Reklama

Drohiczyn - Jajka, konie i bieg Kmicica

07/08/2013 19:49

Para w składzie Katarzyna Michalska i Kamil Michalski z Drohiczyna wygrali tegoroczny konkurs rzutów jajkiem na odległość, podczas Dni Drohiczyna, 28 lipca. Wynik - 24,77 m.

To organizowany od 16 lat konkurs, który cieszy się sporym zainteresowaniem - nie tylko wśród uczestników, ale i widzów, bo oglądają go tłumy. Reguły - jedna osoba rzuca jajkiem, a druga próbuje je łapać. Rzut jest zaliczony, jeśli jajko zostanie złapane w całości. Najpierw uczestnicy podchodzą do odległości 5 metrów, potem 10, 15 itd. W tym roku żadnej parze nie udało się przekroczyć odległości 25 metrów, a dotychczasowy rekord wynosi 38,82 m i został ustanowiony w 2008 r. przez Martę Warmińską i Rafała Kondeja. W tym roku rekord ten zamierzało pobić 26 par.

Reklama

Tradycyjnie zwycięzcy zostali uhonorowani tytułem Jajcarzy roku. W nagrodę dostali strusie jaja ufundowane przez Miejsko - Gminną Bibliotekę Publiczną w Drohiczynie.

Warto dodać, że do ubiegłego roku corocznie w konkursie udział brali jako para - Maciej Widalis, który specjalnie przyjeżdżał na rzut jakiem z Wrocławia oraz Jerzy Jaskólski z Drohiczyna. W tym roku pan Maciej nie dojechał i pan Jerzy z nowym rzucającym odpadli w pierwszym podejściu.

Na tegoroczny konkurs przygotowano 100 jaj (kupionych przez bibliotekę). Zawodnicy rozbili łącznie ok. 80 sztuk. Na uwagę zasługuje wyjątkowa celność zawodników – bardzo mało jaj "powędrowało" w publiczność, ale i tak wielokrotny zawodnik Józef Miłkowski własną piersią obronił przed nadlatującym jajkiem głównego organizatora konkursu, Annę Bujno. Oprócz niej konkurs prowadzili: Małgorzata Zdunek, Małgorzata Polak i Bartłomiej Bujno oraz Tadeusz i Jakub Bujno.

Reklama

Bieg Kmicica

27 zawodników wystartowało w Biegu Kmicica zorganizowanym 28 lipca w Drohiczynie. Organizatorzy podzielili ich na trzy kategorie wiekowe. Najmłodsi mieli do pokonania ok. 1 km, najstarsi 3 km.

Najlepsi:

- kategoria do 15 lat: I - Iza Konobrodzka z Radomia, II - Dominika Stańczyk z Drohiczyna (dziewczęta), I - Kamil Soroczyński z Zajęcznik, II - Hubert Zabokrzecki z Chrołowic, III - Przemysław Soroczyński z Zajęcznik, IV - Jakub Kostałkowski z Minczewa, V - Jakub Stańczyk z Drohiczyna, VI - Sebastian Wasilczyk z Siedlec - VII - Piotr Sternik z Warszawy(chłopcy),

Reklama

- kategoria 15 - 18 lat: I - Weronika Moczulska z Runic (dziewczęta), I - Marcin Łuba z Warszawy, II - Sylwester Tararuj z Obniża, III - Paweł Wawryniuk z Platerowa, IV - Konrad Skolimowski z Platerowa, V - Piotr Bartosiak z Tonkiel (chłopcy),

- kategoria powyżej 18 lat: I - Agnieszka Wawryniuk z Platerowa, II - Jadwiga Oknińska z Siedlec (dziewczęta), I - Adam Wakuluk z Boratyńca Ruskiego, II - Andrzej Okniński z Siedlec, III - Janusz Szpański z Nurca Stacji, IV - Paweł Dąbrowski z Lipna, V - Artur Andrzejczuk z Boratyńca Ruskiego.

Reklama

Tak, jak przed rokiem w najstarszej kategorii wygrał Adam Wakuluk, reprezentant siemiatyckiego klubu lekkoatletycznego "Sprinter", chyba najlepszy długodystansowiec z naszego regionu.

- Przed rokiem też wygrałem Bieg Kmicica i to był mój pierwszy start po przerwie na studia. Od tamtej pory biegam systematycznie biorąc udział w regionalnych biegach i reprezentując Siemiatycze - powiedział Adam Wakuluk.

