Reklama

Bohaterom Akcji V-2

03/06/2015 14:25

W obecności władz województwa mazowieckiego, powiatu łosickiego, gminy Sarnaki i sąsiednich samorządów, duchownych, uczniów i pracowników Zespołu Szkół w Sarnakach oraz mieszkańców tej miejscowości 20 maja świętowano w Sarnakach 20. rocznicę budowy pomnika poświęconego bohaterom akcji V-2.

Pomnik stoi w centrum Sarnak. To odwzorowanie fragmentu rakiety V-2, wbitej w ziemię. Najpierw było nabożeństwo w kościele w Sarnakach, potem przemarsz pod pomnik, złożenie wieńców, następnie przemówienia i część artystyczna w hali szkoły.

Dyrektor Agata Wasilewska: - Zebraliśmy się na uroczystości nie tylko 20-lecia odsłonięcia pomnika poświęconego bohaterom akcji V2, ale również święta szkoły, bo mija 8. rocznica, kiedy nasza szkoła nosi imię bohaterów akcji V2. Wybraliśmy bohatera zbiorowego, by docenić trud, wysiłek tych ludzi, którzy poświęcali swoje życie i swoich rodzin, narażali się na śmierć po to, byśmy teraz mogli w wolnej Polsce żyć i dziś w Sarnakach świętować tę uroczystość.

Reklama

Wójt Andrzej Lipka przypomniał historię z 1944 r.: - To tutaj, między Kózkami a Drażniewem, spadało najwięcej pocisków i rakiet typu V1 i V2, wystrzeliwanych z poligonu we wsi Blizna w okolicach Dębicy. Tajna broń Trzeciej Rzeszy miała przeważyć losy wojny, przez co stała się obiektem zainteresowania ze strony Armii Krajowej. Na terenie ośrodka Górki - Sarnaki, obwodu Armii Krajowej "Siedlce", została utworzona 8. kompania AK, w jej skład wchodziły m.in. pluton dowodzony przez Tadeusza Jaskulskiego z Platerowa, w skład plutonu wchodziła drużyna plutonowego Łukasiuka ps. "Młot" z Mężenina. Wszystkie grupy na czas prób z bronią V2 postawiono w stan gotowości. To ci żołnierze stali się bohaterami spektakularnego wydarzenia. 20 maja nad błotnistym brzegiem Bugu, w pobliżu wsi Kózki, spadła taka rakieta. Jako pierwsi w to miejsce dotarli żołnierze z 8. kompanii AK i dokładnie zamaskowali znalezisko. Specjalnej grupie Niemców, stacjonującej w budynku sarnackiej szkoły, mającej za zadanie badać i nadzorować miejsca wybuchu, nie udało się zlokalizować pocisku. Po tygodniu wydobyto rakietę i przetransportowano do wsi Kolonia Hołowczyce, a przybyli z Warszawy specjaliści dokonali demontażu motoru u innych ważnych części, które ukryte pod workami kartofli przewieziono ciężarówkami do Warszawy. Dwa miesiące później, wraz z ekspertyzą, V2 przekazano aliantom. Dzięki temu udało się rozpracować broń, która miała być użyta do zniszczenia Londynu i zmienić losy wojny. Akcja wydobycia pocisku podparta była walkami koło Hołowczyc pod dowództwem Stefana Wyrzykowskiego "Zenona". Podczas potyczki zginęli dwaj partyzanci. Z inicjatywy żołnierza partyzantów AK "Zenona" powstała propozycja budowy pomnika. Projekt pomnika wykonał Marek Ambrosiewicz.

Na uroczystościach był uczestnik tamtych wydarzeń, 91-letni Tadeusz Sobieszczak, pseudonim "Dudek", mieszkający obecnie w Siedlcach.

Reklama

Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. CK

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama