Przez lipiec, sierpień i wrzesień zbiórka śmieci w gminie Drohiczyn będzie wyglądała tak samo, jak dotychczas - poinformował radnych i sołtysów na ostatniej sesji rady, 28 czerwca, burmistrz Wojciech Borzym. Śmieci nadal będzie zabierał drohiczyński zakład gospodarki komunalnej. Jednak samorząd Drohiczyna miał na tej sesji zastanowić się, czy w przyszłości sołtysi - tak jak w przypadku podatku rolnego - mają zbierać od mieszkańców pieniądze za odbiór śmieci.
- Najpierw będziemy wysyłać pisma do mieszkańców z dokładną informacją o zbiórce odpadów. Potem rozstrzygnięcie przetargu i zebrania sołeckie. A dodam, że konkurencja na rynku śmieciowym w naszym regionie jest spora. Jeśli chodzi o ostateczną kwotę przetargu oraz cenę jaką mieszkańcy będą musieli zapłacić za odbiór, poznamy je po rozstrzygnięciu przetargu. Termin wpłat za odbiór odpadów na pewno będzie dostosowany do terminów wpłat pieniędzy za podatek rolny. Inkasentami mogą być sołtysi i to zapewne dla części mieszkańców byłoby wygodne. Pytanie tylko za ile sołtysi będą zbierać te pieniądze? Bo jakieś wynagrodzenie za inkaso musi być i każdy procent od zainkasowanej kwoty automatycznie podniesie koszt odbioru śmieci. No i czy chcą zbierać - mówił burmistrz Borzym.
Na sali zawrzało i sołtysi niechętnie podeszli do tego pomysłu.
- I wszystko będzie na sołtysów? Że sami parę złotych wezmą, a będzie drożej. Po co? Ludzie zaczną gadać - padło z sali.
Ostateczna decyzja w tej sprawie nie zapadła.
Jak powiedział burmistrz Borzym na pewno będą zmiany obecnie obowiązujących stawek za odbiór śmieci.
Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze