:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  17°C bezchmurnie

Wypadek - na pogotowie czekano 50 minut

Wypadki drogowe, Wypadek pogotowie czekano minut - zdjęcie, fotografia

23 października ok. godz. 10, na skrzyżowaniu w Putkowicach Nadolnych w gm. Drohiczyn, 75-letni kierowca citroena berlingo, wyjeżdżając z podporządkowanej drogi gruntowej, nie ustąpił pierwszeństwa, prawidłowo jadącej, 63-letniej kierującej daewoo matizem.

Matiz uderzył w bok citroena. W tył citroena uderzył jeszcze dostawczy volkswagen. Obrażenia odniosła kierująca matizem. Wezwano pomoc, dzwoniąc na nr 112. W kilkanaście minut przyjechali strażacy z Lisowa, zaraz po nich drogówka i strażacy z Wierzchucy, Drohiczyna i Siemiatycz. Ułożyli kobietę na desce ortopedycznej, owinęli kocem, podali tlen i udzielili wsparcia psychicznego. Szybko osłonięto miejsce, gdzie leżała, parawanem. Strażacy zajęli się też psem, z którym jechała.

Kierujący byli trzeźwi. Sprawca wypadku odpowie przed sądem. Miejmy nadzieję, że poszkodowana szybko wróci do zdrowia.

Niestety, na karetkę pogotowia, kolejny już raz, trzeba było czekać 50 minut. Znowu wiadomość o wypadku utknęła gdzieś w 112 lub 999. Czy ktoś w końcu odpowie za groźny dla życia i zdrowia bałagan? Wojewoda? Dyrekcja pogotowia?

Jacek S. Wasilewski, Kurier Podlaski - Głos Siemiatycz, jsw, fot. jsw

Wypadek - na pogotowie czekano 50 minut komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się