Na sierpniowej sesji nurzeccy radni przegłosowali uchwałę o pomocy finansowej w wysokości 12,5 tys. zł udzielonej powiatowi siemiatyckiemu. Tyle samo dołoży powiat i w Nurcu powstanie kolejny fragment chodnika.
Tym razem będzie to chodnik na ulicy Żerczyckiej, od Orlika do skrzyżowania z ulicą Szkolną. Początkowo, jak mówił na sesji wójt Jaszczuk, miał on powstać w ramach projektu „Bezpieczeństwo w ruchu drogowym”, współfinansowanego ze środków Szwajcarsko-Polskiego Programu Współpracy.
- Powiat siemiatycki realizuje na terenie naszej gminy z tzw. programu szwajcarskiego zagadnienie odnośnie bezpieczeństwa. W jego ramach na ulicy Żerczyckiej zostały pomalowane znaki poziome na jezdni, postawiono barierki ochronne na przejściach dla pieszych na styku ulic Żerczyckiej i Szkolnej i przy Orliku. Miał być położny też chodnik od boiska aż do skrzyżowania z ul. Szkolną, odcinek ok. 170 m, jednak zabrakło środków. Powiat dostał mniej niż wstępnie zakładano, trzeba było przesunąć pieniądze na rondo koło mleczarni w Siemiatyczach i dlatego ten chodnik wypadł z programu. Wspólnie ze starostą i radnym powiatowym doszliśmy do wniosku, że należy tę inwestycję przeprowadzić. Wspólnie z powiatem chcemy zrobić tę inwestycję jeszcze w tym roku, finansując po połowie (...). Skoro powiat chce dołożyć 50%, a my mamy pieniądze, by dołożyć resztę, to uważam, że trzeba to zadanie zrealizować – mówił na sesji wójt Piotr Jaszczuk.
Radni niemal jednogłośnie poparli jego sugestię - 13 głosami. Od głosu wstrzymał się radny Nalewajek, który tak argumentował swoje stanowisko: - Już wiele razy stawiałem formalne wnioski i prosiłem o to, by zabezpieczyć w budżecie pieniądze na chodnik do kościoła. Wstępnie przynajmniej na dokumentację techniczną, kilka tysięcy złotych. I zawsze słyszałem jedno: „nie mamy pieniędzy”. A tu proszę, nagle okazuje się, że są pieniądze, bez wcześniejszego planowania inwestycji znajdujemy pieniądze na współfinansowanie. To jest nie w porządku.
Poprawa bezpieczeństwa pieszych to oczywiście ważne zadanie. Faktycznie, w okolicy boiska i na skrzyżowaniu ul. Żerczyckiej i Szkolnej można zauważyć wzmożony ruch pieszych z dużym udziałem dzieci i młodzieży. Ale czy to nasilenie jest aż tak duże, że wymaga chodnika po obu stronach ulicy, podczas kiedy jest wiele miejsc, w których ruch pieszych jest równie wzmożony, a chodnika nie ma wcale?
Ewa Magdalena Iwaniak, Kurier Podlaski - Głos Siemiatycz, fot. emi
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze