:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
Piłka nożna, Kibice Cresovii piszą zarząd klubu odpowiada - zdjęcie, fotografia
Kurier Podlaski 02/11/2019 17:47
Jerzy Nowicki

"Chodzi nam o dobro klubu z ponad 70-letnia tradycją".

        Piszemy w sprawie nieprawidłowości w siemiatyckiej Cresovi. Po raz kolejny mecz rozegrany przez siemiatyckich piłkarzy został zweryfikowany jako walkower. Zwracamy się do zarządu MKS Cresovia i PZPN z prośbą o wyjaśnienie, do Urzędu Miasta Siemiatycze o zweryfikowanie rozliczeń finansowych, a do Głosu Siemiatycz o opisanie sytuacji. Chodzi nam o dobro klubu z ponad 70-letnia tradycją.

        Walkower ostatni, to ten z Białystok MOSP z 24 września 2019 roku. Głos Siemiatycz pisał o dwóch poprzednich, wiosennych. Pisał to za mało powiedziane, mamy żal do Głosu Siemiatycz, że pisze o meczach w Łosicach, a nie o meczach w Siemiatyczach. Ale może dlatego, że w Łosicach jeszcze nie oszukują. W Głosie Siemiatycz była tylko krótka wzmianka, autorem której był redaktor Jacek Piotrowski, ale nie wyjaśnił na czym polegał walkower. A może wszyscy powinni się dowiedzieć, że Cresovia po prostu oszukuje!

 Wiosną wymęczony ale wygrany mecz z Turem, wygrany z drużyną z którą odwiecznie toczono boje! Inny mecz, z Warmią Grajewo, też wygrany. Teoretycznie Cresovia zdobyła 6 punktów. I co? Okazuje się, że w jednym wpisano zawodnika, który w ogóle nie grał w meczu, który w tym czasie nawet nie przebywał w Polsce! W drugim wystąpił zawodnik, który powinien pauzować za kartki. Walkowery na rzecz przeciwników, Cresovia traci 6 punktów. Zarząd tłumaczył oszustwa pomyłką. Pomylić to można sól z cukrem pudrem bez próbowania, a nie osobę. Śmieli się na stadionie, że dobrze że czarnoskórych nie ma w klubie, bo trudniej było by fałszować skład.

        Kto zawinił? Kto wpisał nie tego zawodnika? Ktoś poniósł konsekwencje?

        Cresovia cudem (...) utrzymała się w lidze. Świętowanie, działacze (w kółko ci sami) wręczyli sobie pewnie kolejne odznaki.

 Początek sezonu i następne oszustwa. 24 września, mecz z MOSP Białystok, zremisowany, ale kibice się cieszą, bo to zawsze jeden punkt dla Cresovii. I znów walkower! Za oszustwo, bo nie zagrał młodzieżowiec.

 No panowie! Znów pomyłka? Niedopatrzenie? Na cholerę tam macie w klubie dwóch (...) za teoretycznie prowadzenie papierów??? A może trzeba się znać na przepisach trochę?

 Szkoda nam tych chłopaków ganiających przez 90 minut za piłką. Nie płacicie im grosza, a sami bawicie się w wielką piłkę. Ale z drugiej strony, to skoro wiedzą, jakie są praktyki wystawiania zawodników, którzy nawet nie przebywają w kraju, i godzą się na to, nie protestują, to uczestniczą w tym oszustwie.

        Szkoda nam samych siebie, bo jak głupi cieszymy się z punktów, a nigdy nie wiadomo, czy nie okaże się, że znów walkower, bo "ktoś się pomylił".

        Jakie to wzory dla młodzieży? Alkohol strumieniami się leje. Po każdym meczu libacja. Po przegranym chlanie. Po wygranym chlanie. (...). Wielu działaczy i piłkarzy przez te libacje ma problem z alkoholem. A pieniądze miasto daje niby z przeciwalkoholowych funduszy.

        Co do finansów - po co zatrudniacie tego Dakowicza, trenera, który nawet na treningi czy na mecze się nie stawia? Przecież to Moczulski faktycznie jest trenerem. Jemu płaćcie!

        Jesteśmy ciekawi jak wygląda rozdysponowanie funduszy z miasta. Miasto przecież tak ogromne pieniądze przeznacza na Cresovię. MOSiR remontuje wam szatnie. A jeszcze tyle reklam na stadionie - za darmo pewnie nie stoją. Wstęp na mecze też kosztuje.

        Mówi się, że klub, to promocja dla miasta. Chyba pośmiewisko i przykład oszustów. Już Orla z siemiatyckich oszustów bierze przykład, już też wpisują lewych zawodników. Tylko Orla to A klasa a Cresovia to IV liga. Co na to burmistrz i podlaski ZPN?

         Zaniepokojeni kibice  (dane do wiadomości redakcji) /List wysyłamy do wiadomości: Głos Siemiatycz, Burmistrz Miasta Siemiatycze, Zarząd MKS Cresovia, Podlaski ZPN /

 

      Odpowiedź Zarządu MKS „Cresovia” Siemiatycze na list zaniepokojonych kibiców zamieszczony w „Kurierze Podlaskim – Głosie Siemiatycz” z dn. 24.10.2019

         W związku z listem zaniepokojonych kibiców Miejskiego Klubu Sportowego „Cresovia” Siemiatycze, skierowanym jednocześnie do: Burmistrza Miasta Siemiatycze, „Kuriera Podlaskiego – Głosu Siemiatycz”, oraz Zarządu MKS „Cresovia” Siemiatycze, zarząd klubu chciałby ustosunkować się do ujętych w liście zarzutów i komentarzy.

         Po pierwsze – w klubie nie ma nieprawidłowości, które są nam zarzucane na wielu płaszczyznach – przede wszystkim finansowych. Nasze stowarzyszenie odprowadza podatki od zawartych umów, płaci ZUS, wywiązuje się z zobowiązań finansowych, prowadzi pełną księgowość, zdaje wymagane sprawozdania do urzędu skarbowego, jak również sprawozdania finansowo – merytoryczne do urzędu miasta.

         Po drugie – absolutnie nie zgadzamy się z pomówieniem, że ktoś z zarządu stowarzyszenia bierze pieniądze, lub pobiera wynagrodzenie. Zgodnie z nowelizacją przepisów wprowadzonych 20 maja 2016 r. w tej sprawie - stowarzyszenie może zatrudniać swoich członków do prowadzenia swoich spraw, a członkowie zarządu mogą otrzymywać wynagrodzenie za czynności wykonywane w związku z pełnioną funkcją. Jednak absolutnie nie wpadł nam do głowy taki pomysł. Działalność zarządu opiera się wyłącznie na pracy społecznej. Jakiej? O tym poniżej. Fakt pobierania wynagrodzenia przez członka zarządu musi być jednak jasno określony w statucie (musi być na to zapis w statucie). Nie zmienialiśmy zapisów statutu, bo nie ma takiej potrzeby, tak jak nie ma potrzeby zarobku na klubie. Papiery obrabiamy za darmo, wieczorami, nocami, niedzielami, świętami. I nie teoretycznie, lecz praktycznie. Działalność w takim klubie bardzo zmieniła się na przestrzeni kilku ostatnich lat. Kluby zostały obłożone sporą dawką pracy, głównie dokumentacyjnej i administracyjnej. Obecnie, to przede wszystkim: uczestnictwo drużyn w rozgrywkach, wykorzystanie i rozliczeniu dotacji miejskiej, regulowanie zobowiązań finansowych, prowadzenie piłkarskie systemu „Extranet” w formie elektronicznej, wypełnianie zobowiązań dokumentacyjnych wobec US i ZUS, wypełnianie wymogów związkowych na początku i w trakcie rozgrywek, wypełnianie wymogów licencyjnych, prowadzenie bieżącej korespondencji, prowadzeniu strony internetowej i biura, zabezpieczeniu meczów w Siemiatyczach pod względem organizacyjnym. Wiąże się to przede wszystkim z pracą administracyjną. Aby pozyskać miejską dotację na roczną działalność, musimy m.in. przygotować wniosek o środki finansowe. We wniosku określamy wkład własny w postaci pracy, wycenioną w skali roku na 6.600 zł. Przy stawce 15 zł/godz. (większa nie może być), to 440 godzin pracy rocznie. Na tę pracę poświęcamy wolne chwile, godziny, dni.

       Po trzecie – alkohol w klubie, który leje się strumieniami. I do tego libacje. I to po każdym meczu? Czyli jak? Że każdy w klubie pije? Czy część? Po meczu, treningu każdy rozchodzi się, wyjeżdża. Czy możemy komuś zabronić iść do baru? Czy skoro ktoś jest pełnoletni, to nie może w barze zamówić drinka? Dlaczego, jeśli zajdzie do baru – kojarzony jest z klubem, a nie np. z miejscem pracy, albo zamieszkania? Na terenie klubu, w szatni, podczas wyjazdu na mecz, nic nie leje się. Jeśli ktoś z drużyny zajdzie do baru, to są to sporadyczne przypadki. Większość zawodników mieszka, pracuje, bądź uczy się poza Siemiatyczami, część ma już rodziny. W każdym barze są ludzie. Czy ktoś mówi o nich, że przyszli z tego i owego zakładu pracy? Czy w związku z tym powinno mówić się, że w danym zakładzie pracy alkohol leje się strumieniami i mają tam problemy z alkoholem? Klub nie otrzymuje środków finansowych z budżetu Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Z odrębnego budżetu, przeznaczonego na sport.

         Odnieśmy się teraz do kwestii sportowych. I tu zaniepokojeni kibice, na naszą niekorzyść, mają sporo racji. Otóż podczas wiosennej rundy rozgrywek dwa mecze zweryfikowano na naszą niekorzyść (walkowery). Ubolewamy, że do tego doszło i przepraszamy kibiców. Nadal jest nam z tego powodu po prostu głupio. Klub poniósł za to konsekwencje związkowe. Nie będziemy rozdrabniać się na zasadzie – kto?, co?, jak? Całą winę zarząd bierze na siebie. Jeszcze raz przepraszamy. Najważniejsze, że mimo odebranych 6 punktów, drużyna utrzymała się w IV lidze. Zdarzył się jeszcze walkower we wrześniu 2019, podczas obecnego sezonu, gdyż na kilkanaście minut w meczu grał tylko jeden tzw. „młodzieżowiec”, czyli zawodnik poniżej 21 roku życia, zaś przepisy wymagają co najmniej dwóch, którzy mają jednocześnie przebywać na boisku. To zwykłe niedopatrzenie sztabu szkoleniowego, a nie oszustwo. Nie powinno to zdarzyć się, jednak zdarzyło się. Posypujemy głowę popiołem.

No i jeszcze trener Dakowicz. Jego angaż wiąże się z wymogami licencyjnymi związku. Nawet czwartoligowy trener musi mieć specjalną licencję – „UEFA A”. W Siemiatyczach taką licencję mają jedna lub dwie osoby. Trzy miesiące szukaliśmy trenera z licencją, który oficjalnie poprowadziłby klub, po rezygnacji poprzedniego. Wykonaliśmy wiele telefonów, rozmawialiśmy z ośmioma potencjalnymi kandydatami. Nikt nie zgodził się (obłożenie pracą, za daleko, za niskie wynagrodzenie). Trener Dakowicz zgodził się jako jedyny, za bardzo niskie pieniądze. Przyjeżdża tylko na mecze, bo na meczach musi być trener z licencją. Zaś zajęcia prowadzi jego asystent – zawodnik grający u nas w drużynie. Jeśli trener Dakowicz nie zgodziłby się – nie moglibyśmy brać udziału w rozgrywkach.

        Chcielibyśmy jeszcze krótko rozwinąć obecne kwestie sportowe i bieżące wyniki drużyny. Wyniki są na miarę możliwości. Znowu grozi nam spadek do niższej klasy rozgrywkowej. Na taki stan wpływa wiele czynników, przede wszystkim: różna frekwencja na treningach, praca, nauka, wyjazdy z Siemiatycz. Kilka lat temu obecni zawodnicy grali dużo lepiej, notowali lepsze wyniki. Ich czas powoli mija. Niektórzy mają ponad 30 lat. Chwała im za to, że chcą jeszcze grać, bo gdyby nie o oni, byłoby jeszcze gorzej. A narybek, który szkoli „Orzeł” - z którym nasz klub współpracuje - do gry w seniorach będzie gotowy za kilka lat.

        Podsumowując, odpieramy i nie zgadzamy się z niektórymi zarzutami, które negatywnie rzutują na nasz klub i naszą działalność. Ubolewamy jednak nad wspomnianymi karami nałożonymi ze strony Podlaskiego Związku Piłki Nożnej, podkreślając, że dołożymy wszelkich starań, by w przyszłości nie doszło do podobnych zdarzeń.

        Autora (autorów) listu prosimy o kontakt z zarządem klubu, lub z którymś z jego członków, celem szerszego wyjaśnienia poszczególnych kwestii. Zapraszamy do szczerej i merytorycznej rozmowy. Zarząd klubu nie wyklucza zwołania w najbliższym czasie nadzwyczajnego zebrania członków i sympatyków klubu. O ewentualnym zebraniu i uzgodnieniu dogodnego terminu poinformujemy na łamach „Kuriera…”.

          Ze sportowym pozdrowieniem - zarząd klubu  /Do wiadomości: Burmistrz Miasta Siemiatycze, „Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz”, Podlaski Związek Piłki Nożnej/

        PS. Prezes zarządu MKS Cresovia Jan Kobus poinformował nas, że złożył rezygnację /AK/

Reklama

Kibice Cresovii piszą - zarząd klubu odpowiada komentarze opinie

  • kibic - niezalogowany 2019-11-05 08:49:14

    Ciekawe, jacy biedni za darmo po 15 złociszy na godzinę. Na boisku co najmniej dwadzieścia reklam po 5 stówek każda. Jesteście przyklejeni do stołków i układów. Nie dajecie szans na rozwój dla młodych piłkarzy z Orła których macie za friko. Cresovio czas na zmiany.

  • gość 2019-11-05 21:46:49

    przecież wyraźnie pisze, że wkład własny w postaci pracy, czyli praca jest wyceniona, nikt za to nie bierze pieniędzy, czytaj ze zrozumieniem...

  • kibic - niezalogowany 2019-11-07 12:39:05

    Czytam ze zrozumieniem. Co się dzieje z pieniędzmi z reklam, dobrowolnych wpłat i innych przychodów? Skoro pracujecie za friko to coś tu nie gra

  • gość 2019-11-19 12:04:50

    W styczniu przyszłego roku odbędzie się (wg. statutu) Walne Zgromadzenie Sprawozdawczo Wyborcze a więc chętni "uzdrawiacze"macie okazję do dokonania zmian. Zmian,które podniosą Klub na najwyższe miejsce w IV lidze a może nawet awans do III ligi. Tylko,że wiedza o prowadzeniu klubu na poziomie A-klasy czy też IV-ligi to nie z Mośkiem "gra w guziki". Takich działaczy jak piszący te oszczerstwa natychmiast po wyborze weryfikuje rzeczywistość. Co do walkowerów przyznaję rację,Zarząd też nie odżegnuje się od tego. Pomawianie członków Zarządu i innych o problemy alkoholowe to zwykłe paszkwile aby nie nazwać tego dosadniej. Brakuje tylko jeszcze opisu jak to patrol policji eskortuje pijanych działaczy (w ich samochodach) do miejsca zamieszkania. Pisanie na tym forum o problemach w prowadzeniu Klubu nie ma sensu dla kilku frustratów to i tak dla nich nie do zrozumienia.

Dodajesz jako: |


Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

ODDŁUŻANIE GOSPODARSTW FIRM -

MASZ PROBLEM ZE SPŁATĄ KREDYTÓW? ZAPOŻYCZASZ SIĘ ABY SPŁACAĆ RATY KREDYTÓW HIPOTECZNYCH, LEASINGÓW? POMOŻEMY W ODDŁUŻENIU ! ZAPEWNIMY ODROCZENIE..


Muzyka na imprezy

Przeboje współczesne; piosenki biesiadna; przeboje lat 60. i 70 Poprawiny, chrzciny, imieniny, choinki, bale i inne. Roman Kondraciuk - tel 693..


Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez kurierpodlaski.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Głos s.c. Jerzy Nowicki i Jacek S Wasilewski z siedzibą w Siemiatycze 17-300, Jana Pawła II

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"