Reklama

Azbest w krajobrazie

10/10/2012 00:21
Tysiące ton rakotwórczego azbestu wciąż znajduje się w naszych gminach. Azbest to materiał, którego włókna odznaczają się znaczną odpornością na działanie czynników chemicznych, ścieranie i wysoką temperaturę. Ze względu na słabe przewodnictwo ciepła i prądu jest stosowany jako materiał izolacyjny.

          Dzięki ogniotrwałości i izolacyjności termicznej stosowany jest do wyrobu tkanin i farb ogniotrwałych. Dzięki niskiej cenie i dobrym właściwościom mechanicznym stosowany był jako wzmocnienie w eternicie - najpopularniejszym niegdyś pokryciu dachowym. Ale azbest to także przyczyna chorób układu oddechowego np. pylicy czy międzybłoniaka opłucnej. Włókna azbestu wnikają do dolnych dróg oddechowych, wbijają się w płuca, gdzie pozostają i w wyniku wieloletniego drażnienia komórek wywołują nowotwory. Jednak na naszym terenie problem azbestu nie jest jeszcze zauważalny w takim stopniu, w jakim być powinien.
          Polska do roku 2032 ma się pozbyć wszelkich produktów zawierających azbest, np. płyt eternitowych, rur azbestowo- cementowych czy elementów zabudowy balkonowej. Sprawdziliśmy jak nasze gminy traktują problem azbestu i jaką prowadzą politykę w tej sprawie. WFOŚiGW w Białymstoku przeznacza w tym roku 4 mln złotych na pokrycie stu procent kosztów demontażu, przewozu i składowania odpadów azbestowych na specjalnych składowiskach. Gminy mogą do 15 grudnia składać wnioski o dofinansowanie.
          Gmina Boćki

          Inwentaryzacja, czyli sprawdzenie ile azbestu jest na terenie gminy przeprowadzona była w 2004 roku przez pracowników gminy. Zbieranie danych odbywało się za pomocą ankiet, które wypełniano bezpośrednio w gospodarstwach mieszkańców. W późniejszych latach uaktualniano dane. Z badań tych wynika, że w gminie jest 1200 ton azbestu. W roku 2011 z 68 gospodarstw domowych, których właściciele złożyli wnioski do gminy, usunięto ponad 234 tony azbestu. Prace demontażu, zabezpieczenia i wywozu na specjalne składowisko wykonała wybrana w drodze przetargu firma "Środowisko i Innowacje" z Tułczep. Kwota dofinansowania tych prac wyniosła 101.647,80 zł co stanowiło 100% pokrycia kosztów. W tym roku gmina otrzymała już ok. 50 wniosków od mieszkańców na usuwanie azbestu w przyszłym roku. Jak mówi pracownik UG Monika Kruszewska zainteresowanie tym projektem w gminie jest ogromne. Gmina więc zarówno w tym, jak i w kolejnych latach napewno będzie ubiegała się o środki z WFOŚIGW, jeżeli będzie udzielał stuprocentowego dofinansowania.
          Gmina Milejczyce

          Inwentaryzacja przeprowadzona była w roku 2011 ze środków gminy przez zewnętrzną firmę Ramid z Raszyna. Chodzili oni po domach, pytali, a nawet sami mierzyli. Ilość azbestu w gminie, jaką podaje ten dokument to 3852,41 ton. W roku 2011 zainteresowanie było znikome i do UG wpłynęły tylko 4 wnioski od mieszkańców. Usunięto więc tylko 700 m² pokryć dachowych zawierających azbest. Kwota dofinansowania wyniosła około ok. 4 tysięcy i pokrywała w całości koszty. W tym roku jak poinformował pracownik gminy zainteresowanie jest dużo większe. Spowodowane jest to przymusową zmianą pokryć dachowych uszkodzonych w czasie lipcowego gradobicia. Na ten moment do gminy wpłynęło ok. 30 wniosków i przyjmowane będą one jeszcze do końca listopada.
          Gmina Dziadkowice

          Inwentaryzacja została przyjęta uchwałą Rady Gminy z 11 maja 2009. Wykonała ją Joanna Sanik z Białegostoku. Zbieranie danych opierało się na wypełnianiu ankiet przez mieszkańców. Do tej pory gmina nie składała wniosków o dofinansowania i raczej w tym roku będzie podobnie. W gminie usłyszałam, że zainteresowania tym tematem nie ma i tylko kilka lat temu ktoś się dowiadywał, ale gmina nie miała wtedy na to środków.
          Zapytałam więc mieszkańców gminy na ten temat:
          - Kiedyś słyszałem, że jak wejdziemy do Unii, to będą kary dla tych, co mają budynki kryte eternitem. Później mówiono, że będą zabierać dopłaty, ale nic nie słychać, więc nie wiem jak to z tym azbestem jest. A gdyby zabierali za darmo ten eternit, to czemu by nie skorzystać. Co prawda trzeba ponieść koszt blachy czy tam innego pokrycia, ale przynajmniej byłby spokój. Kilka lat temu spisano ile u nas jest tego azbestu, ale bardzo nie było wiadomo nawet po co - opowiada mieszkaniec gminy Dziadkowice.
          Gmina Nurzec - Stacja

          W gminie przeprowadzono inwentaryzację ze środków ministerstwa i opracowano program usuwania azbestu. Co roku gmina stara się o środki z funduszu. Nawet gdy na pokrycie kosztów trzeba dołożyć pieniędzy ze środków gminy, jak było w 2011 roku, azbest systematycznie jest usuwany. Przez cały rok zbierane są wnioski i wpływają one do gminy w liczbie kilkunastu a teraz nawet dwudziestu paru rocznie. Zainteresowanie wzrasta, gdyż informacje na ten temat przekazywane są na sesjach i na tablicach ogłoszeń. W ogłoszeniu o przetargu z 2010 roku mowa jest o usunięciu 2776 m² płyt eternitowych, w 2011 było to łącznie 3235 m2 płyt zarówno do demontażu, jak i już zdjętych z dachów budynków.
          Mielnik - Trwa nabór wniosków

          Inwentaryzacja na terenie gminy była przeprowadzona w 2009 r. przez Joannę Sanik z Białegostoku. Polegała ona na spisywaniu ilości wyrobów azbestowych w poszczególnych domach. Na podstawie inwentaryzacji w gminie znajduje się 155.541 m², co daje ok. 1.710,95 Mg odpadów zawierających azbest. W tym roku przewiduje się złożenie wniosku do WFOŚiGW. Na dzień dzisiejszy wpłynęło 14 wniosków dotyczących usunięcia azbestu, jednak w dalszym ciągu trwa ich nabór. W poprzednich latach, gdy WFOŚiGW ogłaszał możliwość uzyskania dofinansowania na ten cel, za każdym razem gmina ubiegała się o uzyskanie dofinansowania i za każdym razem je otrzymywała. Podczas 2 akcji odbioru azbestu od właścicieli nieruchomości usunięto i zutylizowano 95,321 Mg wyrobów zawierających azbest. Koszt ostatniego dofinansowania w 2011 r. to 38.929 zł. Gmina ubiega się po raz 3 o dofinansowanie. W 2011 r. otrzymano 100% zwrotu kosztów dofinansowania, natomiast w roku 2010 część środków pochodziła z WFOŚiGW, a część ze środków własnych. Takich informacji udzieliła Marta Koroluk - pracownik Urzędu Gminy.
          Grodzisk – Zainteresowanie niewielkie

          Inwentaryzację w gminie przeprowadziła w 2010 roku firma Hydros z Białegostoku. Koszt przeprowadzenia tego badania pokryło Ministerstwo Gospodarki. Z inwentaryzacji wynika, że 26.164 budynki w 1.189 gospodarstwach rolnych i domowych w gminie mają pokrycia zawierające azbest. Dokładnie jest to 502.557 m² eternitu. Jest go 41.765 m² na budynkach mieszkalnych, 65.925 m² na stodołach i 196.849 m² pokrycia budynków gospodarczych. Łączny koszt likwidacji azbestu, jaki wyliczono przyjmując stawkę 30,70 zł za usunięcie 1 m², to 15.428.497 zł. W poprzednich latach z dachów azbest znikał tylko dzięki rolnikom, którzy prace wykonywali na własną rękę i azbest odbierała firma MPO. Możliwe, że gmina będzie się ubiegała o dofinansowanie w tym roku, jeżeli wpłynie, co najmniej 20 wniosków od mieszkańców. Na razie zainteresowanie jest niewielkie, bo gmina otrzymała tylko 10 wniosków na usunięcie 3.800 m² pokryć dachowych. Jak powiedział pracownik gminy, inspektor ds. budownictwa, gospodarki komunalnej i ochrony środowiska Jan Rój gmina informowała o naborze wniosków w czasie sesji i ciągle czeka na zgłoszenia chętnych.
          Gmina Drohiczyn – Rekordzista

          Pierwsza inwentaryzacja w gminie została przeprowadzona i zatwierdzona 31 grudnia 2007 r. i została uaktualniona 31 grudnia 2011. Kolejna aktualizacja jest planowana na grudzień tego roku. Z inwentaryzacji wynika, że w 2007 r. było w gminie 5.543 tony azbestu, a w 2011 5.235 ton. Liczba ta na pewno się znacznie zmniejszy, bo w tym roku gmina po raz kolejny zamierza złożyć wniosek do WFOŚiGW o dofinansowanie. Na dzień dzisiejszy mieszkańcy tej gminy to rekordziści, bo złożyli już na ten rok 141 wniosków o usunięcie azbestu. Sylwester Zgierun, pracownik Urzędu Gminy mówi, że spodziewana jest liczba ponad 200 wniosków. Zainteresowanie jest duże, a przyczyniły się do niego specjalne spotkania we wsiach, które odbyły się we wrześniu oraz przekazanie gotowych już wniosków do mieszkańców. Gmina serdecznie zaprasza wszystkich chętnych, którzy jeszcze nie złożyli wniosków, a chcieliby to zrobić. Wnioski można składać do końca października. W roku 2011 w gminie usunięto około 6.792 m² pokryć dachowych zawierających azbest na łączny koszt 127.592 zł. Kwotę tą w 100% pokryło dofinansowanie. Pracownicy gminy przed usuwaniem azbestu oceniają pilność wniosków i ustalają kolejność usuwania. Priorytetem jest bowiem unieszkodliwienie zdjętego już eternitu.
          Mamy nadzieję, że samorządowcy dołożą jeszcze więcej starań, by do 2032 roku (może wcześniej?) cały azbest z gmin został zlikwidowany.

          Joanna Lange, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz,  fot. JL
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama