:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
Święta i uroczystości, hołd którzy żyli przed wojną - zdjęcie, fotografia
Kurier Podlaski 18/11/2019 21:50
Jerzy Nowicki

W Orli zrealizowano projekt „Z synagogą w tle. Pamiętamy”. 2 i 3 listopada odbyły się w Orli uroczystości związane z 77 rocznicą likwidacji orlańskiego getta, podczas których m.in. można było podziwiać efekty projektu.

    Orlańskich Żydów, hitlerowcy wywieźli 4 listopada 1942 r. Najpierw do Bielska Podlaskiego, potem do obozu zagłady w Treblince. Najprawdopodobniej nikt nie przeżył. Blisko dwa tysiące ludzi.

    Z Karoliną Jaroszewicz, dyrektorem GOK w Orli i koordynatorem projektu „Z synagogą w tle. Pamiętamy”, spotkałam się przed uroczystościami rocznicowymi „Orla. Łączy nas pamięć”, kiedy przy synagodze jeszcze trwały prace.

     - Jak mówili moi dziadkowie i pokazuje dokumentacja historyczna, przed wojną, Orla była przede wszystkim żydowska.

     - Dokładnie. Tak naprawdę, pomysł na ten projekt zrodził się w wyniku burzy mózgów. Wszystkie organizacje pozarządowe i GOK, usiedliśmy i myśleliśmy co by tutaj zrobić fajnego, żeby uczcić tych mieszkańców żydowskich. Ich już nie ma, ale tutaj mieszkali, to była ich miejscowość, tak samo jak teraz nasza. Wtedy była ich. Stwierdziliśmy, że chcemy odwzorować makiety sklepów z szyldami orlańskich właścicieli.

     Świetny pomysł

     - Panowie z Kółka Rolniczego powiedzieli, że zajmą się obróbką drewna, Darek Horodecki z Fundacji Ochrony Dziedzictwa Ziemi Bielskiej, powiedział, że dostarczy materiałów historycznych i zdjęć, żeby zrobić z tego dobry materiał historyczny, który dzieci umieściły w aplikacjach QR-kodowych. Na makietach domków są kody, które można będzie sobie pobrać na aplikację w telefonie i tam jest umieszczony naprawdę kawał historii orlańskich Żydów.

     Wasz projekt nazywa się „Z synagogą w tle. Pamiętamy”.

    - Przez nasze działania chcemy pokazać młodzieży i dzieciom historię naszej Orli. Natomiast turystom chcemy pokazać jak to jest głęboko zakorzenione. Jest to nasz hołd dla ludzi, którzy tutaj żyli przed wojną, a których później wywieziono do Treblinki.

    - Czy spośród żydów orlańskich ktoś przeżył?

     - Nie. Niestety nie.

     - Jak długo trwał wasz projekt?

     - Był to projekt dwumiesięczny. Najpiękniejsze w tym projekcie było to, że angażował każdą część społeczeństwa do animacji, które przygotowaliśmy. Dzieci zajmowały się projektowaniem 3D domków, które dorośli, z Kółka Rolniczego wykonywali to w drewnie. Starsza młodzież wyrzynała ozdoby z drewna. Młodsze dzieci robiły wszystko w aplikacjach, QR kody. Seniorki z Klubu Seniora miały za zadanie obsadzić to wszystko zielonymi pnączami i starymi odmianami malw, żeby jak przyjdzie wiosna i wszystko zacznie kwitnąć, wyglądało to naturalnie. Patrzcie, mamy sklep żydowski, zakład szewski, albo kuźnię i mamy też prawdziwe nazwiska ówczesnych mieszkańców Orli. Te prawdziwe nazwiska są na szyldach.

 

     Dobra robota!

     - Dogrzebaliśmy się do nazwisk, do historycznych materiałów. To nie są „byle badyle”, że umieszczamy sobie kogoś wymyślonego, ale akurat tego mężczyznę, czy kobietę, która miała zakład fryzjerski, albo sklep spożywczy, albo była zegarmistrzem. Przewspaniałe rzeczy. Dzieci projektowały wszystkie szyldy, pisały w języku jidysz. W tamtych czasach szyldy były po polsku i w jidysz, więc dzieciaki musiały się zmierzyć z jidysz, i projektowaniem ręcznym.

     Więc to historia poznawana od środka, wszystkimi zmysłami.

     - Dokładnie. My, starsi, znamy historię, ale znać historię to jedno, a napisać w jidysz imię i nazwisko właściciela sklepu obuwniczego, to absolutnie magiczna sprawa. Bo mało tego, że na co dzień nie używamy tego języka, to druga sprawa, człowiek tak siedzi i myśli – jaka była historia właściciela, jak ten sklep wyglądał w środku. Mamy zdjęcia tylko z zewnątrz, zachowało się ich niewiele.

 - Dzieci projektowały także mazakami 3D.

