29 lipca, ok. godz. 5.50, pracownik Przedsiębiorstwa Komunalnego znalazł leżące na skwerku w parku w Siemiatyczach zwłoki mężczyzny. Wezwano policję. W wyniku przeprowadzonych oględzin policjanci ujawnili szereg obrażeń ciała, m.in. głowy, tułowia, kończyn. Na zwłokach widoczne były też ślady protektorów obuwia. Okazało się, że nieżyjący to 42-letni bezdomny z Siemiatycz. Denatowi nic nie zginęło - nic przy sobie nie miał. Policjanci rozpoczęli dochodzenie. Szybko ustalili i zatrzymali sprawców. Są to dwaj młodzi mężczyźni w wieku 18 i 19 lat - mieszkańcy ulicy Drohiczyńskiej w Siemiatyczach. Jeden został zatrzymany w Siemiatyczach. Około dobę przebywał w policyjnym areszcie w Siemiatyczach, po czym w konwoju policyjnym został odwieziony do aresztu śledczego w Hajnówce. Drugiego zatrzymano w Świecku podczas próby przekroczenia granicy. On również znajduje się już w areszcie w Hajnówce. Sprawcy będą odpowiadać za pobicie ze skutkiem śmiertelnym. Grozi za od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności. Jeden z mężczyzn był wcześniej notowany na policji.
Komentarze