Lato 1960. Tak wtedy wyglądało reprezentacyjne miejsce dzisiejszych Siemiatycz. Brama wjazdowa ze sfinksami na teren, na którym stał pałac księżnej Jabłonowskiej. Sfinksy na tym zdjęciu są jeszcze oryginalne. Zdjęcie zostało zrobione od strony pałacu (dzisiaj stoi tu budynek starostwa, zbudowany na podziemiach pałacu).
Zwracają uwagę piękne kasztany a dalej lipy, dzięki którym ul. Pałacowa (w owym czasie Świerczewskiego) tonęła w zieleni. Nie było poprzecznej do niej ulicy, późniejszej V Zjazdu PZPR, a dzisiaj Legionów Piłsudskiego. Ogród posesji pp. Michalskich sięgał do starego muru pałacowego. Pod sfinksami ulica się kończyła. Nic dziwnego, bo była zaprojektowana jako aleja prowadząca do pałacu.
Komentarze