Za kilka tygodni czekają nas wybory parlamentarne, ale nie będzie to koniec jesiennych wyborczych dylematów. W październiku lub na początku listopada w całym mieście przeprowadzone zostaną wybory zarządów rad osiedli, których kadencja dobiega końca. Podczas poprzednich wyborów 4 lata temu frekwencja była bardzo niska i była to niestety klęska demokracji.
Często w zarządach znalazły się osoby z tzw. „łapanki”. Rady osiedla są miejskim odpowiednikiem gminnych rad sołeckich, czyli najniższego szczebla lokalnego samorządu. Martwe paragrafy Rada osiedla to teoretycznie jednostka pomocnicza miasta Siemiatycze. Za pracę w zarządzie rady osiedla nie przysługuje wynagrodzenie - w przeciwieństwie do rady miasta. Każde osiedle posiada statut, ale zapewne część obecnych członków zarządów i wielu mieszkańców nie miało możliwości i chęci zapoznania się z nim. Zgodnie z zapisami zadaniem rady osiedla jest zaspokajanie potrzeb społeczności osiedlowej: - podejmowanie inicjatyw w zakresie spraw socjalno - bytowych, kulturalnych, opieki zdrowotnej, sportu, wypoczynku i innych związanych z obszarem osiedla; - inspirowanie i wspieranie wszelkich dążeń mieszkańców, zmierzających do poprawy warunków życia mieszkańców osiedla; - formułowanie pod adresem rady miasta lub burmistrza postulatów i wniosków, określających potrzeby i opinie mieszkańców; - współpraca z radnymi rady miasta w zakresie organizacji ich spotkań z wyborcami oraz przedstawianie im uwag i wniosków dotyczących osiedla; - współpraca z instytucjami i podmiotami gospodarczymi działającymi w osiedlu; -opiniowanie projektów przedsięwzięć dotyczących mieszkańców i terenu osiedla; - wyrażanie opinii na temat funkcjonowania jednostek usługowych i obsługi mieszkańców osiedla; - dysponowanie środkami wyodrębnionymi na potrzeby osiedla w budżecie miasta; - współudział w tworzeniu budżetu miasta, w części dotyczącej osiedla, w trybie określonym odrębnymi przepisami.
Niestety są to tylko martwe zapisy. Moim zdaniem to temat, nad którym warto poważnie się zastanowić. Przecież jak dotąd nikt nie konsultuje z radami osiedla spraw inwestycyjnych, nie mówiąc już o współudziale w tworzeniu kolejnego budżetu miasta. Również w samym budżecie miasta nie są wyodrębniane nawet nieduże pieniądze na działalność rad osiedli, które mogłyby pomóc w realizacji pomysłów. Rady osiedla są traktowane jak przysłowiowe „piąte koło u wozu”. A może to sami członkowie zarządów są mało aktywni? Czy rady w takiej formie są nam potrzebne? Moim zdaniem czas na rewolucję i pobudzenie do życia tych organów osiedlowych. Na zmiany w tej materii ze strony burmistrza, radnych miejskich i samych przyszłych nowych członków zarządów osiedli. Trzeba uaktywnić działalność rad, jej członków traktować jako ważnych społecznych partnerów. Kadencja dobiega końca 4 lata temu sami wybraliśmy zarządy poszczególnych rad osiedla. Jednak czy wiemy kto w nich zasiada i jest przewodniczącym? Skład zarządu osiedla nr 1 (ulice: Drohiczyńska, Kilińskiego, Szarych Szeregów, Krótka, Księdza Ściegiennego, Nowa, Ogrodowa o numerach parzystych, Plac Jana Pawła II, Przybyszewskiego, Targowa, Wesoła, Młodych Orłów, Witosa, Zaszkolna, Cichorskiego Zameczka, Rogińskiego, Lewandowskiego, Łąkowa, Słoneczna, Rumiankowa, Mokra): Janusz Dzienisiuk - przewodniczący zarządu oraz członkowie: Agnieszka Sitarska, Agnieszka Maciejewska, Andrzej Miazio, Romuald Wilgat. Skład zarządu osiedla nr 3 (ulice: Annopolska, 11 Listopada od nr 50 do końca ulicy, Fabryczna, Gilewskiego, Jabłonowskiej, Konopnickiej, Kraszewskiego, Kościuszki bez budownictwa spółdzielczego, Siemiatycze Weska, Sobieskiego, Armii Krajowej, Walendziuki, Żeromskiego, Żwirki i Wigury, Sadowa, Jabłoniowa): Cecylia Kichner - przewodniczący zarządu oraz członkowie: Waldemar Oleszczuk, Halina Adamiuk, Eugeniusz Sołomacha, Feliksa Kalinowska. Skład zarządu osiedla nr 4 (ulice: 11 Listopada numery nieparzyste do nr 50, Grodzieńska, Małopolska, Pałacowa, Świętojańska - budownictwo komunalne i indywidualne): Andrzej Kowalczyk - przewodniczący zarządu oraz członkowie: Krzysztof Piotrowski, Sławomir Nowak, Józef Bereszczuk, Zofia Kościuk. Skład zarządu osiedla nr 5 (ulice: Akacjowa, Andersa, Brzozowa, Bukowa, Dębowa, Górna, Kasztanowa, Klonowa, Krzywa, Leszczynowa, Leśna, Lipowa, Polna, Słowiczyńska numery parzyste do nr 97, Sosnowa, Świerkowa, Wierzbowa, Wrzosowa, Wysoka, Obrońców Westerplatte, Obrońców Helu, Obrońców Wizny, Obrońców Warszawy, Bohaterów Monte Casino, Raginisa, Bohaterów Lenino, Kościelna, Cerkiewna): Radosław Kowalczuk - przewodniczący zarządu oraz członkowie: Wiktor Wolszczuk, Danuta Zalewska, Józef Radziszewski, Eugeniusz Mudel. Skład zarządu osiedla nr 6 (ulice: Asnyka, Chopina, Kochanowskiego, Mickiewicza, Moniuszki, Nadrzeczna, Nałkowskiej, Norwida, Prusa, Orzeszkowej, Reja, Sienkiewicza, Reymonta, Słowackiego, nieparzyste numery ul. Słowiczyńskiej do nr 97, Spacerowa i Sportowa): Cezary Mudel - przewodniczący zarządu oraz członkowie: Andrzej Lesiuk, Walentyna Sadowska, Jerzy Podgórski, Agnieszka Różańska. Skład zarządu osiedla nr 7 (ulice: Słowicza, Słowiczyńska numery parzyste i nieparzyste od nr 97 do końca, Plażowa, obszar dawnego Słowiczyna): Katarzyna Poniatowska - przewodniczący zarządu oraz członkowie: Regina Sawczyńska, Henryk Antoszewski, Tadeusz Poniatowski, Zdzisław Korzeniewski. Skład zarządu osiedla nr 8 (ulice: Głowackiego, Powstania Styczniowego, 3 Maja, Dąbrowskiego, Ciechanowiecka, Kosynierów, Okulickiego, Grottgera, Traugutta, Fieldorfa, Liniarskiego, Brzóski, Białostocka): Tadeusz Soroczyński - przewodniczący zarządu oraz członkowie: Jan Ryżko, Józef Drewulski, Wiktor Sawczuk, Tadeusz Gryszczenko. Istnieje też zarząd osiedla numer 2, który zasięgiem działalności obejmuje wszystkie bloki należące do Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko Własnościowej w Siemiatyczach. Zarząd osiedla tworzy w tym przypadku rada nadzorcza spółdzielni mieszkaniowej. Tylko czy ta rada lub jej przewodniczący kiedykolwiek spotkał się z burmistrzem i radą miasta na rozmowy? Może uda się doprowadzić do gruntownych zmian, które wpłyną na znaczne ożywienie zastygłego w bezruchu ciała, jakim niewątpliwe są teraz rady osiedlowe. W przeciwnym razie lepiej tą miejską prowizorkę zlikwidować niż w takiej formie kontynuować. Namawiam do dyskusji na ten temat.
Komentarze