 - Gdy projektowały domki, często pojawiały się pytania - A kto w nim mieszkał? Ile było dzieci? To są wartości dodane i smaczki projektu, które chcieliśmy uzyskać. Cieszę się, że nam fajnie wyszło. Okazało się, że nasz projekt był najlepszy z tego naboru. Przez to, że był najlepszy, jedziemy reprezentować województwo podlaskie w Warszawie.

 Brawo! Jest nowy ambasador Izraela w Polsce, kto wie, może was zaprosi do Izraela?

 - Zapraszaliśmy ambasadora, ale z jakichś przyczyn nie może przyjechać. Zaprosiliśmy też dyrektora Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego, Piotra Puchtę.

 - Halina Chwojko, instruktorka z GOK w Orli, która nadzoruje prace z młodzieżą przy synagodze, mówiła że realizujecie także szycie.

 - Jedna fundacja dba o to, żeby był zachowany rys historyczny, Kółko Rolnicze dba o to, żeby były drewniane rzeczy i przeprowadzone szkolenia z obróbki drewna, Fundacja Futurum, która też jest partnerem projektu, szyje woreczki i gadżety z grafiką synagogi orlańskiej. Będą też pocztówki z synagogą, zrobiliśmy dwie pieczęci turystyczne z synagogą. Chcemy też troszeczkę pod kątem turystycznym dobawić naszą Orlę.

 - Zachowały się u was zdjęcia Orli sprzed wojny. Pewnie dlatego też bierze w tym udział Piotr Nesterowicz.

 - Piotr Nesterowicz prowadzi warsztaty fotograficzno – filmowe. Jego zadanie, to wystawa fotograficzna szyldów dawnych i dzisiejszych. Chcemy pokazać, w jaki sposób zadziałał duch czasu. Jak to wyglądało kiedyś, jakie są szyldy teraz, nazwiska rozsławiające Orlę.

  - Nesterowicz, to również nazwisko rozsławiające Orlę. Dobrze, że udało wam się go pozyskać do projektu. Członek Stowarzyszenia Filmowców Polskich, fotoreportażysta i fotograf, dziennikarz. Rodowity orlanin, syn znanego filmowca Mikołaja Nesterowicza. Ile osób wzięło udział w tym projekcie?

 - Projekt przewidziany na 12 dzieci i 8 dorosłych, czyli 20 osób. Ale tu zawsze jest taki tłum. Chętnych do pomocy mamy dużo.

 - I bardzo dużo działań. Jaki koszt waszego projektu?

 - 15 tys. zł. Nawet niecałe - 14700. Jesteśmy nisko budżetowym nakładem.

 - Dobrze, że synagoga się ostała. Poza tym, chociaż Orla jest teraz wsią, widać jej miejski charakter. Park pośrodku, sady koło boiska. Drzewa posadzone przez Żydów przetrwały do naszych czasów.

 - Tak, te drzewa, to nasi świadkowie. Chcemy pokazać całej Polsce, że pamiętamy, że chcemy pamiętać. Uczymy swoje dzieci i naszą młodzież, że historia Żydów, to część Orli.

 - Nierozerwalna. W okolicach Puszczy Białowieskiej Orla była miastem najbardziej znaczącym. Wiadomo ilu Żydów mieszkało w Orli przed wojną?

 - 85 procent mieszkańców Orli, to była społeczność żydowska, chrześcijanie stanowili mniejszość. We wspomnieniach starszych ludzi jeszcze nie słyszałam, żeby ktokolwiek coś złego mówił o Żydach. Nie wiadomo, co będzie za kilka lat, może znowu sytuacja się zmieni, chrześcijanie będą mniejszością i fajnie by było, żeby ktoś o nas pamiętał.

Dziękuję za rozmowę.

Krystyna Kościewicz, fot KK

Reklama

"Nasz hołd tym, którzy żyli tu przed wojną" komentarze opinie

  • gość 2019-11-19 00:16:26

    Znakomity pomysł! Gratuluję!

  • gość 2019-12-06 12:51:17

    Dziekuje za pamiec wspolczesnym. Ucze sie naszej historii na nowo. Tak bliskiej a tak dalekiej. Potomkom tych ludzi o ile gdzies sa ,bedzie milo gdy dowiedza sie ze pamiec o ich przodkach nie zaginela . Jestem dumna ze jestem Polka .

Dodajesz jako: |


Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Zatrudnimy kierowcę od zaraz

Zatrudnimy kierowcę od zaraz. Praca na dłuższy okres czasu. Kontakt 606354726


ODDŁUŻANIE GOSPODARSTW FIRM -

MASZ PROBLEM ZE SPŁATĄ KREDYTÓW? ZAPOŻYCZASZ SIĘ ABY SPŁACAĆ RATY KREDYTÓW HIPOTECZNYCH, LEASINGÓW? POMOŻEMY W ODDŁUŻENIU ! ZAPEWNIMY ODROCZENIE..


Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez kurierpodlaski.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Głos s.c. Jerzy Nowicki i Jacek S Wasilewski z siedzibą w Siemiatycze 17-300, Jana Pawła II

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"