Najlepsi otrzymali dyplomy i statuetki, pozostali - dyplomy. Zawody prowadził Stanisław Kosiński.

Reklama

Wystawa klaczy ze źrebiętami

13 klaczy wraz ze źrebiętami rasy polski koń zimnokrwisty zostało zaprezentowanych w Drohiczynie w niedzielę, 28 lipca, podczas V Regionalnej Wystawy Klaczy Hodowlanych ze Źrebiętami, w ramach Dni Drohiczyna. Pięć było kasztanowatych, pięć gniadych, trzy kare. Ale to nie klacze oceniano w pierwszej kolejności, lecz źrebaki. Komisja uznała, że najlepiej zaprezentował się "Filip" - ogierek po klaczy "Fiona", własność Andrzeja Jurka ze wsi Kruzy w gm. Perlejewo i to on zdobył dla tego hodowcy najwięcej pucharów, dyplomów i nagród. "Filip" urodził się w maju tego roku i był najmłodszym koniem na wystawie.

Reklama

- To nie pierwsza moja wystawa i nie pierwszy sukces, ale jakże spokrewniony, bo przed czteroma laty wystawę w Drohiczynie wygrała klacz "Fiona”, matka "Filipa". A więc sukcesy idą po rodzinie. Nie ukrywam, że to dzisiejsze osiągnięcie jest dla mnie chyba najcenniejsze. Do tej wystawy przygotowywaliśmy się intensywnie - było czyszczenie i pucowanie koni, ćwiczenie chodzenia i udało się. Na pewno ta wygrana zmobilizuje mnie do udziału w kolejnych takich imprezach - powiedział tuż po wystawie Andrzej Jurek.

"Filip" dostał 17,5 pkt. Drugie miejsce, po dogrywce, zajęła klaczka "Frezja" po klaczy "Fiksa" Wiesława Harbaszewskiego z Arbas, gm. Drohiczyn. Trzecie klaczka "Blanka" po klaczy "Bryza" Katarzyny Czarkowskiej z Miodus Pokrzywnych, gm. Perlejewo. Czwarte ogierek "Lukas" po klaczy "Luna" Bogusława Ciupińskiego ze Smorczewa, gm. Drohiczyn. Piąte ogierek "Bolek" po klaczy "Bucada" Zbigniewa Wisłockiego z Dołubowa, gm. Dziadkowice. Wszystkie te źrebaki otrzymały po 17 pkt.

Reklama

Za największe osiągnięcia w hodowli spośród klaczy komisja wyróżniła 11-letnią "Arkę" Jerzego Kondratiuka ze wsi Ciełuszki w gm. Zabłudów, która urodziła i odchowała 7 źrebiąt, 11-letnią "Modną" Romualda Morzego z Bacik Średnich, gm. Siemiatycze oraz 10-letnią "Alaskę" Ignacego Senczyno z Kolonii Drohiczyn.

Pozostałe konie prezentowane na wystawie: "Fabia" z ogierkiem "Flesz" Bogdana Skalimowskiego z Grodziska, "Jawa" z klaczką "Jaga" Adam Niewiarowskiego z Ciechanowca, "Wirga" z klaczką "Wizja" Marcina Szarejko z Kolonii Zabłudów, "Kationa" z ogierkiem "Kuba" Piotra Kalinowskiego z Putkowic Nadolnych, gm. Drohiczyn, "Urina" z ogierkiem "Upos" Lucjana Miłkowskiego z Drohiczyna.

Reklama

- Poziom wystawy oceniłbym jako wysoki, jednocześnie wyrównany, bowiem różnice punktowe między poszczególnymi klaczami nie były duże. Komisja miała nawet problemy z wyborem tych najlepszych koni, o czym świadczyła dogrywka. Dziękuję wszystkim, którzy zaangażowali się w organizację i przebieg tej wystawy, szczególnie Wojewódzkiemu Związkowi Koni w Białymstoku, bez którego wystawa nie odbyłaby się, dziękuję sponsorom, fundatorom nagród. Każda pozyskana na wystawę złotówka trafiła w formie nagród do wystawców - powiedział Wiesław Harbaszewski, przewodniczący komitetu organizacyjnego.

Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. CK

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama