:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Nadzwyczajna sesja w Hajnówce - Minutą ciszy uczczono ofiary kpt. Rajsa "Burego"

Samorządy , Nadzwyczajna sesja Hajnówce Minutą ciszy uczczono ofiary Rajsa Burego - zdjęcie, fotografia
Kurier Podlaski 14/02/2019 23:41

7 lutego odbyła się IV nadzwyczajna sesja Rady Miasta Hajnówka, w trakcie której zajęto stanowisko w sprawie zbliżającego się „Marszu Żołnierzy Wyklętych” w Hajnówce. Radni wyrazili swoje zdanie na temat planowanego marszu, który wg organizatorów ma upamiętniać żołnierzy podziemia antykomunistycznego. Obchody te są powiązane ze zbliżającym się Narodowym Dniem Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”.

 Przypomnijmy, iż marsz ma odbyć się 23 lutego (sobota) w Hajnówce o godz. 13.00. Planowane wydarzenie wzbudza wiele kontrowersji i oburzenia wśród mieszkańców Hajnówki, działaczy Obywatele RP i ruchu Antifa. Dlaczego? Organizatorzy marszu, tj. ONR, Narodowa Hajnówka oraz Młodzież Wszechpolska, chcą w ten sposób upamiętnić m.in. kapitana Romualda Rajsa, pseudonim "Bury", którego oddział spacyfikował w dniach 29 stycznia - 2 luty 1946 roku kilka wsi w powiecie bielskim (Zaleszany, Puchały Stare, Zanie, Szpaki, Wólka Wyganowska) i zamordował 79 niewinnych cywilów. Postać kapitana Rajsa wzbudza wiele kontrowersji. Dla jednych to Żołnierz Wyklęty, kawaler Virtuti Militari, wręcz bohater narodowy. Dla innych to morderca i bandyta. To jemu przypisuje się strzelanie do bezbronnych cywilów, palenie domów, gdzie w płomieniach ginęły zarówno dzieci, kobiety czy starcy.

       Na sesji pojawiło się 19 radnych (2 nieobecnych), co stanowiło kworum do podejmowania prawomocnych uchwał.

     Na początku spotkania głos zabrał burmistrz Hajnówki, który po przeanalizowaniu opinii oraz wniosków z zapytaniami od mieszkańców, nie akceptuje tego marszu i wyraża dezaprobatę. Radni również wypowiedzieli się w tej kwestii i określili swoje stanowisko. Dyskusję otworzył obecny na sesji poseł RP Tomasz Cimoszewicz, który jest jednocześnie wiceprzewodniczącym sejmowej Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych, Parlamentarnego Zespołu ds. Przeciwdziałania Mowie Nienawiści i Ochrony Praw Człowieka oraz Parlamentarnego Zespołu ds. Polski Wschodniej. Stwierdził, iż historia samego Podlasia, jak i całej Polski ma charakter tragiczny, a marsz tego typu w mieście takim jak Hajnówka to "molestowanie psychiczne" potomków ofiar oddziału "Burego". Dodał też, że Instytut Pamięci Narodowej w oparciu o przeanalizowane dokumenty, zeznania świadków potwierdził, że działania "Burego" i jego ludzi miały charakter ludobójstwa.

     - Wołałbym o głęboką refleksję i będę to robił za każdym razem, aby ci młodzi ludzie, którzy nazywają siebie narodowcami, spojrzeli w książki od historii i poczytali o tym co mówią historycy z IPN i poddali to głębokiej refleksji. Zwłaszcza fakt jakie tragiczne wspomnienia mogą wywoływać u rodzin potomków osób zamordowanych. Dlatego zdecydowałem się zabrać tutaj głos. Każdy taki marsz upolitycznia to wydarzenie. Dziękuję Radzie Miasta Hajnówka, że taka uchwała będzie rozpatrywana, bo od tego są lokalni politycy. Ale w momencie, gdy cała Polska będzie żyła informacjami o przemarszu przez Hajnówkę (…), staje się to tematem politycznym w skali kraju - oświadczył poseł RP, Tomasz Cimoszewicz.

 Kolejną opinię w tej kwestii wyraził przedstawiciel radnych, reprezentujących ugrupowanie PIS, radny Mieczysław Gmiter. Wyraził on stanowisko swojego ugrupowania, przy czym zarzucił gospodarzowi Hajnówki, iż nie chce po prostu dołączyć do organizowania tak wyjątkowego święta jak Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Ponadto dzieli społeczeństwo poprzez negatywne nastawienie do organizowania takiej formy przemarszu oraz błędnie postrzega intencje organizatorów. W odczytanym przez Gmitra stanowisku hajnowskich radnych PiS słyszymy:

       - IV Marsz Żołnierzy Wyklętych wzbudza wiele emocji, które byłyby mniejsze, gdyby burmistrz Hajnówki skorzystał z sugestii organizatorów marszu, jak również radnego Macieja Borkowskiego. Dotyczyły zorganizowania wspólnej uroczystości w dniu 1 marca uznanego jako Narodowy Dzień Żołnierzy Wyklętych. Niestety, podobnie jak w poprzednich latach burmistrz Hajnówki wykorzystuje tragiczne wydarzenia, które miały miejsce w powiecie hajnowskim i bielsko-podlaskim do zbijania kapitału politycznego poprzez dzielenie społeczeństwa. Zdaniem radnych klubu PiS burmistrz Hajnówki powinien swoje działania kierować na wyciszenie emocji, tolerancję i zaprzestanie skłócania mieszkańców. Chcemy w Hajnówce żyć razem, a nie oddzielnie. To nie IV Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych jest zagrożeniem dla Hajnówki, a różne tzw. organizacje pseudodemokratyczne (tj. Obywatele RP czy Antifia, protestujące w poprzednich latach przeciw marszowi - red.), które w wyniku trwającego spektaklu medialnego najeżdżają nasze miasto. To te organizacje przedstawiają uwłaczający spektakl na ulicy obok świątyni prawosławnej. Zdecydowanie się temu przeciwstawiamy. Prawda jest tylko prawdą, gdy fakty mierzone są na tej samej wadze i tymi samymi odważnikami. Nie przypominamy sobie tego, aby kilka lat temu ktoś organizował protesty, gdy pan burmistrz, część radnych oraz mieszkańcy brali udział w uroczystym pochówku szczątków żołnierzy sowieckich z 1939 r. To ci żołnierze najechali II Rzeczpospolitą. Siali pożogę, grabili, wywozili obywateli polskich różnych profesji i wyznania w głąb Związku Sowieckiego na Syberię. Patriotyzm to nie nacjonalizm. To miłość do kultury, historii, obyczajów, symboli narodowych, hymnu i flagi. To duma, że należymy do narodu polskiego bez względu na światopogląd i wyznanie. Panie burmistrzu nie zakłamie pan rzeczywistości ... . Pod tym stanowiskiem podpisali się: Maciej Borkowski, Mieczysław Stanisław Gmiter, Małgorzata Justyna Łukaszewicz, Małgorzata Celina Zaborna. Obecni na sesji radni PiS na znak swojej niezgody, jeszcze przed głosowaniem, demonstracyjnie opuścili salę. Zatem dalsza dyskusja rozegrała się pomiędzy 16 radnymi.

       W odpowiedzi na zarzuty ze strony radnego Gmitra ws. uczestnictwa i organizacji przez miasto pochówków na cmentarzu żołnierzy radzieckich, krótkie wyjaśnienie złożył burmistrz. Podkreślił, iż takie wydarzenia mają miejsce od wielu lat i jest to inicjatywa władz państwowych. Miasto Hajnówka nigdy nie było inicjatorem czy organizatorem takich wydarzeń, a jest jedynie wykonawcą części zadań (np. tych realizowanych na wniosek wojewody).

       Kolejnym głosem w dyskusji było zdanie radnego z klubu Porozumienia Samorządowego Marcina Bołtryka, który podkreślił, iż: "Dzisiaj jesteśmy świadkami, że wspólnotę próbuje się burzyć. Wielkie narody poznaje się po tym, jak czczą swoich bohaterów, ale poznaje się również po tym, jak przyznają się do błędów synów swojej ziemi". Dodał też, że takie gloryfikowanie wątpliwych bohaterów, to pogłębianie rozłamu w społeczeństwie. Brak wspólnoty, to brak porozumień i brak dialogu, a wydarzenia, które są planowane na 23 lutego powinny być okazją do próby rozliczenia się z niełatwą przeszłością oraz niekiedy zakłamaną wersją naszej historii. Podobną opinię wyraziła radna Lewczuk, która dodała, iż historia i te tragiczne wydarzenia są w lokalnej świadomości zbyt świeże, stąd jej zdecydowane „nie” dla Burego jako bohatera. Natomiast wiceprzewodniczący rady miasta, Janusz Puch podkreślił, że nie można zapominać jaka jest definicja słowa "bohater", a postawa Burego oraz jego ludzi nie wyczerpuje jej znamion. Podkreślił też: "Nie jesteśmy przeciwko Marszowi Pamięci Żołnierzy Wyklętych, ale przeciw gloryfikowaniu Romualda Rajsa".

