Trzy lata temu nie było jeszcze nic, może tylko plany. Dwa lata temu jednostka powstała, a dziś już ma druhów gotowych do akcji, potrzebny sprzęt, samochód i garaż.
OSP Oksiutycze powstała z myślą o zabezpieczeniu przeciwpożarowym przede wszystkim zakładów stolarskich znajdujących się w bliskiej okolicy i innych budynków. W czerwcu 2011 zorganizowano zebranie w sprawie powołania jednostki, wybrano zarząd, dogadano szczegóły. Oficjalnie jednostka działa od 2 września. Wtedy została zarejestrowana. Na dziś skupia 21 ochotników. Do niedawna dla wozu strażackiego, pozyskanego z OSP Moszczona Królewska, brakowało garażu.
Oficjalnie garaż taki oddano do użytku w niedzielę, 1 września. To dobudówka do istniejącej od kilku lat świetlicy w Oksiutyczach. Samorząd Mielnika wybudował go za własne pieniądze - ok. 200.000 zł. W uroczystości uczestniczyli strażacy z gminy Mielnik, władze samorządowe, przedstawiciele komendy PSP z Siemiatycz, prezes zarządu oddziału wojewódzkiego związku OSP Jan Gradkowski, mieszkańcy.
- Nasza jednostka została powołana przez garstkę zapaleńców, którym w sercu głęboko leżała trosko o dobro innych. Jesteśmy zaszczyceni tak licznym przybyciem gości i cieszymy się z obecności tak wielu mieszkańców. W związku z tym chciałbym złożyć serdeczne podziękowania wszystkim, którym nasza jednostka tak wiele zawdzięcza - zarządowi wojewódzkiemu związku OSP, państwowej straży pożarnej, władzom samorządowym, duchownym - mówił Lucjan Kożuchowski, prezes OSP Oksiutycze.
- To nie przypadek, że w rocznicę września stoją tutaj obrońcy dnia codziennego - zdrowia, życia, mienia. Jak patrzę na te twarze, to widzę nie tylko rutynę i doświadczenie, ale przede wszystkim młodość, co potwierdza, że duch powołania w tej okolicy jest duży i gwarantuje silne strażackie ręce, które są pierwsze na miejscu zdarzenia. Dziękuję tutejszemu społeczeństwu za każdą cegiełkę na osp i zaufanie dla tej grupy społeczeństwa - mówił Jan Gradkowski, prezes zarządu oddziału wojewódzkiego związku OSP.
- Gdyby nie zapalczywość druha Kożuchowskiego i działania w celu utworzenia straży, być może dłużej czekalibyśmy na otwarcie tego garażu. Jako wójtowi łatwiej było mi podjąć decyzję o tym przedsięwzięciu i skierować tutaj środki finansowe, właśnie dzięki prezesowi - mówi wójt Adam Tobota.
Wstęgę symbolizującą otwarcie garażu przecięli: prezes wojewódzki Jan Gradkowski, prezes OSP Oksiutycze Lucjan Kożuchowski, wójt Adam Tobota, prezes zarządu gminnego Katarzyna Turosieńska - Durlik, komendant powiatowy PSP Edward Krasowski, proboszcz parafii prawosławnej w Grabarce Ignacy Pytel. Obiekt wyświęcili księża Ignacy Pytel i Zbigniew Bolewski.
Uroczystość była okazją do tego, by nagrodzić i odznaczyć wielu strażaków.
Srebrny medal "Za zasługi dla pożarnictwa" otrzymał Andrzej Kiślak, brązowy Katarzyna Turosieńska - Durlik. Srebrną odznakę honorową "Podlaski Krzyż Floriański" dostał Michał Walendziuk, brązową przyznano Piotrowi Szpakowskiemu i Lucjanowi Kożuchowskiemu.
Za wysługę lat odznaczenia otrzymali: - za 5 lat: Adam Pietruczuk, Dariusz Gorochowicz, Kamil Zawadzki, Józef Patkowski, - za 10 lat: Piotr Zienkiewicz, Łukasz Bajena, Mirosław Kadej, Stefan Kapelko, Marek Tyrka, Helena Datczuk, Krzysztof Kożuchowski, Krzysztof Pura, - za 15 lat: Tomasz Weremijewicz, Tomasz Bajena, Norbert Szymczuk, Witold Terebun, - za 20 lat: Bogdan Charko, Mirosław Fiłoc, Tomasz Galecki, Adam Skwarczyński, Stanisław Wyczółkowski, Dariusz Koc, Wiesław Saciuk, Janusz Saciuk, - za 25 lat: Sławomir Daceiwcz, Franciszek Butkiewicz, Krzysztof Nowicki, Mirosław Bondaruk, Jan Tyszuk, - za 30 lat: Jerzy Dacewicz, Piotr Bryk, Jan Łoński, - za 35 lat: Piotr Maksymiuk, - za 40 lat: Sergiusz Nikołajuk.
Gratulujemy.
Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. CK
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze