:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Pamięci sarnackich Sybiraków

16/09/2018 21:19
Święta i uroczystości, 	Pamięci sarnackich Sybiraków - zdjęcie, fotografia

16 września na cmentarzu w Sarnakach uroczyście odsłonięto tablicę upamiętniającą 58 mieszkańców gminy, członków rodzin zamieszkujących Chybów, Hołowczyce, Sarnaki, Horoszki Duże, Klepaczew, Serpelice, Bużkę, Chlebczyn, Franopol, Grzybów, Kolonię Klimczyce, Kózki, Borsuki, wywiezionych przez NKWD na wschód w roku 1940.

        Głównymi inicjatorami budowy pomnika byli: Agata Wasilewska, szefowa Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Sarnackiej i Grzegorz Arasymowicz, prezes Stowarzyszenie Przyjaciół Serpelic. Głównymi donatorami - rodziny Sybiraków. Informacji o losach zesłańców wyszukiwali i udzielali Agata Wasilewska, Stefan Domański, Mariusz Dudziuk i Adam Bartoszewski. Specjalne podziękowania za wkład finansowy w tablicę pamiątkową usłyszał Andrzej Wybranowski, nadleśniczy z Sarnak, Adam Wawryniuk, kamieniarz, który po kosztach wykonał pomnik oraz rodzina Arasymowiczów.

        - Zebraliśmy się tutaj, aby uczcić pamięć naszych rodaków, którzy za to, że byli Polakami i za swoje przywiązanie do ojczystej ziemi zostali zesłani daleko w głąb Rosji, cierpieli tam poniewierkę, poniżenie, katorżniczą pracę, głód, nieludzkie warunki życia. Nazywamy ich Sybirakami. Niektórzy na zawsze pozostali w nieludzkiej ziemi, innym udało się to wszystko przeżyć i wrócić do ojczyzny. Dzięki temu wielu z państwa pojawiło się na świecie - mówiła Agata Wasilewska, szefowa TPZS. - Uwieczniliśmy na tablicy 58 nazwisk - tyle udało się nam dotychczas odszukać. Nie o wszystkich mamy jakieś informacje poza tym, co zapisane na tablicy. Niektórzy znaleźli się na zesłaniu już na początku II wojny światowej, aresztowani w 1939 czy 1940 r. Przebywali w różnych obozach na terenie Rosji, ale w 1941 r. udało się im zasilić szeregi II Korpusu Polskiego zwanego potocznie armią gen. Andersa. 11 osób przeszło cały szlak bojowy tej armii, walczyli pod Monte Casino, niemal wszyscy po wojnie wrócili do kraju. Większość upamiętnionych podczas wojny działała w konspiracji na naszym terenie - oni jesienią 1944 r. zostali aresztowani przez NKWD i osadzeni głównie w dwóch obozach: w Borowiczach lub w Ostaszkowie. W Borowiczach, w jednym z najcięższych obozów, spędzili z reguły około 2 lat i w 1946 r. uwolniono ich. Kilka osób zamiast do Polski skierowano z Borowicz do lagru w Swierdłowsku za Uralem, skąd wrócili w końcu 1947 r. Więźniów Ostaszkowa po roku przeniesiono do Riazania, a w 1946 r. większość zwolniono do kraju, kilku natomiast wróciło dopiero w 1947 r.

