
          Zadbajmy o ten budynek, by przyszłe pokolenia nie musiały mówić, że tutaj stała kiedyś kaplica, tylko by mogły ją podziwiać. Panie burmistrzu w swoim programie wyborczym zawarł Pan taką oto deklarację „Przywrócimy świetność atrakcyjnym historycznie budynkom”. Nowy proboszcz powinien usiąść do rozmów z włodarzami miasta, gdyż zabytek to część jakże ważnego historycznego dziedzictwa, świadectwo przeszłości. Ostatni remont kaplicy odbył się ponad ćwierć wieku temu, w latach 80. ubiegłego wieku

          Marek Malinowski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. MM
        
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama