Święto Ziemniaka w Dołubowo już na stałe wpisało się w kalendarz lokalnych imprez w gminie Dziadkowice. W sobotę 29 września ze świetlicy wiejskiej znów rozchodziły się pyszne zapachy ziemniaka pieczonego, smażonego, gotowanego, duszonego...
Ubiegłoroczny sukces zachęcił organizatorki, czyli panie ze Stowarzyszenia Gospodyń Wiejskich w Dołubowie do przygotowania w tym roku jeszcze większej liczby wyszukanych ziemniaczanych potraw. Na stołach pojawiły się zatem kiszki i babki ziemniaczane w różnych odmianach i smakach, placuszki i kotleciki zrobione na bazie ziemniaka, kluchy i kluseczki, kartacze, a także ziemniaki z akcentem wielkopolskim czyli tzw. pyry z gzikiem. A wszystko okraszone bukietami kolorowych sałatek i surówek, na stołach pięknie przybranych w tonacji złotej polskiej jesieni. Zapewne już z myślą o przyszłych obchodach, Teresa Wasilewska, sołtys Dołubowa, zachęcała przybyłych gości do dzielenia się także własnymi sprawdzonymi przepisami na ziemniaczane potrawy. Jak wiadomo, podlaskie menu w dużym stopniu opiera się właśnie na ziemniaku, więc miejscowe gospodynie mają jeszcze ogromne pole do popisu. Bez obaw, Święto Ziemniaka z pewnością nie zaniknie! Po tak sytym jedzeniu koniecznie trzeba się poruszać, a najlepiej potańczyć. Organizatorki zadbały także o część artystyczną. Przy muzyce na żywo w wykonaniu Zespołu Ludowego „Kalina” z Żurobic oraz miejscowego akordeonisty Kazimierza Kurowickiego, nie sposób było siedzieć za stołem. Okazję do poruszania się, a przy tym wykazania się wiedzą i zręcznością, dawały także konkursy. Wczesnym popołudniem na świeżym powietrzu odbyły się gry i zabawy konkursowe dla dzieci, a wieczorem, już w świetlicy wiejskiej z różnymi zadaniami zmagali się ich rodzice i dziadkowie. Oczywiście wszystkie konkursy związane w różny sposób z ziemniakiem. Było zatem obieranie ziemniaka na czas, zawody w ścieraniu ziemniaka na drobnej tarce czy rzucanie ziemniakiem do kosza. Najwięcej zabawy dostarczył jednak sprawdzian znajomości odmian ziemniaków. Niekiedy brak specjalistycznej wiedzy dało się nadrobić niezwykłą inwencją twórczą – stąd wśród wymienianych przez uczestników konkursu odmian ziemniaka pojawił się np. „ziemniak czerwony” czy „żółty smaczny”. Nagrody w konkursach ufundował samorząd gminy Dziadkowice. Święto Ziemniaka stało się okazją do integracji zarówno lokalnej społeczności wiejskiej Dołubowa, jak również zaprezentowania się na zewnątrz. Gościnnie przyjechały panie z zaprzyjaźnionego Koła Gospodyń Wiejskich z Sielca w gminie Boćki. Tradycyjnie uczestniczyli przedstawiciele lokalnego samorządu oraz gminnych instytucji. Na specjalne zaproszenie przybyła Anna Szeryńska, kierownik Powiatowego Zespołu Doradztwa Rolniczego w Siemiatyczach, wraz z kilkoma współpracownikami. Tegoroczne udane zbiory ziemniaków Dołubowo świętowało do późnych godzin nocnych. Kolejne „wykopki” za rok. Katarzyna Kamecka-Lach, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. KKL
Komentarze