Sprawa licznych aresztowań w związku z handlem i zażywaniem narkotyków w Siemiatyczach na początku 2000 roku, znalazła teraz swój finał. W ubiegłym tygodniu Sąd Okręgowy w Białymstoku skazał siedemnaście osób z Siemiatycz za handel i posiadanie narkotykow, głównie heroiny i marihuany. Zdaniem sądu główną rolę w procesie odgrywali 31-letni Adam G. i 25-letni Wojciech P., którzy od 1998 roku byli głównymi dostarczycielami heroiny, amfetaminy i haszyszu w Siemiatyczach. W poniedziałek 8 kwietnia zostali za to skazani na cztery i pół oraz na cztery lata więzienia. Pozostali oskarżeni otrzymali wyroki od 2 miesiecy do 2,5 roku pozbawienia wolności. Niemal wszyscy ukarani zostali grzywną w wysokości od 5 tys zł do 300 zł, oraz nawiązkami w wys. 1000 - 800 zł. Siedmiu osobom warunkowo sąd zawiesił wykonanie kary na cztery lata. Dodatkowo sąd postanowił umieścić Adama G., Wojciecha P. i Marka G. w takim zakładzie karnym, w którym będą mogli być leczeni z uzależnienia. Pozostali muszą zacząć się leczyć zanim zaczną odbywać karę. Jak wynika z procesu - znaczną klientelę hadlarzy stanowili kilkunastoletni uczniowie siemiatyckich szkół średnich i gimnazjów, którzy w narkotyki zaopatrywali się na boiskach szkolnych, przed szkołami. Tam bowiem działali handlarze, który na początku rozdawali narkotyki za darmo, świadomie wciągając w uzależnienie, również tych najmłodszych. Wyrok nie jest prawomocny. Również obecnie siemiatycka policja prowadzi postępowania w sprawie posiadania i handlu narkotykami.
Jerzy Nowicki, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. Muchał Kośc, Kurier Poranny
Komentarze