        Wasilewska, cytując wspomnienia Mirosława Fligiera, jednego z 24 internowanych mieszkańców gminy Sarnaki, przypomniała jak wyglądało życie w łagrze w Borowiczach: "Ulokowano nas w długich, zawilgoconych barakach - ziemiankach. Cale urządzenie ziemianki stanowiły drewniane, gołe prycze i kilka wzdłuż ustawionych żeliwnych piecyków. Życie w tych warunkach wydawało się przedsionkiem piekieł. Głód, brud i wszy oraz niepewność losu naszego i naszych najbliższych pozostawionych w kraju, to wszystko zdawało się nas spychać na dno upadku fizycznego i moralnego. Chodziliśmy do wyrębu lasu, pracowaliśmy bez odpowiednich narzędzi, bez ciepłej odzieży, tylko w tej dość lekkiej, w której wyszliśmy z domu, mocno zniszczonej w drodze. To była fikcja, nie praca. Chodziło chyba raczej o to, aby nas przegonić po głębokim śniegu i pomaltretować. Jedzenie stanowiło tylko minimum, jakie wystarczało do utrzymania się przy życiu: 500 gramów chleba dziennie, dość duża miska wodnistej zupy, zawsze z kaszą, okraszonej jakimś dziwnym w smaku i zapachu tłuszczem, często chyba rybim. Myliśmy się tylko śniegiem, nie goliliśmy się, porosły nam brody, nie mieliśmy mydła, ręczników, nie było dla nas łaźni. Ludzie zaczęli umierać. W międzyczasie przygotowywano ciągłe transporty z aresztowanymi i odsyłano je do pracy w kopalni."

        Wspomniała też rodziny zamordowanych w zbrodni katyńskiej plut. żandarmerii WP Antoniego Domańskiego i ppłk. WP Romualda Majewskiego.

        - W ramach zbiorowych deportacji w 1940 do kołchozów w północnym Kazachstanie trafiły Adela Domańska z dziećmi, z których przeżyła tylko córka Zdzisława oraz Anna Majewska z synem Aleksandrem. Adela Domańska z córką spędziły na zesłaniu ponad 5 lat, wróciły do Polski w 1946 r. Anna Majewska i jej syn w 1941 r. wstąpili do armii Andersa, a po wojnie pozostali na emigracji, jednak ich prochy wróciły do rodzinnego grobowca w Sarnakach. Większość osób po powrocie z zesłania nie chciała wspominać pobytu na nieludzkiej ziemi. Dopiero po wielu latach opowiadali o swoich przeżyciach, a nieliczni pisali wspomnienia. Wszyscy już nie żyją. Wielu znajduje się na naszym cmentarzu. Dzisiaj możemy podziękować im za ich niezłomność - mówiła Agata Wasilewska.

        Anna Kondraciuk, fot. ak

Reklama

Pamięci sarnackich Sybiraków komentarze opinie

  • mieszkaniec - niezalogowany 2018-09-16 21:50:31

    Taaa, wybory coraz bliżej - zaczyna się odsłanianie tablic i pomników...

  • Gość - niezalogowany 2018-09-17 11:09:49

    To samo pomyślałem ;-)

  • gość 2018-09-18 15:23:29

    Jeśli nie dołożyłeś do tego pomnika złotówki to nie zabieraj głosu!

  • Gość - niezalogowany 2018-09-20 04:27:25

    A niby to dlaczego ? Mało to demokratyczne że osoby które nie dołożyły grosza nie mają prawa głosu. Pieniadz pozwolenie na słowo. A może zapłaciłem? Czy wtedy mogę mówić że termin stawiania pomnika przed wyborami jest oczywistym startem kampanii wyborczej?

  • gość 2018-09-20 09:37:01

    Akurat termin odsłonięcia pomnika pamięci Sybiraków zbiegł się całkiem przypadkowo ze Światowym Dniem Sybiraka ;)

  • Gość - niezalogowany 2018-10-20 09:43:51

    Jeszcze niech prawdę poszło kto wykonał to

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Lektorzy do prowadzenia zajęć

W związku z realizacją bezpłatnych kursów języka angielskiego na terenie Łosic, Sarnak i Platerowa, poszukiwani są: lektorzy do prowadzenia zajęć z..


Zobacz ogłoszenie

Specjalista ds Sprzedaży i

Elhurt-Elmet Sp. z o. o., firma o wieloletniej tradycji w handlu artykułami z branży elektrycznej i metalowej, lider na rynku, poszukuje Kandydatek..


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez kurierpodlaski.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Głos s.c. Jerzy Nowicki i Jacek S Wasilewski z siedzibą w Siemiatycze 17-300, Jana Pawła II

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"