 Radni zagłosowali i jednogłośnie (16 osób za) opowiedzieli się za podjęciem uchwały z zapisem w załączniku: "8 maja 1945 roku III Rzesza podpisała akt bezwarunkowej kapitulacji, pomimo tego działania zbrojne w Europie ciągle trwały, również na terenie Polski działały uzbrojone oddziały partyzanckie. Na przełomie stycznia i lutego 2019 roku minęło 73 lata od tragicznych w skutkach wydarzeń, w których ofiarę życia złożyło 79 mieszkańców naszego regionu. Te wydarzenia to zbiorowy mord na grupie osób zamieszkujących ziemię bielska i hajnowską. Tragizmu tym wydarzeniom przydaje fakt, iż miały one miejsce ponad pół roku po zakończeniu najokrutniejszej z wojen, a ich ofiarami byli mieszkańcy prawosławnych wsi naszego regionu. Zbrodni dokonali żołnierze oddziału Pogotowia Akcji Specjalnej Narodowego Zjednoczenia Wojskowego dowodzeni przez kpt. Romualda Rajsa pseudonim "Bury". Według IPN-u, który przeprowadził śledztwo w tej sprawie, akcji oddziału "Burego" "nie można utożsamiać z walką o niepodległy byt państwa, gdyż nosi znamiona ludobójstwa".

 Jako radni miasta Hajnówka i przedstawiciele lokalnej społeczności, oddając hołd ofiarom tragicznego mordu niewinnej ludności cywilnej protestujemy przeciw gloryfikowaniu i upamiętnianiu kpt. Romualda Rajsa oraz jego żołnierzy poprzez organizowanie zgromadzeń publicznych dotyczących upamiętnienia żołnierzy podziemia antykomunistycznego z okazji Narodowego Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych".

       Z całą stanowczością potępiamy wydarzenia sprzed 73 lat i wyrażamy swoją dezaprobatę dla organizowania marszu w Hajnówce.

       Żołnierze podziemia antykomunistycznego nie mogą być postrzegani tylko jako bohaterowie bez jakiejkolwiek skazy. Do Wyklętych zalicza się i Brygadę Świętokrzyską Narodowych Sił Zbrojnych i kpt. Romualda Rajsa. Nie wszyscy też byli zwolennikami prowadzenia walki zbrojnej. W 1945 r. Narodowe Siły Zbrojne rozwiązały swoje oddziały, a mimo to niektórzy żołnierze wybrali, wbrew zaleceniom dowództw, walkę z bronią w ręku. "Bury" i jego ludzie dopuścili się w okolicach Bielska Podlaskiego i Hajnówki brutalnej pacyfikacji miejscowej ludności chłopskiej. Wyklęci "Burego" nie oszczędzali nawet dzieci. Czy może być on więc "bohaterem"? Czy może być przykładem bohaterskiej walki podziemia antykomunistycznego na ziemi bielskiej i hajnowskiej? Stawianie "Burego" za wzór i głoszenie haseł typu - "Bury - mój bohater" jest swoistą prowokacją i nie można tego akceptować, i w żaden sposób usprawiedliwiać.

 Apelujemy też ponownie do pana Joachima Brudzińskiego, Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji o podjęcie inicjatywy ustawodawczej zakazującej organizowania zgromadzeń zagrażających dobrym relacjom obywateli Rzeczypospolitej Polskiej różnych narodowości i wyznań".

 Pod koniec tej nadzwyczajnej sesji uczczono minutą ciszy tragiczne wydarzenia sprzed 73 lat oraz 79 zamordowanych wtedy mieszkańców ziemi hajnowskiej i bielskiej.

Andrzej Janiuk, fot AJ

Reklama

Nadzwyczajna sesja w Hajnówce - Minutą ciszy uczczono ofiary kpt. Rajsa "Burego" komentarze opinie

  • gość 2019-02-15 18:14:56

    Brawo za odwagę, władze Hajnówki! Te marsze napawają zgrozą i niepokojem, a osiłki wykrzykujący śmierć czerwonej zarazie niech wrócą szkoły pokończyć! Nie wierzę, że to się dzieje naprawdę!

  • gość 2019-02-16 21:35:37

    Chyba nie będę pisał, bo macie cenzurę. Ale ciekawa opcja......

  • Gość - niezalogowany 2019-02-25 17:42:36

    Hajnówka zawsze czerwona. Element na skalę kraju, wstyd mi za takiego sąsiada.

  • Ps siekiera - niezalogowany 2019-02-27 15:45:04

    KOMUNA WROC NAROD POLSKI POTZEBUJE CIE KOOOOOOOOOOOOOMUNO WRRRRRRRRROC POTZEBUJEMY CIE

Dodajesz jako: |


Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez kurierpodlaski.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Głos s.c. Jerzy Nowicki i Jacek S Wasilewski z siedzibą w Siemiatycze 17-300, Jana Pawła II

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"