Reklama

Pogotowie na Ciechanowieckiej

09/07/2011 21:18
6 lipca pogotowie ratunkowe opuściło pomieszczenia przy ulicy Szpitalnej i przeniosło się do budynku przy ulicy Ciechanowieckiej, gdzie siedzibę ma firma „SIDCom” należąca do D. Michaluka. Pogotowie zajęło m.in. I piętro budynku.

          W ubiegłym roku pisaliśmy o tym, że od stycznia siemiatycka stacja pogotowia ratunkowego może przenieść się do nowej siedziby przy ulicy Ciechanowieckiej.
          Wówczas to dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Białymstoku konieczność przenosin argumentował bardzo złym stanem technicznym pomieszczeń w budynku przy ulicy Szpitalnej, należącym do SP ZOZ Siemiatycze. WSPR zawarła nawet wstępną umowę z siemiatyckim przedsiębiorcą, który miał wynająć nowe pomieszczenia dla pogotowia. Jednak pod koniec grudnia dyrekcja WSPR zmieniła decyzję i ponownie podjęła rozmowy z dyrektorem siemiatyckiego szpitala. Zdecydowano, że pogotowie na pewien czas pozostanie w budynku przy szpitalu. Dyrekcja ZOZ-u planowała w tym roku wykonać remont dachu i wymienić okna na nowe.
          Jednak 6 lipca pogotowie ratunkowe opuściło pomieszczenia przy ulicy Szpitalnej i przeniosło się do budynku przy ulicy Ciechanowieckiej, gdzie siedzibę ma firma „SIDCom” należąca do D. Michaluka. Pogotowie zajęło m.in. I piętro budynku.
          - Główny powód przeprowadzki to złe warunki lokalowe przy ulicy Szpitalnej, szczególnie uciążliwe jesienią i zimą - mówi Bogdan Kalicki, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego z Białegostoku. - Prowadziliśmy rozmowy z byłym dyrektorem szpitala oraz starostą i uzyskaliśmy szczerą odpowiedź, że nie ma pieniędzy na remont tego budynku. Stąd decyzja o wyprowadzce. Rozważaliśmy różne lokalizacje w Siemiatyczach. Z właścicielem budynku przy ulicy Ciechanowieckiej podpisaliśmy umowę na kilka lat. Według nas jest to dobre miejsce dla stacjonowania zespołów ratowniczych. Liczę na bezpieczne wyjazdy i powroty ratowników. Numery alarmowe pozostały bez zmian.
          Dla polepszenia łączności, gdyż nowa siedziba znajduje się w dolinie, tzw. "Kaczym dołku", zainstalowano maszt antenowy w dosyć wysokim miejscu, na dachu dawnych "Delikatesów" przy pl. Jana Pawła II.

          Marek Malinowski, tygodnik Głos Siemiatycz, fot. MM

        
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama