19 października w gimnazjum nr 1 w Siemiatyczach spotkali się sympatycy lekkiej atletyki - nauczyciele wf, uczniowie, rodzice uczniów. Celem było założenie klubu lekkoatletycznego.
Próby założenia takiego klubu były już kilka lat temu. Rozmawiali o nim nauczyciele wf nie tylko z siemiatyckich szkół, ale i średnich w: Czartajewie, Ostrożanach. Były to luźne rozmowy i wstępne hasła, po których zabrakło zapału. Teraz determinacji nie zabrakło. Dzięki zaangażowaniu Pawła Kowalczyka, Rafała Szyszko i Stanisława Kubła - nauczycieli wf, udało się zrobić więcej w kilka dni, niż w kilka ostatnich lat. Wybrano już zarząd klubu, niedługo zapadnie decyzja odnośnie siedziby, szykują się pierwsze wyjazdy na zawody. Zostało tylko zarejestrować działalność w sądzie. Po co kolejny klub sportowy? - W naszych szkołach mamy mnóstwo utalentowanych dzieci i młodzieży. Odnosiliśmy i nadal odnosimy sukcesy na arenie wojewódzkiej i krajowej w lekkiej atletyce, ale w zawodach szkolnych. Jeździliśmy z uczniami tylko pod szyldem szkół bądź uczniowskich klubów sportowych. Stąd po kilku latach pobytu w szkole ci uczniowie i te talenty uciekały nam w świat i odnosiły sukcesy reprezentując inne kluby i inne miasta. Często rozmawiamy z naszymi wychowankami, pytając ich: czy trenowaliby w siemiatyckim klubie, jeśli taki byłby? Odpowiadają, że tak. Stąd nasza inicjatywa. Chcemy, aby nasi uczniowie rozwijali się nie tylko podczas zajęć szkolnych, ale i poza nimi oraz reprezentowali nasz powiat w zawodach klubowych. Chcemy też te talenty zatrzymać w Siemiatyczach - mówi Rafał Szyszko, nauczyciel wf w ZSR Czartajew, jednocześnie członek zarządu "Sprintera". Przykłady: wiele uzdolnionej młodzieży z naszego powiatu kształciło się w szkołach mistrzostwa sportowego (Adam Wakuluk - biegacz na średnich i długich dystansach, Magdalena Majczuk - osiągała w kraju bardzo dobre wyniki w pchnięciu kulą). - Nie mieli oni możliwości podnoszenia swoich lekkoatletycznych umiejętności w Siemiatyczach - dodaje Stanisław Kubeł, również nauczyciel wf w ZSR Czartajew. Klub ma zrzeszać przede wszystkim uczniów. - Mamy stały kontakt z koleżankami i kolegami od wf w szkołach w naszym powiecie, którzy będą proponować zajęcia w naszym klubie dla uzdolnionych uczniów. A więc przede wszystkim - dzieci i młodzież. Ale nie zamykamy się tylko w takim gronie. Wiemy, że np. biegi uprawia coraz więcej osób dorosłych. Ich też zapraszamy - dodaje Rafał Szyszko. Siedziba klubu ma się mieścić w obecnym MOSiR-ze. Kiedyś taka sekcja już funkcjonowała przy Cresovii. Zarząd "Sprintera" stanowią: Agnieszka Sitarska (prezes), Andrzej Kłopotowski (wiceprezes), Barbara Sycewicz (skarbnik), Elwira Bochenek (sekretarz), Rafał Szyszko, Paweł Kowalczyk, Stanisław Kubeł, Andrzej Gajko (członkowie). Komisja rewizyjna: Małgorzata Wierożębska (przewodnicząca), Beata Łukjaniuk, Mariusz Szulc. Treningi odbywają się w: poniedziałki, środy, piątki (godz. 16.00), w soboty (godz. 11.00) na obiektach MOSiR-u w Siemiatyczach i GP 1 w Siemiatyczach. Jak będzie już otwarta nowa hala, to zimą niektóre zajęcia przeniosą się tam. Podajemy kontakt do przedstawicieli klubu: tel. 691 739 838, mail: [email protected] (Rafał Szyszko), 691 739 414, mail: [email protected] (Stanisław Kubeł). Nazwę klubu wymyśliły Marta Gawza i Joanna Trojanowska - podopieczne nauczyciela wf w SP 1 Siemiatycze Pawła Kowalczyka. Klub będzie szkolił dzieci i młodzież w blokach: sprintu, biegów średnich i długich, rzutów i skoków. Na zdjęciu spotkanie założycielskie
Cezary Klimaszewski, tygodnik Głos Siemiatycz, fot. CK
Komentarze