:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Święto pieczonego ziemniaka - przyjezdnym nie wystarczyło

Święta i uroczystości, Święto pieczonego ziemniaka przyjezdnym wystarczyło - zdjęcie, fotografia
Kurier Podlaski 03/10/2019 00:28
Jerzy Nowicki

W tym roku było inaczej. Ziemniaki jakby odeszły w cień. Doroczne święto pieczonego ziemniaka zdominował festyn „I tam żywuć ludzi”, organizowany przez Muzeum i Ośrodek Kultury Białoruskiej w Hajnówce.

     - Co to jest? Święto ziemniaka, a pieczonego ziemniaka nie można kupić? – stwierdza Sławomir Golonko. - Pierwszy raz tu jestem, miejsce urokliwe. Wstąpiłem na pieczonego ziemniaka, ale go nie ma, dlatego wracam do domu.

     – Dzisiejsze wydarzenie ma wyjątkowy charakter – mówi Małgorzata Klimowicz, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury i Sportu w Kleszczelach. - Już od dłuższego czasu spotykamy się w Repczycach na pieczonym ziemniaku, a dzisiejsze wydarzenie będzie podwójnym świętem, bo mamy i festyn, i pieczonego ziemniaka. Żeby tradycji stało się zadość, zawsze przy święcie pieczonego ziemniaka organizujemy konkurs kulinarny na najsmaczniejszą potrawę ziemniaczaną. Tak samo w tym roku uczestnicy zgłosili swoje potrawy.

Festyn

     Święto pieczonego ziemniaka nad zalewem Repczyce odbywa się od 2005 r. Organizatorem jest MOKSiR w Kleszczelach,  Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Kleszczelowskiej i sołectwo wsi Repczyce. Tym razem ziemniaczane święto zdominował festyn MiOKB w Hajnówce.

      - Dziś święto białoruskiej kultury. Dziś usłyszycie białoruską muzykę, białoruskie słowo – zwrócił się do zebranych Tomasz Tichoniuk, dyrektor MiOKB w Hajnówce.

 – Mam nadzieję, że dzisiejszy festyn, który został zorganizowany dzięki inicjatywie dyrektora Muzeum i Ośrodka Kultury Białoruskiej w Hajnówce, a także przez nas, jako gminę Kleszczele, zostanie w pamięci mieszkańców wsi Repczyce i wsi okolicznych – powiedział Aleksander Sielicki, burmistrz Kleszczel. - Tego typu spotkania, takie festyny, takie uroczystości na pewno naszej społeczności lokalnej się należą. Malutka wieś Repczyce, choć znana w związku z tym, że jest tu zalew, ale wieś mała, więc wydarzenia, które tutaj mają miejsce w sezonie turystycznym nie koniecznie są kierowane pod adresem mieszkańców tej wsi. Dlatego ta inicjatywa bardzo cenna ze strony Muzeum i Ośrodka Kultury Białoruskiej w Hajnówce, dotyczy zorganizowania życia kulturalnego właśnie pod adresem mieszkańców mniejszych wsi i to dzisiaj się dzieje.

       Gościem specjalnym był Igor Łukaszuk, radny sejmiku wojewódzkiego. - Imprezy związane z hajnowskim muzeum przede wszystkim służą ludziom z niewielkich wiosek, w którym rzadko odbywają się imprezy – mówił Igor Łukaszuk. - Służą temu, żeby pokazać, że nasza kultura, w naszym województwie jest istotna i stanowi ważny element ogólnej kultury województwa podlaskiego. Dlatego bardzo się cieszę, że urząd marszałkowski województwa podlaskiego przy akceptacji sejmiku województwa podlaskiego dofinansowuje tego typu wydarzenia.

 Gdy przy mikrofonach produkowali się liczni muzycy festynu „I tam żywuć ludzi”, ziemniaczani tradycjonaliści także znaleźli miejsce dla siebie – tuż nad zalewem, w ogniskach piekli kiełbaski i oczywiście ziemniaki.

       Kartoflane frykasy

      Ziemniaczane święto w Repczycach, to od kilku lat także konkurs na najsmaczniejszą potrawę ziemniaczaną. Tak też było 15 września 2019 roku.

       Ziemniaczanych potraw mnóstwo. Nawet cukierki. - 20 deka gotowanych ziemniaków, kilogram cukru pudru, 20 deka wiórków kokosowych, olejek migdałowy i kakao, do obtoczenia – zdradza przepis Tamara, autorka ziemniaczanych frykasów. - Ciekawe, a komisja nawet nie wzięła pod uwagę.

       W tym roku, w konkursie wzięło udział dziewięcioro miłośników sztuki kulinarnej w różnym wieku. Komisja oceniająca wyróżniła kotleciki ruskie Ewy Rosy z Dasz, ziemniaki z ziołową skorupką Taisy Selewonowicz z Kleszczel, kotlety ziemniaczane mięsne i bezmięsne Magdaleny Niesteruk z Repczyc, potrawy bezglutenowe na bazie ziemniaków autorstwa Krystyny Kościewicz z Hajnówki, placek po węgiersku Barbary Nesteruk z Repczyc, hołubcy z kartofel Tamary Doroszkiewicz z Dobrowody, towkanicę z boczkom Haliny Lewczuk z Repczyc, pieczonki w kociołku Natalii Rosy z Dasz, tor z kartofel Jerzego Doroszkiewicza z Dobrowody. 

       Jerzy Doroszkiewicz z Dobrowody zdobył pierwsze miejsce. Zrobił tort ziemniaczany, więc od razu można było przypuszczać, że wygra konkurs. - Tort jest z tartych, surowych ziemniaków. Coś podobnego do „marcinka”, ale trzeba mieć trochę wyobraźni – opowiada Jerzy Doroszkiewicz. - Sam wymyśliłem przepis. Posiedziałem, pomyślałem i zrobiłem. Lubię gotować, lubię wymyślać potrawy, zawsze coś wychodzi. Można też zrobić z gotowanych ziemniaków, piec placki jak na „marcinka”, przełożyć śmietanką i według wyobraźni dodać do smaku kto co lubi. Kto z mięsem, kto z grzybami, kto z warzywami.

       Święto ziemniaka nad zalewem Repczyce, to pomysł sołtysa Repczyc, Michała Biszczuka. Pomysł się sprawdził, święto pieczonego ziemniaka trwa od 2005 roku. Jest kolejną okazją do spotkania się członków Towarzystwa Ziemi Kleszczelowskiej, którzy jak wielki kolekcjoner druz ametystowych Mikołaj Podłaszczyk, przyjeżdżają z bardzo daleka. Impreza tutejsza, z tradycjami, z pieczeniem ziemniaków w ogniskach, konkursami ziemniaczanymi, wiedzą o ziemniakach, wystawą ciekawych kształtem ziemniaków i dyń, śpiewami i tańcami, dziewczyny z ośrodka kultury „Hładyszka” dodały jeszcze konkurs na potrawy ziemniaczane. Oczywiście co roku na scenie niezawodne panie z Zespołu Śpiewaczego z Dobrowody, z repertuarem pieśni tradycyjnych w lokalnej gwarze ukraińskiej. - My howorym po swojomu, a Muzeum zaprezentowało się po białorusku, ale jeździłem na Białoruś, tam też nikt nie mówi „chadzić”, „rabić”. Wszyscy posługujemy się swoją gwarą – podsumowuje Michał Biszczuk.

       - Przyjezdni liczyli na pieczone ziemniaki? W tym roku kartofle nie urodziły. Koło chaty mam dziesięć rządków kartofli, w tamtym roku wykopałem sześć dużych worków, a w tym roku tylko dwa i to małe kartofle. Mam nadzieję, że święto pieczonego ziemniaka zostanie jako święto ziemniaka. W tym roku troszkę inaczej.

        Krystyna Kościewicz, fot KK

Reklama

Święto pieczonego ziemniaka - przyjezdnym nie wystarczyło komentarze opinie

Dodajesz jako: |


Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

AUDI A6 1,9 TDi

AUDI A6 1,9 TDi 130 (2003) , 6-biegowy, tempomat, klimatyzacja, fotele podgrzewane; przebieg 330.000 km, alufelgi , zimowe koła zapasowe


Nauka gry na

Nauka gry na pianinie/fortepianie/keyboardzie - program klasyczny i rozrywkowy, jazz, harmonia klasyczna i jazzowa - dla młodzieży i dorosłych...


Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez kurierpodlaski.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Głos s.c. Jerzy Nowicki i Jacek S Wasilewski z siedzibą w Siemiatycze 17-300, Jana Pawła II

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"