4 grudnia ok. 14.30 ewakuowano klientów i personel sklepu Lidl w Siemiatyczach
Przyczyną było to, że według uzyskanych informacj,i klienci oraz panie z obsługi poczuły, jak twierdzą, dziwny zapach. Podejrzewano, że to gaz.
Wezwano straż pożarną, a strażacy po sprawdzeniu stwierdzili, że zapach pochodzi z kratki kanalizacyjnej.
- Być może wybiło szambo – powiedziała po ocenie strażaków jedna ze sprzedawczyń.
Przerwa w działalności sklepu trwała ponad 15 minut.
Jacek Piotrowski, fot. JP

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
emocje jak na grzybach
Bez przesady Trzaskowianke dowiezli do Siemiatycz z Warszawy
Tragedia w siemiatyczowie ,,,te zawiedzione miny ludzi w podeszłym wieku...
emocje jak na grzybach
Bez przesady Trzaskowianke dowiezli do Siemiatycz z Warszawy
Tragedia w siemiatyczowie ,,,te zawiedzione miny ludzi w podeszłym wieku...