W sierpniu ubiegłego roku Podlaski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Białymstoku, działający z upoważnienia i w imieniu Marszałka Województwa Podlaskiego, podpisał umowę z Przedsiębiorstwem Robót Inżynieryjno–Budowlanych "Export–Pribex z Warszawy" na "Budowę i rozbudowę drogi wojewódzkiej nr 690 wraz z drogowymi obiektami inżynierskimi i niezbędną infrastrukturą techniczną na odcinku Ciechanowiec – Ostrożany".
Wykonawcy przekazano plac budowy, z pompą wbito pierwsze łopaty. Wykonawca w ramach zadania miał między innymi: na 18-kilometrowym odcinku przebudować i poszerzyć jezdnię do szerokości 7 m (2 pasy ruchu po 3,5m i pobocza o szerokości po 1,5m), wybudować: rondo z oświetleniem w pobliżu Moczydeł Pszczółek, nowy most na Pełchówce w pobliżu Żali. Na całej długości miała powstać asfaltowa ścieżka pieszo-rowerowa o szerokości 3 metrów, itd. A wszystko to do końca września 2018.
Wykonawca drogę rozkopał... i na tym stop.
Dyrektor PZDW Józef Sulima pod koniec maja poinformował o odstąpieniu od umowy z wykonawcą.
- Powodem odstąpienia od umowy jest brak oczekiwanego postępu robót i niewywiązywanie się firmy z uzgodnionego harmonogramu - mówi dyrektor Sulima. - Nie przyniosły efektów próby rozmów i wymiana korespondencji, w związku z czym PZDW podjął decyzję o odstąpieniu od umowy i naliczeniu wykonawcy kar umownych.
Mowa jest też o tym, że wykonawca miał problemy z płynnością finansową i lokalni podwykonawcy, którzy nie otrzymywali zapłaty, zeszli z placu budowy.
Na przebudowę 18 kilometrów odcinka drogi Ostrożany - Ciechanowiec trzeba będzie wyłonić nowego wykonawcę, co wpłynie na termin zakończenia remontu.
Przebudowę drogi dofinansowano z funduszy unijnych. Koszt przebudowy blisko 69 milionów 965 tys. zł.
Anna Kondraciuk, fot. ak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ja pierdole takie rzeczy to tylko w polandii, zamiast rzetelnie wziąć sie za robotę i powołać wojewódzki rejon utrzymania dróg z podziałem na powiaty i nie było atrakcji z prywatnymi społkami ktore sie rzucają z motyką na słońce bo sie okazuje ze nie podołają finansowo. Rejon w każdym powiecie miały sprzęt do remontów dróg i otrzymywałby zlecenia od województwa dla samorządów a ten dalej do rejonu na roboty.
Inną kwestią jest to kto się ze starostwa wzbogacił na tym przetargu. 70 mln złotych kosztowała obwodnica Marek. Wnioski? Dziękuję
Koszt budowy obwodnicy Marek to ok. 600 mln zł netto (cena kontraktowa) - odsyłam do strony inwestycji. Proszę więc nie wypisywać głupot. PRIBEX raczej nie zaskakuje, opinia o firmie dopuszczala taki finał sprawy. No ale cóż, PZP jest jakie jest. Co do rejonów to z reguły co państwowe nie może dobrze działać! Za duża pokusa dla nieukow i leni - przynajmniej w naszej obecnej rzeczywistości i mentalności . Pozdrawiam,
Najgorzej to szkoda kierowców którzy tracą koła na tej drodze, obserwując prowadzone pracę samo się narzucalo iż wykonawca długo na tej inwestycji nie zabawki.
A po co droga nie lepiej zamiast drogi Las zasadzić !
Ja pierdole takie rzeczy to tylko w polandii, zamiast rzetelnie wziąć sie za robotę i powołać wojewódzki rejon utrzymania dróg z podziałem na powiaty i nie było atrakcji z prywatnymi społkami ktore sie rzucają z motyką na słońce bo sie okazuje ze nie podołają finansowo. Rejon w każdym powiecie miały sprzęt do remontów dróg i otrzymywałby zlecenia od województwa dla samorządów a ten dalej do rejonu na roboty.
Inną kwestią jest to kto się ze starostwa wzbogacił na tym przetargu. 70 mln złotych kosztowała obwodnica Marek. Wnioski? Dziękuję
Koszt budowy obwodnicy Marek to ok. 600 mln zł netto (cena kontraktowa) - odsyłam do strony inwestycji. Proszę więc nie wypisywać głupot. PRIBEX raczej nie zaskakuje, opinia o firmie dopuszczala taki finał sprawy. No ale cóż, PZP jest jakie jest. Co do rejonów to z reguły co państwowe nie może dobrze działać! Za duża pokusa dla nieukow i leni - przynajmniej w naszej obecnej rzeczywistości i mentalności . Pozdrawiam,