Reklama

Siemiatycze - Woda i ścieki – taniej już było

04/07/2013 19:20

Podczas sesji 26 czerwca miejscy radni większością głosów zadecydowali, że od września mieszkańcy oraz przedsiębiorcy więcej zapłacą za wodę i odbiór ścieków. Jednak jednocześnie rajcy po konsultacjach z burmistrzem postanowili, że z budżetu miasta do każdego metra sześciennego wody dopłacą 30 groszy, a metra sześciennego ścieków 55 groszy. Dzięki temu podwyżka nie będzie tak bardzo dotkliwa. Od 1 września zapłacimy 2,98 zł za 1 metr sześcienny wody (obecnie 2,82 zł) oraz 4,42 zł za 1 metr sześcienny ścieków (obecnie 4,10 zł).

Gorzej mają przedsiębiorcy, których również od września dotknie podwyżka opłaty za odbiór ścieków. W sumie zapłacą o około 14 % więcej. Obecnie cena netto 1 metra sześciennego wynosi 5,24 zł, a wzrośnie do poziomu 5,98 zł.

Reklama

Wszyscy na tak

Rajcy jednogłośnie głosowali w sprawie programu pod nazwą „Rodzina 5+”, dzięki któremu rodzinom wielodzietnym posiadającym 3 lub więcej dzieci (w przypadku osób samotnie wychowujących co najmniej 2 dzieci) będą wydawane specjalne karty uprawniające do: 20% zniżki w opłacie za żłobek i przedszkole, bezpłatnych przejazdów autobusami komunikacji miejskiej, 50% zniżki na zakup biletów wstępu na płatne imprezy organizowane przez SOK i MOSiR, 50% zniżki za udziału w wybranych zajęciach organizowanych przez ośrodek kultury, 50% zniżki za korzystanie z infrastruktury sportowo - rekreacyjnej miasta (np. z wypożyczalni sprzętu wodnego, sauny, hali widowiskowo-sportowej, basenu), 20% zniżki w opłacie za żłobek i przedszkole oraz do bezpłatnych przejazdów autobusami komunikacji miejskiej.

Reklama

 

O co toczy się gra?

Podczas obrad doszło do długiej dyskusji pomiędzy radnym Eugeniuszem Mudlem i burmistrzem Piotrem Siniakowiczem. Jest to dyskurs, który toczy się od kilku sesji i dotyczy między innymi inwestycji i sposobu zarządzania miejską kasą. Każda ze stron przedstawia swoje racje i argumenty, ale brak jest konkretnych wniosków płynących z tego sporu.

- W poprzedniej kadencji siedzieliśmy w radzie również z kolegą Eugeniuszem Mudlem. Poprzedni burmistrz, czy zrobił coś dobrego, czy złego to i tak w oczach pana Mudla było źle - mówił podczas wolnych wniosków radny Witold Berski. - Mamy nowego burmistrza, gdy ten coś robi, to też jest źle. Ludzie opanujcie się jakoś. W następnym roku są wybory samorządowe. Proponuję, by kolega Mudel wystartował na burmistrza Siemiatycz. Może wtedy jak będzie włodarzem, to na swój sposób uzdrowi to miasto. Wygląda na to, że 14 radnych jest złych, a tylko radny Eugeniusz jest tym dobrym. Mówił pan, że jak tak dalej będzie w mieście, to zrezygnuje z wiceprzewodniczącego rady miasta. Ja ciągle czekam jaką decyzję w tej sprawie podejmie radny Eugeniusz Mudel.

Reklama

- To wszystko co razem robimy jest dla miasta. Nie można wszystkiego w czambuł krytykować. Ja taką krytykę rozumiem jako lansowanie się pod przyszłe wybory samorządowe - mówił burmistrz Piotr Siniakowicz. - Rozumiem, że mogą być jakieś niedociągnięcia i przyjmuję konstruktywną krytykę. Jednak nie debatujmy na każdej sesji o tym samym, gdyż szkoda naszego czasu i niepotrzebnych nerwów. Apeluję do radnego Mudla, byśmy razem pracowali dla dobra miasta.

Marek Malinowski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama